Zbiórka zakończona
Franciszek Karaś - zdjęcie główne

Dramatyczna sytuacja Frania❗️Musimy jak najszybciej zatrzymać SMA❗️ POMOCY!

Cel zbiórki: Terapia genowa w walce z SMA, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Franciszek Karaś, 4 latka
Przemyśl, podkarpackie
SMA
Rozpoczęcie: 18 sierpnia 2022
Zakończenie: 14 kwietnia 2023
9 883 538 zł(103,02%)
Wsparło 111 340 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0218578 Franciszek

Cel zbiórki: Terapia genowa w walce z SMA, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Franciszek Karaś, 4 latka
Przemyśl, podkarpackie
SMA
Rozpoczęcie: 18 sierpnia 2022
Zakończenie: 14 kwietnia 2023

Rezultat zbiórki

Dzień pełen cudów! W dniu swoich 2 urodzin Franio otrzymał najpiękniejszy prezent – terapię genową w walce z SMA!

Naszym największym marzeniem było podanie Frankowi leku, który da mu szansę żyć normalnie. Razem z Wami udało nam się dokonać najpiękniejszej rzeczy w życiu.

Otworzyliście przed naszym synkiem drzwi na lepsze jutro, większe możliwości, szansę rozwoju, szczęśliwego dzieciństwa. To dzięki Wam udało się wygrać!

Do ostatnich naszych dni będziemy dziękować za to, co dla nas zrobiliście. Niemożliwe nieistnieje - udowadnialiście to każdego dnia podczas walki o każdą złotówkę.

Synku! Tobie życzymy wszystkiego, co najlepsze, zasługujesz na całe dobro tego świata, a my jako rodzice obiecujemy, że zrobimy wszystko, abyś był najszczęśliwszym dzieckiem na ziemi!

Franciszek Karaś

Aktualizacje

  • MAMY TO! Jest 100% na zbiórce Frania!

    Po blisko 7 miesiącach ciężkiej walki – rodziców Frania i wszystkich zaangażowanych w zbiórkę Pomagaczy – możemy to napisać: PASEK JEST CAŁY ZIELONY!

    Udało się! Wkrótce Franio dostanie terapię genową! 

    To wszystko dzięki Wam – dziękujemy, że byliście od początku, że dołączyliście w trakcie, że zostaliście do końca!

    Franciszek Karaś

    Początki nie były łatwe. Mimo ogromnego zaangażowania zbiórka Frania bardzo wolno posuwała się do przodu. Pojawiło się realne zagrożenie, że w tym tempie nie zdążymy... Wtedy tata Frania podjął decyzję, by ruszyć w Polskę i z pomocą żołnierzy promować zbiórkę swojego synka, mówić o niej każdej napotkanej osobie! Mama Frania tymczasem na miejscu zajmowała się synkiem, pilnowała rehabilitacji – walczyli oboje, każdy na innym froncie, ale o ten sam cel. I do tej walki dołączyliście Wy!

    W końcu, po tygodniach rozłąki, rodzina znów jest razem, szczęśliwa i spokojna – jest 100% na terapię genową dla Frania!

    Razem wielką mamy MOC!

    Dziękujemy!

  • UWAGA - to już OSTATNIA PROSTA zbiórki Frania❗️Brakuje 640 tysięcy złotych!

    Nastał moment, na który wszyscy rodzice dzieci zbierających na terapię genową tak bardzo czekają – po wielu miesiącach walki widać już metę! Jest tuż za horyzontem, bo do zebrania mniej niż milion złotych! W chwili pisania tej aktualizacji brakuje 640 tysięcy!

    Właśnie teraz musimy przyspieszyć, by wygrać ten wyścig z czasem, by Franio jak najszybciej otrzymał lek, który zatrzyma wciąż postępującą chorobę! 

    Franciszek Karaś

    Dzięki środkom, które wpłynęły na zbiórkę Frania na prośbę mamy Leosia (otwiera nową kartę) (chłopca, który otrzymał refundację leczenia) oraz pomniejszeniu zbiórki o 500 000 zł decyzją rodziców Frania (szacunkowo taka kwota zasili subkonto chłopca wpływami z 1,5% podatku i zapewni dalszą rehabilitację) – dziś zmniejszyliśmy kwotę zbiórki!

    Przed metą, po miesiącach maratonu, teraz czas na SPRINT! Walczymy do końca i prosimy – bądźcie z nami! 

    To właśnie moment, by jeszcze ten jeden raz udostępnić zbiórkę Frania i zachęcić znajomych do jej wsparcia. To chwila, by wpłacić jeszcze jedną złotówkę, która została nam jako reszta z kupna porannej kawy. 

    Zazieleńmy pasek dobrem! To już naprawdę FINAŁ!

  • Jutro dramatycznie trudny dzień dla Frania, a ja jestem tak daleko od niego... Proszę, pomóż❗️

    To już miesiąc, od kiedy nie ma mnie przy nim... Miesiąc jego życia, który przegapiam, by uratować wszystkie kolejne lata. 

    Wyruszyłem w trasę po Polsce, by zebrać pieniądze na najdroższy lek świata. Mój synek nie kwalifikuje się do refundacji, za terapię genową przeciwko SMA musimy zapłacić sami... 

    Dlatego to robię, dlatego musiałem zostawić żonę i synka, bo skończyły mi się pomysły i możliwości. Postanowiłem jeździć po miastach w Polsce i błagać każdą napotkaną osobę i instytucję o pomoc dla Frania! 

    Do domu wrócę dopiero wtedy, gdy na pasku zbiórki będzie 100%... Dlatego błagam Cię o pomoc, bym jak najszybciej mógł być znów z Franiem... Każde udostępnienie, każda złotówka mi w tym pomoże!

    Jutro bardzo trudny dzień dla Frania, dla nas wszystkich – kolejne podanie jedynego leku, jaki teraz może dostać mój synek. Podanie wprost do rdzenia, bez znieczulenia. Ostatnim razem udało się wkłuć dopiero za 4 razem... Boję się, co będzie teraz. 

    Dwie pielęgniarki za nóżki i rączki trzymają świadomego Franka, by się nie ruszał. A potem raz za razem wielka igła wbija się między kręgi, aż nie trafią... W środku tego wszystkiego małe, przerażone dziecko...

    A my, jego rodzice, nie możemy być wtedy przy nim w sali! Jak cierpi, możemy się tylko domyślać... Za drzwi słyszymy rozdzierający serce płacz i krzyk. Trzymam wtedy żonę w ramionach, płaczemy razem. A jutro nie będę mógł być przy niej, przy synku... 

    Błagam o pomoc, by to było ostatnie podanie, ostatnie traumatyczne przeżycie... Po przyjęciu terapii genowej skończy się ta gehenna. Dlatego muszę działać, by zdążyć – jak najszybciej!

    Nie zostało mi wiele czasu...

    Franciszek Karaś

    Dziękuję za wszystko, co dla nas robicie. Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie w tej trudnej drodze! Tylko dzięki Wam wciąż mam nadzieję, że się uda, że cały ten trud, tęsknota, ból i rozłąka nie pójdą na marne. Że uratujemy Frania...

    Maciej, tata Frania

Opis zbiórki

SMA każdego dnia zabiera nam Frania! Cena za pokonanie tej strasznej choroby – rdzeniowego zaniku mięśni – jest gigantyczna… Nie mamy wiele czasu, bo diagnozę poznaliśmy zbyt późno... Najpierw lekarze stwierdzili padaczkę i w tym kierunku leczyli synka. To był błąd, przez który straciliśmy 7 miesięcy! Leki na padaczkę go otumaniały, a SMA szalało, niczym niepowstrzymywane! Gdyby nie nasz upór i dochodzenie prawdy, dziś Frania mogłoby już nie być...

Teraz, gdy wiemy już, z czym walczymy, błagamy o pomoc, byśmy nie stracili szansy na ratunek dla synka! Czas ucieka...

Franciszek Karaś

Czasami ciężko nam uwierzyć w to, co nas spotkało. Co spotkało naszego aniołka – Frania… Synek urodził się zupełnie zdrowy. Ciąża przebiegała książkowo, poród bez problemów. Franio był dokładnie przebadany i wypuszczony do domu jako okaz zdrowia. Tak było przez pierwsze pół roku…

Do tego czasu synek rozwijał się tak świetnie, nawet szybciej, niż rówieśnicy! Byliśmy dumni i szczęśliwi. Dziś na wspomnienie tamtych chwil do oczu napływają łzy… Były tak niedawno, a wydają się innym światem…

Nagle z Franiem zaczęło dziać się coś złego… Pierwszy atak był szokiem. Lekarz rodzinny wysłał nas do neurologa. Ten stwierdził, że to zwykła padaczka i na pewno przejdzie. Przepisał dużo leków. Potem się okazało, że za dużo… Franio całymi dniami leżał otumaniony, nie było z nim kontaktu. Napady wciąż były, za to nie było naszego synka!

Pojechaliśmy do szpitala. Zlecono badania genetyczne, synek dostał nowe leki. My, choć przerażeni diagnozą, byliśmy szczęśliwi, bo leki zaczęły działać! Napady zniknęły, Franio wrócił – znów był rozgadany, kontaktowy, zaczął nadrabiać zaległości rozwojowe.

Mieliśmy nadzieję, że najgorsze za nami. Nie wiedzieliśmy jednak, co ma dopiero nadejść… Z końcem Maja synek zaczął znowu robić się wiotki, zupełnie stracił siły. Leki na padaczkę działały, ale było coś jeszcze... Cały czas czekaliśmy na wynik badań genetycznych – to się bardzo przeciągało. Tymczasem nasza lekarz prowadząca była bardzo zaniepokojona stanem Frania.

A potem przyszła wiadomość, jakiej nikt się nie spodziewał – nasz synek ma SMA, rdzeniowy zanik mięśni! Okazało się, że wstępna diagnoza była błędna – lekarze podejrzewali zespół Westa, tymczasem to były pierwsze objawy SMA!

Franciszek Karaś

Właściwa diagnoza została postawiona właściwie przypadkiem. Jeszcze kilka miesięcy i Franio mógłby umrzeć! Bez leczenia dzieci z SMA nie dożywają 2 urodzin! A u Frania objawy wszyscy przypisywali innej chorobie! 

Właściwie w ostatniej chwili poznaliśmy diagnozę, Bóg czuwał nad synkiem… Udało nam się dostać na pierwsze podania leku refundowanego w Polsce, ale wiemy już, że to będzie za mało, by powstrzymać postęp choroby! Lek ten został podany za późno, już po wystąpieniu objawów...

Franio jest w złym stanie. SMA zaatakowało już mięśnie krtani, pojawiły się problemy z oddychaniem. Nie może siedzieć, bo mięsień sercowy mógłby tego nie wytrzymać! Rozpoczęliśmy dramatyczną walkę o zatrzymanie SMA, bo w przypadku Frania sytuacja jest tragiczna!

Podanie terapii genowej to jedyna nadzieja! 

Tak trudno walczyć z postępującym umieraniem mięśni. Nie wiemy na jak długo i co wtedy się stanie… Dlatego walczymy z czasem! Musimy jak najszybciej powstrzymać SMA!

Franio jest taki dzielny, mimo tego, co go spotkało… Nie może w nocy spać, budzi się co pół godziny przez problemy z oddychaniem… A mimo wszystko jest taki pogodny, taki uśmiechnięty! To nasz kochany aniołek, serce całej rodziny. Nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy go stracić! A było już tak przecież blisko…

Nasz synek waży 10 kg. Terapię genową w Polsce można podać tylko do 13,5 kg. Stajemy przed najtrudniejszą i najważniejszą wizją w życiu. Musimy uratować Frania, dać mu szansę na życie! Terapia genowa, podawana raz na całe życie, jest nadzieją – z całego serca prosimy, pomóżcie naszemu synkowi! Liczy się każda złotówka!


Rodzice Frania

Franciszek Karaś

➡️ Strona na Facebooku: Franiu, rekinek mały - SMA pokonamy (otwiera nową kartę)

➡️ LICYTACJE: Razem dla Frania ❤️ - walczymy z SMA (otwiera nową kartę)

➡️ TikTok - Pomoc dla Frania (otwiera nową kartę)

➡️ Instagram: Franio walczy z SMA (otwiera nową kartę)

➡️ Nigdy nie zostawiamy swoich - Mundurowi w walce z SMA (otwiera nową kartę)

➡️ Mundurowi dla Frania - licytacje dla Małego Wojownika (otwiera nową kartę)

Franciszek Karaś

rzeszow.tvp.pl  – Pilnie potrzebna pomoc dla Franka z Przemyśla, chorującego na SMA. Czasu jest coraz mniej (otwiera nową kartę)

Franciszek Karaś (otwiera nową kartę)

TVP Rzeszów:

Franciszek Karaś
(otwiera nową kartę)

Franciszek Karaś

Franciszek Karaś

Informacja z dnia 23.08.2022 r.: Zgodnie z decyzją Ministerstwa Zdrowia od 1 września 2022 terapia genowa będzie w Polsce refundowana, jednak TYLKO dla dzieci poniżej 6. miesiąca życia, nieleczonych wcześniej w kierunku SMA. Wedle tych kryteriów Franio niestety nie kwalifikuje się do refundacji, dlatego pomoc jest dalej potrzebna.

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Franciszek Karaś wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj