Zbiórka zakończona
Bartosz Glenc - zdjęcie główne

Choroba zamyka go w czterech ścianach❗️Pomóż usprawnić życie Bartka❗️

Cel zbiórki: Zakup i montaż windy

Organizator zbiórki:
Bartosz Glenc, 12 lat
Rogów, śląskie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 13 marca 2025
Zakończenie: 17 sierpnia 2026
191 601 zł(81,87%)
Wsparło 3257 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0795682 Bartosz

Cel zbiórki: Zakup i montaż windy

Organizator zbiórki:
Bartosz Glenc, 12 lat
Rogów, śląskie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 13 marca 2025
Zakończenie: 17 sierpnia 2026

Rezultat zbiórki

Kochani, z całego serca DZIĘKUJEMY!

Nie sposób słowami opisać naszej wdzięczności za ogrom dobra, które otrzymaliśmy od Was podczas zbiórki na windę dla naszego syna Bartka. Wsparło nas mnóstwo wspaniałych osób – każda wpłata, każde udostępnienie, dobre słowo i okazane serce miały dla nas ogromne znaczenie.

Dzięki Wam Bartek będzie mógł wreszcie swobodnie wychodzić na podwórko, bez pokonywania tylu schodów i bez konieczności ciągłego wnoszenia go do mieszkania.

Bartosz Glenc

Dla naszej rodziny był to już naprawdę ostatni dzwonek. Bartek jest coraz większym chłopakiem i coraz trudniej jest samodzielnie wnosić go po schodach. Z każdym kolejnym dniem stawało się to ogromnym wysiłkiem i obciążeniem.

A dziś możemy podzielić się z Wami piękną wiadomością – rozpoczęły się prace związane z montażem windy! To wszystko jest możliwe dzięki Wam. Dzięki Waszej pomocy Bartek zyska nie tylko łatwiejszy dostęp do podwórka, ale przede wszystkim większą samodzielność i swobodę w codziennym życiu.

Dziękujemy każdemu, kto dołożył swoją cegiełkę do tego, aby nasze marzenie stało się rzeczywistością. Nie zapomnimy tego dobra. Z całego serca – DZIĘKUJEMY, ŻE JESTEŚCIE Z NAMI I Z Bartkiem! 💚

Rodzice Bartusia

Aktualizacje

  • Pomoc wciąż potrzebna! Wesprzyj!

    Minął już rok od momentu, gdy ruszyliśmy z tą zbiórką. Rok pełen wyzwań, niepewności oraz codziennej walki o odrobinę normalności, która dla większości jest oczywista.

    Bartosz zbliża się do swoich dwunastych urodzin, a każdy miesiąc oznacza coraz większy ciężar dla jego ciała i dla nas, którzy staramy się podtrzymać go w ruchu, wyjść z domu, choć każdy krok wymaga wysiłku niemal ponad siły. Dorastanie, które powinno być radosne i pełne przygód, dla nas staje się przypomnieniem o ograniczeniach, które stawia los.

    Zbliża się wiosna, a z nią pragnienie spacerów oraz zabawy na świeżym powietrzu. Bartek marzy o tym tak samo mocno, jak każde dziecko, jednak dla niego to walka o moment swobody. Dlatego walka o windę staje się czymś więcej niż remontem. To szansa, by codzienność stała się mniej uciążliwa, a dom dawał ulgę.

    Dzięki Wam pojawił się pierwszy, ogromny krok do przodu. Mury szybu już stoją, przyszłość w nim zaczyna nabierać kształtu, kamień to dowód, że razem możemy zmienić coś, co wydawało się niemożliwe. Każde wsparcie przybliża nas do chwili, gdy winda stanie się częścią naszego życia, a codzienność zostanie możliwością.

    Wciąż brakuje jeszcze tak wiele, ale z każdym dniem, dzięki Wam, nadzieja rośnie. Prosimy, bądźcie dalej z nami, dzielcie się tym celem, pomagajcie, aby marzenie Bartosza o wolności, ruchu i codziennym komforcie mogło wreszcie stać się rzeczywistością.

    Mama

Opis zbiórki

Bartek urodził się jako wcześniak w 35. tygodniu ciąży z przepukliną oponowo-rdzeniową. W pierwszej dobie życia przeszedł operację zamknięcia przepukliny, w kolejnym tygodniu poważną operację wstawienia zastawki komorowo-otrzewnowej. Od tamtej pory minęła ponad dekada.

Za nim niezliczone ilości godzin rehabilitacji i wizyt u lekarzy, a to wciąż tylko mały chłopiec! Jednak przy tak dużym uszkodzeniu rdzenia i kręgosłupa Bartek nie jest w stanie chodzić, a nawet samodzielnie usiąść! Porusza się na wózku inwalidzkim ze specjalnym napędem, co umożliwia przemieszczanie się, ale jest dzieckiem wymagającym stałej opieki, całkowicie niesamodzielnym.

Ale pojawia się problem… Żeby dostać się do naszego domu, który dzielimy z rodzicami, musimy pokonać schody, a potem do naszego mieszkania musimy ich pokonać dwa razy tyle niż do domu. 

Po parę razy w ciągu dnia nosimy Bartka do góry, na dół. Bo przecież trzeba wybrać go do szkoły, na rehabilitację czy po prostu wyjść na spacer. Nie może być zamknięty w czterech ścianach. Tak się nie da funkcjonować.

Udało nam się znaleźć firmę, która podejmie się zamontowania windy. Przez ułożenie domu to nie będzie takie łatwe, jednak o wiele trudniejsze jest znalezienie funduszy. Całkowity przybliżony koszt to 220 tysięcy zł! Koszt windy to przeszło 80 tys., a reszta kosztów to przebudowa domu, by móc ją zamontować.

Nie mamy takiej kwoty i sami nie damy rady jej uzbierać. Dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc. Zamontowanie windy to ogromny wydatek, ale też ogromna szansa, by Bartek nie był zamknięty w czterech ścianach przez swoją chorobę. Każdy gest ma znaczenie, za każdy dziękujemy z całego serca!

Rodzice

Bartosz Glenc

➡️ Pomagamy Bartusiowi z Rogowa  (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bartosz Glenc wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj