Zbiórka zakończona
Antoni Meller - zdjęcie główne

Cena operacji drastycznie wzrosła❗️Mały Antoś potrzebuje naszej pomocy!

Cel zbiórki: operacja ortopedyczna w Aschau, ortezy oraz rehabilitacja

Antoni Meller, 8 lat
Pęgów, dolnośląskie
Wcześniactwo, niewydolność oddechowa, przepuklina oponowo-rdzeniowa, zamartwica urodzeniowa, dysplazja stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 13 grudnia 2023
Zakończenie: 5 listopada 2025
42 704 zł(100,35%)
Wsparły 592 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0160853 Antoni

Cel zbiórki: operacja ortopedyczna w Aschau, ortezy oraz rehabilitacja

Antoni Meller, 8 lat
Pęgów, dolnośląskie
Wcześniactwo, niewydolność oddechowa, przepuklina oponowo-rdzeniowa, zamartwica urodzeniowa, dysplazja stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 13 grudnia 2023
Zakończenie: 5 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Przychodzimy do Was dzisiaj pełni wdzięczności i radości. Zbiórka zakończyła się na 100%! Dzięki Waszej pomocy nasz Antoś przeszedł operację w marcu 2024 roku, a po niej intensywną rehabilitację. Mogliśmy też zakupić ortezy, z których synek korzysta każdego dnia. To dla nas jako rodziców naprawdę wiele znaczy!

Antoni Meller

Dziękujemy, że byliście z nami w tej walce o lepsze jutro! 💚

Rodzice 

Aktualizacje

  • Twoja pomoc to szansa na lepsze jutro Antosia! Synek jest po operacji, walka trwa - POMOCY!

    Kochani,

    dzisiaj spieszymy do Was z dobrymi informacjami. Po pierwsze - mogliśmy zmniejszyć kwotę zbiórki o 60 tysięcy złotych, gdyż znaleźli się darczyńcy, którzy przekazali tyle na subkonto Antosia!

    Po drugie - Antoś dochodzi do siebie po operacji, 3 marca o 10 rano zameldowaliśmy się w klinice w Aschau. Dzień później Antoś był operowany, wszystko poszło zgodnie z planem - po 3 godzinach mogliśmy zobaczyć synka na sali wybudzeń.

    Antoni Meller

    Lekarze nie mogli się nadziwić, w jakim stanie jest nasz Bohater. Nie wierzyli, że tak wygląda dziecko w kilka dni po operacji. Kilka razy dziennie pytali, czy Antosia boli, ale on niezmiennie mówił "NIE" .

    Mamy nadzieję, że od początku maja Antek wróci już na rehabilitację na pełnych obrotach, będzie mógł być pionizowany i będzie mógł chodzić. Wierzymy, że nie straci wiele i że wiele nie będzie musiał nadrabiać.

    Antoni Meller

    15 kwietnia 2024 meldujemy się w Aschau ponownie. Znowu transport zapewni nam karetka. Mamy ogromną nadzieję, że wszystko będzie ok, Musi być, nie ma innego wyjścia.

    Kochani, dziękujemy Wam za wsparcie, bo to dzięki Wam dzieją się właśnie takie rzeczy. I prosimy, pomóżcie nam doprowadzić zbiórkę do końca, już tak niewiele brakuje. Antoś potrzebuje pomocy, aby dokończyć tę misję.

    Dziękujemy za wszystko!

Opis zbiórki

Ponownie musimy prosić Was o pomoc dla naszego małego synka! Niestety, stało się coś, czego nie spodziewał się nikt... Ze względu na stan zdrowia Antka operacja, na którą zbieraliśmy pieniądza, została przełożona przez lekarzy. Robiliśmy wszystko, by utrzymywać synka w dobrym stanie, niestety - nie można już dłużej czekać. Jesteśmy już po konsultacji u doktora Paulischa z kliniki w Aschau. Termin operacji został ustalony na marzec. Niestety koszty operacji w porównaniu z 2021 rokiem dramatycznie wzrosły... Nie spodziewaliśmy się, że aż tak!

Transport, zaopatrzenie medyczne oraz rehabilitacja również kolosalnie podrożały. Szacowane koszty to około 260 tysięcy złotych... A to oznacza, że brakuje nam jeszcze 100 tysięcy złotych! Jesteśmy pod ścianą, Antoś musi dostać tę szansę... Ze wszystkich sił jeszcze raz musimy prosić Was o pomoc!

Antoni Meller

Nasza historia zaczęła się 22 grudnia 2016 roku. Data USG połówkowego. Zastanawialiśmy się, czy nasze dziecko będzie Hanią, czy Antosiem... Nic nie zapowiadało tego, że już za chwilę nie będziemy nawet myśleli o płci. Cisza podczas badania nie zapowiadała nic dobrego... W końcu lekarz się odezwał. Powiedział nam, że nasze maleństwo jest chore, że ma powiększone komory w główce i rozszczep kręgosłupa... To bardzo poważna wada układu nerwowego. Może powodować niedowłady, porażenie nerwów. Dziecko jest skazane na wózek inwalidzki, czasami nigdy nie może się poruszać… Może być upośledzone nie tylko fizycznie, ale i umysłowo.

Pierwsze kilkanaście dni po usłyszeniu tych wieści były najgorszym czasem w naszym życiu... Zniknęła radość z nowego życia, pojawił się przeraźliwy strach. Płakaliśmy dzień i noc... Wiedzieliśmy jednak, że musimy wziąć się w garść i zawalczyć o życie i zdrowie naszego synka. Antoś przeszedł pierwszą operację jeszcze w brzuchu mamy, w 25. tygodniu ciąży. Operacja groziła przedwczesnym porodem i tak się niestety stało.

Antoni Meller

Antek urodził się jako wcześniak z niewydolnością oddechową, z 3 punktami w skali Apgar, w ciężkiej zamartwicy, z dysplazją stawów biodrowych oraz z przepukliną oponowo-rdzeniową w odcinku lędźwiowo-krzyżowym, poważną wadą układu nerwowego. Następstwem tej złożonej wady są m.in. niedowład wiotki kończyn dolnych, wodogłowie, zespół Arnolda Chiariego, hipoplazja ciała modzelowatego oraz pęcherz i jelito neurogenne (uszkodzenie funkcji układu moczowo-jelitowego). W szpitalu spędziliśmy 90 dni z dala od naszych najbliższych.

Antoś jest pod opieką wielu specjalistów - m.in. kardiologa, endokrynologa, ortopedy i dietetyka. Cały czas jest rehabilitowany, codziennie wstajemy bardzo wcześnie i zaczynamy rehabilitację. Szpitale, ćwiczenia, wizyty u lekarzy -  walce o zdrowie synka jest podporządkowane wszystko. Każdy nasz dzień… Gdybyśmy nic nie robili, synek już zawsze byłby dzieckiem leżącym. Antek miał nigdy nie chodzić i być upośledzony umysłowo. Tymczasem porusza się w ortezach, jeździ na rowerze, umysłowo rozwija się bardzo dobrze. Jest naszym kochanym syneczkiem, "kierownikiem" całej naszej rodziny. Nie wyobrażamy sobie życia bez niego.

Antoni Meller

Antoś przeszedł już kilka operacji... Od pewnego czasu wiemy, że czeka go kolejna. Prawe biodro naszego synka jest podwichnięte. 2 lata temu pierwszy raz usłyszeliśmy od doktora o prawdopodobnej operacji. Do teraz udało się to odwlekać. Niestety biodro synka uległo pogorszeniu i nie unikniemy już operacji. Powinna być wykonana w ciągu najbliższych miesięcy. Według doktora, Antek na tyle dobrze chodzi i na tyle dobre ma mięśnie, że warto tego nie zaprzepaścić. Operacja zapobiegnie zwichnięciu biodra i jego degradacji. Lewa stópka również nadaje się do operacji...

Niestety, cena operacji, od czasu kiedy zbieraliśmy na nią pieniądze, wzrosła dwukrotnie. Musimy dozbierać brakująca sumę, aby uchronić naszego synka przed cierpieniem. Do tej pory mogliśmy liczyć na ludzi o dobrych sercach, którzy pomogli naszemu synkowi. Mamy ogromną nadzieję, że uda nam się raz jeszcze... Prosimy o Waszą pomoc.

Rodzice Antosia

Antoni Meller

➡️ Bądź z Antosiem na Facebooku: Antosiowa droga do zdrowia  (otwiera nową kartę)

➡️ Antosiowi możesz pomóc też przez LICYTACJE: Antosiowa droga do zdrowia - Bazarek  (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Aga T.
    Aga T.
    Udostępnij
    50 zł

    Gratuluję Atosiowi kolejnych sukcesów, ale też mamie- Ani...jestem pełna podziwu za wytrwałość i walkę o zdrowie syna :-*

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • A.
    A.
    Udostępnij
    590 zł

    Daliśmy radę !

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • ROZALIA
    ROZALIA
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Antoni Meller wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj