
Adaś i Kubuś walczą ze śmiertelną chorobą❗️Dwóch braci przeciwko DMD❗️Niech cud wydarzy się ponownie...
Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku dla braci, rehabilitacja, leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
55 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już rok i 5 miesięcy
- Julitawspiera już rok i 5 miesięcy
Marcin Drogoszwspiera już rok i 5 miesięcy
Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku dla braci, rehabilitacja, leczenie
Aktualizacje
"Mają jeszcze tak wiele do przeżycia..."
Choć Adaś i Kubuś są już po podaniu terapii genowej, nasza walka z DMD trwa.
Każdego dnia robimy wszystko, aby zachować ich sprawność, siłę i samodzielność, wzmocnić i jak najdłużej utrzymać efekt terapii. Zatrzymać śmiertelną chorobę.
Rehabilitacja, odpowiednia opieka i stała kontrola ich stanu zdrowia są teraz niezwykle ważne. Dlatego chcemy być z Wami na bieżąco w kontakcie i z wdzięcznością za całą dotychczasową pomoc, informować o tym, co się u chłopców dzieje.
Niedawno wróciliśmy z kolejnego turnusu rehabilitacyjnego, który miał trwać od 17 do 28 sierpnia. Niestety, dla Kuby turnus był krótszy o 3 dni, ponieważ trafiliśmy do szpitala...

Ale zacznijmy od początku.
Podczas turnusu Adaś miał bardzo intensywny program terapii. Pracowaliśmy między innymi nad:
• terapią funkcjonalną,
• terapią ręki,
• terapią na systemie G-EO,
• terapią neurologopedyczną,
• rozciąganiem,
• pracą manualną,
• utrzymywaniem zakresów ruchu.Każdy z tych elementów ma ogromne znaczenie. W DMD czas i sprawność są niezwykle cenne, dlatego tak ważne jest, aby odpowiednio reagować na pojawiające się trudności i jak najdłużej podtrzymywać umiejętności chłopców.

Kubuś miał podobny zakres terapii. Dodatkowo dużo pracowaliśmy nad przechodzeniem z pozycji leżącej do siadu, umiejętnością, która dla zdrowego dziecka jest czymś zupełnie naturalnym, a dla Kubusia wymaga dużo więcej siły i wysiłku.
Niestety, na początku turnusu wykonaliśmy Kubusiowi badania kontrolne i wyniki prób wątrobowych okazały się na tyle niepokojące, że musieliśmy jechać do szpitala.
Najpierw Kubuś został przyjęty na gastroenterologię, gdzie lekarze chcieli wykluczyć problemy z wątrobą. Później został przeniesiony na neurologię. Otrzymywał tam duże dawki sterydów dożylnych.
To był dla nas bardzo trudny i stresujący moment. Zamiast spokojnie uczestniczyć w turnusie z dwójką chłopców, znaleźliśmy się w szpitalu z Kubą.
W poniedziałek ponownie wykonaliśmy badania i wyniki ponownie są podwyższone, choć już nie aż tak, jak przed szpitalem. Kubuś ma włączony dodatkowy steryd.

Mimo tych trudności turnus był bardzo udany, a pracujący z chłopcami terapeuci są specjalistami w swojej dziedzinie!
Terapia genowa dała nam ogromną nadzieję, ale nie sprawiła, że DMD zniknęło. Choroba nadal jest częścią naszego życia, a my każdego dnia walczymy o to, aby Adaś i Kubuś jak najdłużej mogli chodzić, poruszać się samodzielnie i cieszyć się dzieciństwem.Dziękujemy, że nadal jesteście z nami w tej walce. ❤️
Adaś i Kubuś mają jeszcze tak wiele do przeżycia. My będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, żeby dać im na to jak najwięcej czasu.
Najnowsze wieści o Adasiu i Kubusiu!
Kochani,
chcemy przekazać Wam kolejną aktualizację dotyczącą Adasia i Kubusia. Chłopcy na ten moment czują się dobrze. Za nami kolejne wizyty kontrolne i, jak zawsze, intensywna praca nad utrzymaniem ich sprawności.Ostatnio byliśmy z Kubusiem u endokrynologa, ponieważ długotrwałe przyjmowanie sterydów negatywnie wpłynęło na jego wzrost. Niestety Kubuś praktycznie nie rośnie. Przed nami szereg badań, po których lekarze zdecydują, czy konieczne będzie wdrożenie terapii hormonalnej.
Odwiedziliśmy również ortopedę, terapeutę oddechowego oraz byliśmy na oddziale neurologicznym. Mamy też bardzo dobre wiadomości z rehabilitacji oddechowej. Regularne ćwiczenia przynoszą efekty! U Adasia nie występuje już asymetria między żebrami, a u Kubusia udało się wypracować prawidłowy tor oddechowy. To dla nas ogromna radość i dowód na to, że codzienna, systematyczna praca naprawdę ma sens.
Oczywiście nie zwalniamy tempa, otrzymaliśmy kolejne ćwiczenia do wykonywania w domu, musimy również zakupić zestaw do rehabilitacji oddechowej. Już podczas listopadowej wizyty zostaną wprowadzone kolejne elementy terapii.

Byliśmy także na kontroli na oddziale neurologii. W sierpniu Adasia czeka jeszcze badanie Holterem. Jego serduszko bije zbyt szybko, dlatego kardiolog chce dokładnie sprawdzić jego pracę. Niewykluczone, że konieczne będzie wprowadzenie leków spowalniających akcję serca.
Mimo wielu wizyt i badań nie brakuje też pięknych chwil. Adaś nauczył się jeździć na rowerze! Jeszcze jakiś czas temu wydawało się to całkowicie niemożliwe, dlatego jesteśmy z niego niewyobrażalnie dumni. Takie momenty dodają nam sił i pokazują, że warto walczyć o każdy, nawet najmniejszy postęp.
Nie zatrzymujemy się. Zrobimy wszystko, aby chłopcy jak najdłużej zachowali swoją sprawność i mogli cieszyć się dzieciństwem. Dlatego już od 17 do 28 sierpnia wyjeżdżają na intensywny turnus rehabilitacyjny, podczas którego będą uczestniczyć w specjalistycznych terapiach i ćwiczeniach dostosowanych do ich potrzeb: terapia funkcjonalna, terapia ręki, terapia G-EO system, terapia neurologopedyczna, integracja sensoryczna.
Dziękujemy, że jesteście z nami. To dzięki Waszemu wsparciu możemy zapewnić Adasiowi i Kubusiowi leczenie, rehabilitację i wszystko to, co daje im szansę na jak najlepszą przyszłość. Każde udostępnienie zbiórki, każda wpłata i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie.
Rodzice
Adaś i Kubuś wracają do Polski! ❤️
Kochani! Dzisiaj mija dokładnie 8 tygodni od momentu, który na zawsze pozostanie w naszych sercach – od podania Adasiowi i Kubusiowi terapii genowej.
To było osiem tygodni pełnych nadziei, wzruszeń, niepewności i oczekiwania. Dziś możemy podzielić się z Wami dobrą wiadomością – przez cały ten czas chłopcy nie doświadczyli żadnych skutków ubocznych terapii. Co więcej, wyniki prób wątrobowych Adasia i Kubusia są nawet lepsze, niż przed jej podaniem!
To dla nas ogromna radość i kolejny promyk nadziei na przyszłość.
Terapia genowa dała chłopcom szansę. Teraz każdego dnia walczymy o to, by ta szansa zamieniła się w samodzielniejszą i lepszą przyszłość. Już jutro wracamy do domu!

Bardzo tęsknimy za codziennością, za bliskimi i za naszym miejscem na ziemi. Niestety, po powrocie chłopcy nie będą mogli jeszcze wrócić do przedszkola. Dla ich bezpieczeństwa musimy nadal zachowywać szczególną ostrożność.
Nie możemy narażać ich na żadne infekcje do czasu odstawienia dodatkowych sterydów. Przed nami również kolejne regularne badania krwi i stała kontrola stanu zdrowia.
Choć najważniejszy krok został już wykonany, nasza walka wcale się nie kończy.
Przed Adasiem i Kubusiem intensywna rehabilitacja, wizyty u wielu specjalistów oraz terapia wspomagająca, która daje im szansę na jak najlepsze wykorzystanie efektów terapii genowej. Niestety, koszty dalszego leczenia są ogromne i będą nam towarzyszyć przez długi czas.Dlatego dziś po raz kolejny zwracamy się do Was z prośbą – bądźcie z nami dalej.
Dzięki Waszym wielkim sercom chłopcy otrzymali szansę, o której kiedyś mogliśmy tylko marzyć. Teraz wspólnie walczymy o to, aby tę szansę jak najlepiej wykorzystać. Dziękujemy za każde udostępnienie, każdą wpłatę, każdą wiadomość i każde dobre słowo. To właśnie dzięki Wam nie czujemy się sami w tej drodze.Z całego serca dziękujemy,
Rodzice Adasia i Kubusia ❤️
Opis zbiórki
Są takie momenty w życiu, kiedy człowiek naprawdę wierzy, że najtrudniejsze ma już za sobą. Że wydarzyło się już zbyt wiele zła. Że limit na jedną rodzinę został przekroczony. My też tak myśleliśmy.
Po miesiącach walki, strachu, nadziei i niewyobrażalnego wysiłku – udało się. Adaś i Kubuś dokładnie 21. kwietnia otrzymali terapię genową. A to wszystko właśnie dzięki Wam. Dzięki ludziom o ogromnych sercach, którzy stanęli obok nas wtedy, kiedy sami ledwo mieliśmy siłę stać…
Dziś chłopcy są po podaniu terapii. Uśmiechają się, czują się dobrze. Patrzymy na nich i chcemy wierzyć, że to początek spokojniejszego rozdziału. Ale rzeczywistość znowu nas weryfikuje.
Lekarze mówią jasno - to jeszcze nie koniec. Aby utrzymać efekty terapii, chłopcy będą musieli rozpocząć leczenie uzupełniające. Codzienny syrop, który daje im szansę… Ale którego koszt jest dla nas absolutnie nieosiągalny.

Jak to wszystko się zaczęło?
Adaś i Kubuś chorują na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Gdy się o tym dowiedzieliśmy, cały nasz świat przestał istnieć. Jak to możliwe, że tak duża tragedia spadła na jedną rodzinę? Nie potrafiliśmy zrozumieć…
Choroba jest niezwykle brutalna i prowadzi do śmierci. Sprawia, że wszystkie mięśnie w całym organizmie przestają pracować. Chory umiera, bo serce też jest mięśniem i też przestaje pracować. Najpierw siada na wózku, potem oddycha wyłącznie przez respirator i staje się całkowicie zależna od osób trzecich.
Taki los czekałby naszych dwóch synków, Adasia i Kubusia, gdyby nie Wy! To Wy staliście się bohaterami, którzy uratowali życie naszych dzieci. Chłopcy przyjęli terapię genową, która jest obecnie jedynym dopuszczonym leczeniem! Nie sposób opisać naszą wdzięczność. Ale zamiast radości, która powinna teraz trwać wiecznie, my znów stoimy pod ścianą… Lekarze poinformowali nas, że niezbędne jest wdrożenie leczenia uzupełniającego, na które nas nie stać…
Pisząc te słowa, czujemy coś, czego nie da się określić. Wstyd, bezsilność, rozdarcie. Tak bardzo chcieliśmy, żeby to była jedyna i ostatnia zbiórka. Żeby móc powiedzieć: „udało się, z dalszymi procedurami damy radę sami”. Ale nie damy. Żadna rodzina nie jest w stanie udźwignąć takiego ciężaru PONOWNIE.

Kiedy jednak jesteś rodzicem, nie ma granicy, której nie spróbujesz przekroczyć. Nie ma ceny, której nie spróbujesz zapłacić. Patrzysz na swoje dziecko i wiesz, że oddałbyś wszystko: spokojny sen, przyszłość, własne zdrowie - byle tylko ono mogło żyć, oddychać, śmiać się jeszcze jeden dzień dłużej.
Każda chwila z nimi jest bezcenna. I choć strach czasem odbiera nam siły, to miłość nie pozwala się poddać. To ona każe nam walczyć dalej - nawet wtedy, gdy czujemy, że stoimy pod ścianą. Nawet wtedy, gdy trzeba błagać świat o pomoc, żeby wyrwać nasze dzieci z bezwzględnych szponów choroby.
Mamy ogromną nadzieję, że lek uzupełniający w przyszłości będzie refundowany. Że system kiedyś nas dogoni. Ale Adaś i Kubuś nie mogą czekać na „kiedyś”. Dlatego wracamy tutaj… Wracamy do Was, do ludzi, którzy uratowali nasze kochane dzieci...
W poprzedniej zbiórce był uwzględniony koszt rocznej terapii uzupełniającej. Niestety okazuje się, że kwota, którą założyliśmy nie wystarczy na leczenie nawet dla jednego synka... Prosimy, jeśli możecie, zostańcie z nami i wspierajcie nas dalej! Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo mają dla nas znaczenie większe, niż jesteśmy w stanie wyrazić.
To nie są liczby. To są oddechy naszych dzieci, ich przyszłość, ich życie.
Kwota, którą widzicie na pasku, to kwota pomniejszona o środki, które udało się zgromadzić w poprzedniej zbiórce. Uwzględniliśmy zebraną nadwyżkę i środki z 1,5%, które dzięki Wam uzbieraliśmy. Niestety nadal brakuje wiele, ale wierzymy, że z Wami niemożliwe nie istnieje! Dziękujemy, że jesteście i nieśmiało ponownie prosimy o ratunek…
Karolina i Michał Strugińscy – rodzice Adasia i Kubusia
* decyzją rodziców śp. Hani Barczak (otwiera nową kartę) (https://www.siepomaga.pl/hania-barczak (otwiera nową kartę)) zbiórkę Adasia i Kubusia zasiliła wpłata w wysokości 400 000 zł!
Jesteśmy bardzo wdzięczni rodzicom Hani, że w obliczu własnej tragedii i cierpienia po stracie ukochanej córeczki, zdecydowali się na przekazanie niewykorzystanych środków na zbiórkę naszych synków. Ten gest poruszył nas do głębi. Nie znajdujemy żadnych słów, które mogłyby wyrazić naszą wdzięczność...
Sylwio, Piotrze, jesteśmy z Wami myślami, modlitwą i życzymy Wam dużo siły w tym niezwykle trudnym czasie. Dziękujemy za Wasze dobre serca, niewątpliwie przepełnione miłością i dobrem.

🎥 Zobacz poruszający apel rodziców Adasia i Kubusia: (otwiera nową kartę)
➡️ Licytacje dla Adasia i Kubusia 💚 (otwiera nową kartę)
➡️ Adaś i Kubuś kontra DMD 💚 (otwiera nową kartę)
➡️ INSTAGRAM Adasia i Kubusia 💚 (otwiera nową kartę)
➡️ TikTok Adaś i Kubuś 💚 (otwiera nową kartę)

✏️ Dwóch braci walczy o życie! - lowiczanin.info (otwiera nową kartę)
✏️ Materiał w "stryków naszemiasto" (otwiera nową kartę)
✏️ Materiał w TV REPUBLIKA (otwiera nową kartę)
✏️ Materiał w eGŁOS (otwiera nową kartę)

🎥 Zobacz apel rodziców chłopców 🩵 (otwiera nową kartę)
🎥 Apel taty Adasia i Kubusia 💔 (otwiera nową kartę)
🎥 Apel mamy Adasia i Kubusia 💔 (otwiera nową kartę)
🎥 Zobacz, o czym marzą Adaś i Kubuś ⬇️ (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa30 zł
- Marta Siemiątkowska scrabble35 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę LicytacjedlaKubusiaiAdasia
- Wpłata anonimowa100 zł
- Katarzyna Michalska-Cegiełka80 zł

