Zbiórka zakończona
Amelka Żydek - zdjęcie główne

By królewna nie spędziła życia na wózku

Cel zbiórki: terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Amelka Żydek, 10 lat
Chełm, lubelskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, zwichnięcie stawu biodrowego prawego
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2016
Zakończenie: 17 maja 2017
21 481 zł(100,07%)
Wsparło 608 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0002360 Amelka

Cel zbiórki: terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Amelka Żydek, 10 lat
Chełm, lubelskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, zwichnięcie stawu biodrowego prawego
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2016
Zakończenie: 17 maja 2017

Rezultat zbiórki

Amelka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem, przepukliną brzuszną, zwichniętym bioderkiem, ma pęcherz neurogenny, następstwem tego jest niedowład kończyn dolnych. Dzięki darczyńcom Amelka mogła przyjąć serię podań komórek macierzystych! Po kuracji rehabilitanci wyczuwają napięcie w jednej nóżce, córeczka zarzuca bioderkiem i rusza nóżką, odczuwa ból. Może są to małe kroczki, ale dla Amelki ogromna nadzieja na przyszłość! Jestem samotną mamą, tata zostawił nas chwilę po porodzie. Od urodzenia Amelki walczę o poprawę jakości jej życia. Amelka jest rehabilitowana 5 razy w tygodniu, uczęszcza do przedszkola integracyjnego, gdzie też jest rehabilitowana. Proszę wszystkich, którzy mogą nam pomóc o wsparcie finansowe, abym mogła uzbierać środki na drugą serię komórek macierzystych. Bez Państwa pomocy nie będę mogła pomóc mojemu dziecku. Za każdą dotychczas okazaną pomoc z całego serca dziękujemy!

Amelka Żydek

Opis zbiórki

Amelka ma blond loki i wielkie, niewinne, niebieskie oczy. Nie widać w nich bólu, poczucia krzywdy ani wyroku, z jakim żyje. Nie wie, że jeśli nic nie zrobimy, nigdy nie będzie na tyle silna, by podźwignąć swoje ciałko z wózka. Wygląda jak mały aniołek. Dla mnie jest iskrą życia, o którą będę walczyć.


 

O tym, że urodzę niepełnosprawne dziecko, dowiedziałam się w 29 tygodniu ciąży. Ilość chorób wymienianych przez lekarza była przerażająca. Rokowania były bardzo ostrożne. Przyjmowałam sterydy, aby płuca Amelki się rozwinęły. Z czym musimy się zmierzyć, wiadomo było dopiero po jej narodzinach. Rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, zwichnięty staw biodrowy, zniekształcona stópka i pęcherz neurogenny – to wszystko zdiagnozowano, kiedy moja kruszynka przyszła na świat. Wcześniej liczyłam na cud. Na to, że jednak będzie zdrowa. Kiedy trzymałam ją na rękach wiedziałam, że jej chore ciało nie uzdrowiło się w magiczny sposób. Ona jednak skradła moje serce. Otrzymałam cud w postaci tego małego życia.


Amelka Żydek
 

Już w pierwszej dobie życia, Amelka przeszła operację zamknięcia przepukliny oponowo-rdzeniowej. 38 dni później – kolejna operacja, ponowny ucisk zimnego stołu operacyjnego. Niestety, podczas długiego pobytu w szpitalu do organizmu Amelki wdała się bakteria, która wywołała zapalenie opon mózgowych. Powikłanie, które mogło zmienić Amelkę w roślinkę, a nawet ją zabić.

 

Miała pół roku, od kiedy pokonała zagrażającego jej życiu wroga. Pokazała wszystkim, że drzemią w niej ogromne pokłady woli walki. Niestety, ciało Amelki pozbawione jest sił. Od pasa w dół jest sparaliżowana – nie może tuptać obok mnie, kiedy idziemy na spacer, a każda zabawka, która znajduje się poza zasięgiem jej rączki, jest zbyt odległa. Świat podziwia z wózka lub z moich rąk i nie wiem, jak kiedyś wyjaśnię jej, że nie pobiegnie do swoich rówieśników, że nie będzie taka jak oni.

 

Szukałam ratunku dla mojej córki i znalazłam eksperymentalną terapię komórkami macierzystymi. Teraz, po drugim podaniu, Amelka jest w stanie unieść nóżkę, która dawniej pozostawała całkowicie bezwładna! Jej nóżki, które uznane były za obumarłe, budzą się do życia! To jest prawdziwy cud!


Amelka Żydek
 

Amelka ma 22 miesiące i kilka poważnych operacji za sobą. Ostatnia operacja odkotwiczenia rdzenia kręgowego – ryzykowna, ze względu na otwarcie kanału kręgowego i dostęp do włókien nerwowych – odbyła się w listopadzie. Kolejna zaplanowana jest na 9 lutego i polegać będzie na zoperowaniu skoliozy. Są to bardzo skomplikowane operacje, wymagające ogromnej precyzji i staranności lekarzy. Takie, które mrożą krew w żyłach dorosłych, a które przeszła malutka, delikatna dziewczynka.

 

Ciało Amelki bardzo szybko zareagowało na dotychczasowe podania komórek, a przecież to dopiero początek pierwszej serii! Znam dziewczynkę, imienniczkę mojej córeczki, która ma 6 lat i po cyklach podań komórek macierzystych chodzi przy balkoniku. Kontynuacja leczenia to ogromna szansa na to, by Amelka była sprawniejsza i czuła swoje nóżki, a bolesny, neurogenny pęcherz przestał jej dokuczać.



Pragnę, aby moja córka nie słabła. Aby miała siłę unieść się o własnych siłach i przytulić mnie swoimi malutkimi rączkami. Chciałabym, aby mogła się samodzielnie bawić, a kiedyś może nawet postawić kilka kroków. Zrobię wszystko, by życie Amelki było szczęśliwe, jednak w walce o jej zdrowie potrzebuję Twojej pomocy.

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj