Gabriela Dzimira - zdjęcie główne

Serce, które bije w rytmie śmierci

Cel zbiórki: Ratująca życie operacja serca w Bambino Gesù Hospital

Zgłaszający zbiórkę:
Gabriela Dzimira
Jarosław, podkarpackie
Zespół heterotaksji, wrodzona wada serca, wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, inwersja komór, atrezja tętnic płucnych, kolaterale systemowo płucne, prawostronny łuk aorty, asplenia
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2017
Zakończenie: 21 listopada 2017
75 219 zł(100,24%)
Wsparło 4965 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Ratująca życie operacja serca w Bambino Gesù Hospital

Zgłaszający zbiórkę:
Gabriela Dzimira
Jarosław, podkarpackie
Zespół heterotaksji, wrodzona wada serca, wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, inwersja komór, atrezja tętnic płucnych, kolaterale systemowo płucne, prawostronny łuk aorty, asplenia
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2017
Zakończenie: 21 listopada 2017

Dziękujemy, że włączyliście się do walki o życie Gabrysi! Niestety, operacja w Rzymie nie odbędzie się - zbyt duże ryzyko powikłań...

Nie wszystko jednak stracone! Gabrysię zgodził się operować najlepszy specjalista na świecie, prof. Hanley z USA! Daje blisko 100% szans, że operacja się powiedzie, a Gabi dostanie w końcu szansę na życie! Wszystkie dotychczas zebrane środki są zabezpieczone na poczet dalszego leczenia Gabrysi.

Rozpoczynamy nową zbiórkę, bo koszty operacji w Stanford są gigantyczne, o wiele większe, niż poprzednio. Nie poddajemy się jednak, bo póki jest nadzieja, trzeba walczyć!


➡️ nowa zbiórka trwa tu: KLIK (otwiera nową kartę) ⬅️


Dzięki Waszej pomocy udało się zebrać całą kwotę, ale do operacji nie doszło - ryzyko było zbyt duże… Profesor Adriano Carotti od 20 lat nie operował tak dużego dziecka, daje szanse, ale małe , że operacja się powiedzie. Nie załamaliśmy się jednak, bo w międzyczasie przyszła wyczekana odpowiedź z USA - chcą operować Gabrysię!

Prof. Frank L. Hanley z Lucile Packard Children's Hospital w Stanford to światowej sławy specjalista. Uratował serce i życie wielu dzieci, którym nikt nie umiał pomóc. Także Dawidkowi, Emilowi i Julce, którzy żyją dzięki zbiórce na siepomaga.pl i wspaniałym Pomagaczom. Im się udało, czy Gabrysia też dostanie swoją szansę? Tak bardzo się boję, że nie zdążymy…

Kolejny raz prosimy o pomoc dla Gabrysi, głęboko wierząc, że tym razem się uda.

Zdzisława, mama Gabi

Wybierz zakładkę
Sortuj według