Pilne!
Artur Słaboszewski - zdjęcie główne

GUZ płuc zabiera mi życie❗️Ile czasu mi zostało? Nie mogę zostawić swojej córki... Proszę, uratuj mnie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Słaboszewski, 58 lat
Bydgoszcz
Obustronny guz płuc, trzy guzy o morfologii guzów przerzutowych w mózgowiu nad i podnamiotowo, wieloogniskowe naczyniopochodne uszkodzenie mózgu
Rozpoczęcie: 1 kwietnia 2026
Zakończenie: 1 lipca 2026
456 zł
WesprzyjWsparło 7 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0950527
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0950527 Artur

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Arturowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Słaboszewski, 58 lat
Bydgoszcz
Obustronny guz płuc, trzy guzy o morfologii guzów przerzutowych w mózgowiu nad i podnamiotowo, wieloogniskowe naczyniopochodne uszkodzenie mózgu
Rozpoczęcie: 1 kwietnia 2026
Zakończenie: 1 lipca 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Artur i jeszcze do niedawna byłem zwyczajnym, szczęśliwym człowiekiem – partnerem, ojcem, kimś, kto miał plany i marzenia na przyszłość. Mam wspaniałą partnerkę i cudowną córkę. Niestety, dziś walczę o to, co najważniejsze – o życie. 

W grudniu 2025 roku zaczęły się niewinne bóle głowy. Początkowo myślałem, że to przez nadciśnienie, na które się leczyłem. Nie przypuszczałem, że to początek dramatu, jaki miał się rozegrać.

W styczniu 2026 roku trafiłem do szpitala, gdzie po szeregu badań usłyszałem diagnozę, która sprawiła, że osunął mi się grunt pod nogami. Obustronny guz płuc w czwartym stadium z odległymi przerzutami do mózgu.

Artur Słaboszewski

Tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny potwierdziły najgorsze. W marcu przeszedłem radioterapię całego mózgu. To był bardzo trudny czas, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nie potrafię sobie wyobrazić, że mogło być gorzej.

Obecnie czekam na biopsję płuc i wdrożenie dalszego leczenia, w tym chemioterapii. Każdy dzień to niepewność i strach o przyszłość. Rokowania są bardzo poważne. Strach o jutro towarzyszy mi już codziennie. Boję się, że przegram, a moja córka i partnerka zostaną same – beze mnie. 

Ta choroba zniszczyła moje poczucie bezpieczeństwa i wywróciła życie mojej rodziny do góry nogami. Najtrudniejsze jest dla mnie to, że mogę nie zobaczyć, jak dorasta moja córka… Nie jestem gotowy na to, by się poddać. Chcę walczyć, chcę żyć i chcę być przy mojej rodzinie jak najdłużej.

Dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Koszty leczenia, dojazdów, leków i rehabilitacji są ogromne i przekraczają nasze możliwości. Każda, nawet najmniejsza wpłata ma dla mnie ogromne znaczenie. Każda złotówka to dla mnie szansa na kolejny dzień życia, na kolejne chwile z moją rodziną. Proszę, pomóż mi!

Artur

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    powodzenia..

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Anna Hardenbicker
    Anna Hardenbicker
    Udostępnij
    20 zł

    Zdrówka!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

    Powodzenia 🤞