Zbiórka zakończona
Ania Białas - zdjęcie główne

Nowotwór złośliwy zabija Anię! Pomóż wygrać walkę o jej życie

Cel zbiórki: Leczenie nowotworu w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Ania Białas, 6 lat
Opoczno, łódzkie
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 24 marca 2021
Zakończenie: 15 października 2021
1 954 786 zł(100,64%)
Wsparło 83 418 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0119099 Ania

Cel zbiórki: Leczenie nowotworu w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Ania Białas, 6 lat
Opoczno, łódzkie
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 24 marca 2021
Zakończenie: 15 października 2021

Aktualizacje

  • PILNELekarze podjęli decyzję – operacja w środę❗️

    W środę Ania przejdzie operację!  Wspominamy czas, beztroski czas mimo, że większość życia Ania spędziła w szpitalu, ale chcemy wracać do tych dni.

    Ania chce znów śmiać się i bawić z braciszkiem. Nawet nie wiecie, jak Jasiowi jest ciężko, on widzi jej ból, łzy... Chciałby jej pomóc, ale wiemy, że jest to niemożliwe! Jego małe rączki mogą tylko przytulić siostrzyczkę i otrzeć jej łzy...

    Ania Białas

    Ania niedawno przyszła na świat, a bez pomocy będzie  musiała się z nim żegnać. Błagamy Was o jej ostatnią szansę na jej życie! Jeśli nie uda się zebrać pieniędzy na leczenie – szansa przepadnie bezpowrotnie! Błagam Was

  • PILNE❗️Dramatyczna sytuacja – wzrosła cena za ratowanie życia!

    Ania skończyła właśnie ostatnią dawkę chemii. Mamy nadzieję, że to już ostatnia chemia w jej życiu i że Ani uda się wyzdrowieć. Jesteśmy zrozpaczeni – otrzymaliśmy zwiększony kosztorys leczenia!

    Ania Białas

    Od dzisiaj zaczynają się poważne badania – w poniedziałek biopsja szpiku, środa i czwartek MIBG i w piątek rezonans. Od tych badań zależy dalsze leczenie! Już wiemy, że koszt leczenia wzrósł, ponieważ w poprzednim kosztorysie nie była uwzględniana chemia i druga operacja.

    Proszę, nie zostawiajcie nas samych i pomóżcie nam uzbierać pieniążki na leczenie. Ania tak bardzo chce żyć – tylko żyć! 

    Ania bardzo cierpi, ale wierzymy, że wygramy tę walkę – teraz albo nigdy!

  • Z ostatniej chwili❗️

    Niestety plany się pozmieniały – guz nie został całkowicie usunięty, bo był ulokowany przy aorcie i lekarze chcieli uratować nerkę!

    Kiedy zobaczyłam moje dziecko po operacji, łzy same płynęły mi po policzkach. Tyle cierpienia, łez i tylko jedno marzenie – przeżyć!

    Ania Białas

    Plan jest taki – 6 tygodni chemioterapii, 6-13 września – operacja usunięcia guza w klatce piersiowej, chemioterapia, immunoterapia i radioterapia.

    Pobyt tutaj się wydłuży i zapewne koszt leczenia także się zwiększy. 

    Błagam Was o ratunek i udostępnienia. Tylko tak możemy dotrzeć do jak największej ilości osób. Pomóżcie nam, by całe to cierpienie nie poszło na marne...

    Mama

Opis zbiórki

Wielki guz o średnicy 10 cm z przerzutami zabije moje dziecko! Ania musi żyć – pomóżcie jej wygrać walkę z nowotworem złośliwym – neuroblastomą IV stopnia!

Ania ma 19 miesięcy, zawsze była żywiołową i wesołą dziewczynką, mimo że od samego poczęcia musi walczyć o swoje życie. W 13 tygodniu ciąży, na podstawie badań prenatalnych orzeczono, że dziecko urodzi się z zespołem Downa i ciężkimi wadami mózgu. Po tej strasznej diagnozie dostałam silnego krwotoku, po którym usłyszałam, że płód obumarł. Na szczęście ten koszmar okazał się nieprawdą. Po kilku godzinach w szpitalu, dodatkowe badania wykazały, że serduszko Ani dalej bije. Odetchnęliśmy z ulgą.

Ania Białas

Lekarze sugerowali usunięcie ciąży, jednak po wielu przepłakanych nocach podjęliśmy decyzję, że będziemy walczyć o życie i zdrowie naszej córeczki. Pomimo strasznej diagnozy i trudnego przebiegu ciąży, Ania urodziła się zdrowa. Lecz nasze szczęście nie trwało długo. 

Już w pierwszej dobie, Ania dostała silnej żółtaczki, spowodowanej konfliktem serologicznym. Zamiast poznawać się z nowo narodzoną córeczką w domowym zaciszu, przez kilkanaście dni, pełni strachu i niepokoju czekaliśmy aż Ania leżąc w inkubatorze zawalczy o życie. Walkę tę wygrała i szczęśliwie wróciła do domu.

Kiedy córka miała pół roku, zdiagnozowano u niej wadę serca. Byliśmy przerażeni, Ania musiała przejść skomplikowaną operację, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. 

Nasza córeczka była zawsze uśmiechnięta, swoim pozytywnym usposobieniem potrafiła rozjaśnić każdy trudny dzień.

Jednak od zawsze zmagała się z nawracającymi chorobami dróg oddechowych. Przez co często trafiała do szpitala. Tak też było i tym razem…

Ania Białas

16 lutego z powodu silnych duszności Ania trafiła na oddział szpitala. Podczas badania RTG klatki piersiowej stwierdzono u Ani guza na prawym płucu mającego aż 5 cm!

Z godziny na godzinę stan naszej córeczki pogarszał się, Ania musiała bardzo szybko zostać przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Łodzi. Wstępna diagnostyka, którą natychmiast przeprowadzili lekarze dała szokujący i druzgocący wynik – guz o średnicy 10cm w brzuszku Ani, który znajduje się w okolicach nadnerczy. Ania nosi w sobie nerwiaka zarodkowego, inaczej Neuroblastomę IV stopnia.

To najczęściej występujący u noworodków i dzieci do 2 roku życia nowotwór złośliwy. Tego strasznego dnia stwierdzono u Ani także przerzuty do prawego płuca i oczka. Wszystko działo się bardzo szybko, byliśmy w szoku. 

Lekarze nie czekali, musieli natychmiast wdrożyć u malutkiej Ani chemioterapię, by uratować jej życie.

Gdy stan Ani pozwolił na dalszą diagnostykę, u córeczki stwierdzono kolejne przerzuty, m.in. do szpiku kostnego, do kości, okolic miednicy a także do węzłów chłonnych.

Niestety w pierwszych tygodniach walki o życie Ani, dodatkowo przeszkadza zapalenie płuc, Ania musi mieć kontrolowaną saturację i podawany tlen.

Mała sala szpitalna pozbawiona łazienki, stała się naszym zastępczym domem, a żadne dziecko w wieku Ani nie czuje się dobrze i bezpiecznie w obcym miejscu, z dala od najbliższych.

Ania Białas

Cała rodzina cierpi nie tylko przez chorobę dziecka, ale także przez rozłąkę, która potrwa jeszcze długie tygodnie, a nawet miesiące.W domu czeka na nią tata i 5-letni brat Jaś, z którym Ania uwielbia się bawić. Rodzeństwo bardzo za sobą tęskni, niestety przez sytuację pandemii, która panuje w Polsce, nie mogą się nawet zobaczyć. 

Anię czekają kolejne chemioterapie, operacja usunięcia guza, przeszczep szpiku kostnego, radioterapia, immunoterapia, niezbędne do zwalczenia choroby.

Ania Białas

Pomóżcie Jasiowi odzyskać siostrę... Nowotwór zajął jej malutkie kości, m.in kręgosłup, kości udowe, żebra, kości czaszki i kości miednicy. 

Moja córeczka walczy o życie, więc proszę Was kochani o pomoc. 

Jedziemy do Barcelony – tam jest nasza ostatnia nadzieje! Błagamy Was o pomoc w ratowaniu życia naszego dziecka!

Wszystkim za okazanie serca serdecznie dziękujemy.

––––––––––––––

LICYTACJE DLA ANI –> KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Ania Białas wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj