
Dzieci z tą diagnozą żyją średnio około 10 lat... Ratuj małą Alusię!
Cel zbiórki: Udział w badaniach w terapii genowej w Stanach Zjednoczonych, przelot, pobyt
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Udział w badaniach w terapii genowej w Stanach Zjednoczonych, przelot, pobyt
Aktualizacje
Nastąpił progres choroby! Pomóż naszej córeczce!
Kochani, wracamy z nowymi informacjami. W listopadzie Ala musiała mieć zrobiony drenaż uszu. Konieczna była narkoza. Zamiast rozwiązać jeden problem, powstał kolejny: u Alusi niestety nastąpił progres choroby!
Nikt się tego nie spodziewał, jesteśmy w szoku. Ala straciła siłę i nie jest już w stanie dalej raczkować. Nie ma innego sposobu – musimy ją intensywnie rehabilitować. Każde ćwiczenie, to wielka szansa dla naszej córeczki.

Dzięki rehabilitacji możemy walczyć o każdy jej ruch, dlatego potrzebujemy jak najczęstszych turnusów rehabilitacyjnych. Rozpoczynamy również terapię enzymatyczną oraz terapię genisteiną, z którymi wiążemy ogromne nadzieje.
Prosimy, zostańcie z nami w tej walce. Każda wpłata, to wielka szansa dla naszej małej wojowniczki!
Rodzice Alicji
Opis zbiórki
Alicja choruje na niezwykle rzadką, śmiertelną wadę genetyczną NBIA-PLAN. To okrutna choroba, która powoli odbiera wszystkie funkcje organizmu – od ruchowych po te życiowe. Dzieci z tą diagnozą żyją średnio około 10 lat.
Pomimo tak trudnego wyroku, walczymy z ogromną nadzieją.
Alicja pięć razy w tygodniu uczestniczy w intensywnej rehabilitacji, która pomaga utrzymać jej mięśnie w jak najlepszej kondycji. Nigdy nie było jej dane stanąć na własnych nóżkach, ale każdego dnia robimy wszystko, by dać jej jak największą szansę na lepsze funkcjonowanie.

Jesteśmy pod stałą opieką najlepszych specjalistów, w tym okulistów, ponieważ u Alicji stwierdzono problemy z nerwem wzrokowym. W najbliższym czasie czeka nas również zabieg drenażu uszu, by umożliwić córeczce lepsze słyszenie.
Mimo wszystkiego, co przynosi choroba, nie tracimy wiary i nadziei, że medycyna zdąży pomóc naszej Alusi. Chcemy jak najszybciej rozpocząć zbiórkę środków na przyszłą terapię genową, nad którą pracuje fundacja poświęcona walce właśnie z tą wadą genetyczną.

To jedyna szansa, by zatrzymać postęp tej okrutnej choroby. Zbieramy pieniądze już teraz, aby być w pełnej gotowości, gdy tylko pojawi się możliwość leczenia. Dokładna cena przyszłej terapii genowej nie jest na razie znana, ale wiemy, że będą to koszty liczone w milionach złotych. Obecnie zbieramy na terapię enzymatyczną w Lublinie pod nadzorem cenionej profesor.
Nie wiemy, kiedy zadzwoni ten najważniejszy telefon – ale wiemy, że nie możemy stracić ani chwili. Dlatego błagamy o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo przybliża nas do ratunku dla naszej Alusi.
Rodzice
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Martyna10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Adrian Pietrzyk100 zł
Trzymajcie się!
- Wpłata anonimowa20 zł