Zbiórka zakończona
Oliwia Nowicka - zdjęcie główne

Odejdź, bólu, i nigdy nie wracaj...

Cel zbiórki: Zabieg fibrotomii oraz urządzenie NF Walker

Zgłaszający zbiórkę:
Oliwia Nowicka, 16 lat
Strzelce Opolskie, opolskie
Jamistość rdzenia kręgowego, dziecięce porażenie mózgowe, wielotorbielowatość, tętniak aorty, zanik tkanek kostnych, podejrzenie tętniaka tętnicy śledzionowej
Rozpoczęcie: 17 września 2017
Zakończenie: 31 grudnia 2018
38 830 zł(100%)
Wsparło 1989 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0003723 Oliwia

Cel zbiórki: Zabieg fibrotomii oraz urządzenie NF Walker

Zgłaszający zbiórkę:
Oliwia Nowicka, 16 lat
Strzelce Opolskie, opolskie
Jamistość rdzenia kręgowego, dziecięce porażenie mózgowe, wielotorbielowatość, tętniak aorty, zanik tkanek kostnych, podejrzenie tętniaka tętnicy śledzionowej
Rozpoczęcie: 17 września 2017
Zakończenie: 31 grudnia 2018

Rezultat zbiórki

Środki zebrane podczas zbiórki okazały się niezbędne dla ratowania zdrowia Oliwki. Jej mama pisze:

Ze względu na to, że stan Oliwki pogorszył się z dnia na dzień i jest z nią coraz gorzej, nie mogliśmy z przyczyn zdrowotnych zakupić sprzętu. Pieniądze zostały wykorzystane na podanie dwóch dawek komórek macierzystych — to był jedyny sposób, by ratować zdrowie córeczki. 

Oliwia Nowicka


Pierwszą dawkę Oliwka otrzymała już w marcu, drugą 16 maja podaniem dokanałowym. Komorki mają jej dać czas do operacji w Barcelonie. Oliwka traci pamięć, czucie w potrzebach fizjologicznych, czucie w nogach, stabilizacje. Każdego dnia z bólem, który jest nie do wytrzymania. Choroba postępuje, a my nie mamy czasu... Wkrótce będziemy musieli kolejny raz poprosić o pomoc. 

Dziękuję z całego serca wszystkim Darczyńcom za pomoc. Wierzę, że dzięki Państwu uda nam się uratować Oliwkę i zatrzymać chorobę w tym stadium, w którym obecnie się znajduje. To, co choroba zabrała, jest nieodwracalne. Nie poddajemy się, walczymy!

 

Aktualizacje

  • Powiększamy kwotę zbiórki - Oliwka potrzebuje urządzenia do rehabilitacji

    Choroba Oliwki jest ciężka i przewlekła. Zabieg fibrotomii, który odciąży nóżki to tylko kropla w morzu potrzeb. Dziewczynka kilka dni temu przeszła ciężką operację kręgosłupa, przed nią koleja. By mieć jakąkolwiek szansę na to, by chodzić, konieczny jest także zakup specjalistycznego urządzenia do nauki chodzenia i utrzymywania prawidłowej postawy - NF Walkera. Niestety, jego koszt przerasta możliwości finansowe rodziców.

    Dlatego powiększamy kwotę zbiórki i wierzymy, że z Waszą pomocą uda się ulżyć w cierpieniu, przegnać ten ból i sprawić, że na twarzy Oliwki znów pojawi się uśmiech. Razem mamy MOC!

Opis zbiórki

Siedzę przy łóżku mojej córeczki i modlę się, żeby nie bolało, żeby potem mogła chodzić. Długa szrama przez całe plecy kiedyś zamieni się w bliznę, zblaknie, pozwoli zapomnieć o całym tym cierpieniu. Jeśli tylko Oliwka będzie chodzić… Ma dopiero 7 lat, a już tyle wycierpiała. Właśnie wyjechała z bloku operacyjnego, gdzie lekarze zrobili wszystko, co mogli, by ocalić kręgosłup mojego dziecka. Ale to dopiero początek drogi… Oliwię czeka jeszcze wiele operacji, a na jedną z najważniejszych nas nie stać. Radzimy sobie, jak możemy, ale fibrotomia jest poza zasięgiem naszych możliwości finansowych, dlatego prosimy o pomoc...

Całe to cierpienie jest karą za to, że Oliwka urodziła się za wcześnie. 33 tydzień ciąży to nie czas, by przyjść na świat… Nasza mała, słodka córeczka była taka słaba, taka malutka i bezbronna, a już musiała mierzyć się z groźnymi przeciwnikami: anemią, wrodzonym zapaleniem płuc, nadciśnieniem płucnym, retinopatią wcześniaczą. Potem doszły jeszcze wylewy dokomorowe i niewydolność oddechowa. Nasza córka walczyła o każdy oddech przez pierwszy miesiąc swojego życia.

Oliwia Nowicka

Potem zapadła diagnoza: dziecięce porażenie mózgowe spastyczne, czterokończynowe. Zawalił się świat, nie mogłam złapać oddechu. Zupełnie jakby ktoś z całej siły mnie uderzył… Była chwila zwątpienia, załamania, ale przecież to nasza córka! Postanowiliśmy o nią walczyć. Wciąż napotykamy trudności i ściany nie do pokonania, ale idziemy do przodu, pomimo tego, że wiatr ciągle wieje w oczy... Nasza determinacja i siła walki naszej córeczki przyniosły rezultaty. Oliwia porusza się na wózku inwalidzkim, sama siedzi. Niestety, nie chodzi, nie ma stabilizacji, nie raczkuje i nie potrafi samodzielnie zmienić pozycji. Bardzo cierpi, bo intelektualnie rozwija się tak, jak rówieśnicy. Moja córeczka kocha życie i mimo całego cierpienia, jakie ją spotyka, zawsze stawia mu czoła z uśmiechem na ustach. Jest taka dzielna, mimo bólu, cierpienia i łez z zacięciem ćwiczy na zajęciach rehabilitacyjnych, stara się wykonywać polecenia rehabilitantów jak tylko potrafi, chociaż czasami ze łzami w oczach…

Dawaliśmy radę, krok po kroczku ku lepszemu. Ale dokładnie rok temu zapadła diagnoza, która pogrążyła nas w otchłani rozpaczy. To jak wyrok, cios prosto w serce - jamistość syringomieliczna, jamistość rdzenia kręgowego. W rdzeniu na całej długości pojawiła się jama wypełniona płynem, ten kanał wewnątrz rdzenia u Oliwki przypomina flet. To niezwykle rzadka choroba, zwłaszcza u dzieci. Jej przyczyna nie jest jasna, lekarze podejrzewają zespół Arnolda-Chiariego. Modlę się, żeby to było coś innego... Choroba Oliwki powoduje zanik mięśni, czucia, osłabienie, paraliż, w najgorszym przypadku przerwanie rdzenia.

Oliwia Nowicka

Zjeździliśmy całą Polskę błagając o pomoc, ale nikt nie chciał podjąć się leczenia - za duże ryzyko przerwania rdzenia. Jednak ostatnio zapadła decyzja - córeczka będzie operowana. Właśnie dziś przeszła pierwszą operację… Bardzo ciężką, zagrażającą życiu. Ale nie było innej możliwości - Oliwka straciła czucie w prawej stronie ciała, przestała odczuwać potrzeby fizjologiczne, nie umiała nawet siedzieć… Neurochirurdzy podjęli się dramatycznej próby ratowania kręgosłupa, a w międzyczasie ortopedzi zalecili zrobić zabieg fibrotomii. Muszą naprawić biodro i nogi, które już są bardzo osłabione. A paraliż postępuje coraz bardziej…

Robimy wszystko, by ocalić zdrowie córeczki, ale nie wszystkie zabiegi są refundowane… Lata rehabilitacji i leczenia sprawiły, że po prostu nas nie stać, a operacja musi odbyć się jak najszybciej. Dlatego postanowiliśmy zwrócić się po pomoc, pomimo tego, że jest to dla nas bardzo bolesne i przykre. Dla córeczki zrobimy jednak wszystko… Prosimy, pomóżcie naszej iskierce, naszej małej księżniczce. Choroba nie może wygrać...

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oliwia Nowicka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj