Zbiórka zakończona
Zygmunt Serówka - zdjęcie główne

"Płonąłem żywcem! Lekarze dawali mi tylko 2% szans na przeżycie..." Zygmunt walczy o zdrowie i odzyskanie sprawności – RATUJ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Zygmunt Serówka, 66 lat
Szczecinek, zachodniopomorskie
Poparzenie III stopnia, stan po urazie tułowia i kończyny górnej lewej z częściowym uszkodzeniem splotu ramiennego lewego, stan po amputacji urazowej kończyny dolnej prawej w dzieciństwie, następstwa urazów kończyny górnej, stan po zawale serca
Rozpoczęcie: 10 września 2025
Zakończenie: 30 listopada 2025
175 710 zł(107,25%)
Wsparło 4539 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0077966 Zygmunt

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Zygmunt Serówka, 66 lat
Szczecinek, zachodniopomorskie
Poparzenie III stopnia, stan po urazie tułowia i kończyny górnej lewej z częściowym uszkodzeniem splotu ramiennego lewego, stan po amputacji urazowej kończyny dolnej prawej w dzieciństwie, następstwa urazów kończyny górnej, stan po zawale serca
Rozpoczęcie: 10 września 2025
Zakończenie: 30 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Udało się! 💚

Dzięki Waszemu wsparciu i ogromnemu zaangażowaniu udało się zebrać niezbędną kwotę!

Z całego serca dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna. Wasza pomoc sprawiła, że mam szansę na dalsze leczenie i rehabilitację. Nie wiem, co zrobiłbym bez Waszego wsparcia.

Życzę Wam, aby ten gest dobrego serca wrócił do Was wtedy, kiedy będziecie tego najbardziej potrzebować! Z wdzięcznością,

Zygmunt

Opis zbiórki

Choć od tych wydarzeń minęło już ponad 5 lat – wciąż pamiętam je, jakby to było wczoraj. Jak miałbym kiedykolwiek zapomnieć ten HORROR? Boże Narodzenie to dzień, w którym wszyscy życzą sobie szczęścia i zdrowia. Mnie jednak odebrał wszystko. Płonąłem żywcem. Cierpiałem okrutnie, w chmurach dymu walczyłem o życie, aż do utraty przytomności...

Doznałem poparzeń III stopnia większości ciała. Lekarze zdecydowali się wprowadzić mnie w 3-miesięczną śpiączkę farmakologiczną. Mój stan był krytyczny, dawali mi 2% na przeżycie. To cud, że tu jestem... 

Zygmunt Serówka

Los nigdy nie był dla mnie łaskawy. W wieku 12 lat maszyna sieczkarnia wyrwała mi rękę. Zastępowała ją proteza, którą tego feralnego dnia miałem na sobie... Gdy zacząłem się palić od świeczki przy kominku, trudno mi było się ratować przez ograniczenia ruchowe. Proteza zaczęła palić się najszybciej.

Rany się zabliźniają po licznych operacjach i przeszczepach skóry, jednak w nogach jest niedowład z powodu przeżytego szoku, na skutek czego zostały uszkodzone nerwy. Ręka uległa największym poparzeniom – to właśnie nią walczyłem o życie. 

Zygmunt Serówka

Jeszcze cztery lata temu nie mogłem sam usiąść, podnieść się czy pisać. W tej chwili to robię! Parę miesięcy temu podczas zajęć z fizjoterapeutą usłyszałem, że jest ogromna szansa, że zacznę chodzić o własnych siłach! Wierzę, że to też mam szanse wypracować! To byłby dla mnie ogromny przełom, zyskałbym na samodzielności, mógłbym wykonać podstawowe czynności, bez proszenia innych o pomoc. Ale jeśli nie będę dalej ćwiczyć i korzystać z zabiegów wszystko pójdzie na marne!

Dziękuję Wam za całą dotychczasową pomoc i z całego serca proszę – bądźcie ze mną dalej! Na chwilę obecną przebywam w domu, bo koszty leczenia i rehabilitacji były ogromne, a wszystkie oszczędności, jakie posiadałem, się skończyły. Sytuacja jest tragiczna…

Zygmunt Serówka

Moja codzienność to ciągła walka z bólem i bezsilnością. Dziś leżę… bez rehabilitacji, bez szansy na postęp. Każda przerwa w terapii to ogromny dramat. Wszystko, co udało się wypracować miesiącami, co dawało mi nadzieję i sens – znika w jednej chwili. Zamiast iść do przodu, cofam się…

Tak długo starałem się nie poddawać, tak długo walczyłem o każdy najmniejszy postęp. Dziś czuję, że stoję pod ścianą. Pochłania mnie rozpacz i bezsilność, ale ostatkiem sił błagam Was: usłyszcie. Zrozumcie. Pomóżcie. 

BŁAGAM.
Zygmunt

Zygmunt Serówka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Basia
    Basia
    Udostępnij
    50 zł

    8.babsi@gmail.com

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Zygmunt Serówka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj