Zbiórka zakończona
Jan Niedziałek - zdjęcie główne

By w przyszłość móc spojrzeć z nadzieją

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Jan Niedziałek, 14 lat
Warszawa, mazowieckie
Zespół Downa, mózgowe porażenie dziecięce, niedokrwistość, padaczka
Rozpoczęcie: 21 lipca 2021
Zakończenie: 6 listopada 2025
19 935 zł(100,1%)
Wsparło 288 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0140889 Jan

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Jan Niedziałek, 14 lat
Warszawa, mazowieckie
Zespół Downa, mózgowe porażenie dziecięce, niedokrwistość, padaczka
Rozpoczęcie: 21 lipca 2021
Zakończenie: 6 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy,

z całego serca dziękujemy każdemu, kto pochylił się nad historią naszego małego Jasia. Dziękujemy za każde dobre słowo, udostępnienie, modlitwę, a przede wszystkim, za Wasze wsparcie finansowe przekazane poprzez zbiórkę na portalu Siepomaga.

Wasza bezinteresowność, ogromne serce i gotowość niesienia pomocy poruszają nas każdego dnia. Dzięki Wam Jaś ma szansę na regularną rehabilitację, która przybliża go do samodzielności i lepszego życia. W szczególności pragnę podziękować Grupie NORDIC TEC „Fala Dobra”, która zalała nas dobrem w momencie, gdy sądziliśmy, że świat już o nas zapomniał. To dobro zachowamy w naszym sercu i poniesiemy dalej

Nie ma słów, które w pełni oddałyby naszą wdzięczność, dlatego po prostu mówimy: dziękujemy, że jesteście i że zechcieliście okazać nam wsparcie. 💙

Rodzice Jasia

Aktualizacje

  • Jan dalej potrzebuje Waszej pomocy!

    Dziękuję za dotychczasowe wsparcie! Potrzeby Jasia dalej są jednak ogromne... Proszę, bądź z nami! Terapie są takie kosztowne!

    Jaś cierpi na skoliozę odcinka piersiowo-lędźwiowego, ma przykurcz zgięciowy prawego stawu łokciowego. W wyniku niepełnosprawności ma problem z nieprawidłową automatyką chodu i nie ma prawidłowej koordynacji ruchowej.

    Jan Niedziałek

    Mój syn musi kontynuować wielospecjalistyczną rehabilitację ruchową. Konieczne są dla niego zajęcia z integracji sensorycznej, spotkania z logopedą, terapia behawioralna, a także rehabilitacja w wodzie dla osób niepełnosprawnych.

    Codzienność chłopca z zespołem Downa nie jest łatwa. Będę wdzięczna za każdą wpłatę! Z góry serdecznie dziękuję! Razem możemy dać Jasiowi lepszą przyszłość!

    Bogumiła, mama

Opis zbiórki

Chcę widzieć tylko to, co dobre. Chcę patrzeć na jego uśmiech, mieć poczucie, że mimo tego, co wyrządził mu los, jest po prostu szczęśliwy. Choroba zabrała już zbyt wiele, a ja marzę o tym, by Jaś mógł jeszcze pożyć.

Jaś urodził się z zespołem Downa. Gdy po raz pierwszy mogłam go przytulić, obiecałam sobie i jemu, że zrobię, co tylko się da, by jego życie było piękną przygodą. W trzecim dniu życia Synek przeszedł wylew IV stopnia do mózgu, w wyniku którego został całkowicie sparaliżowany, stwierdzono prawostronne porażenie mózgowo-dziecięce oraz wadę serca, wzroku, obustronny niedosłuch średniego stopnia, niskie napięcie mięśniowe, a także zespół IRIDA, czyli poważną chorobę genetyczną krwi. Jaś przeszedł kilka skomplikowanych operacji, przez pierwsze dwa lata jego życia mieszkaliśmy niemal na stałe w szpitalu. Potem rozpoczęliśmy walkę i intensywną rehabilitację.

Nasza codzienność tak bardzo odbiega od tej, którą mogą się cieszyć zdrowe dzieci. Rehabilitacja, wizyty w szpitalu i u specjalistów wypełniają niemal cały nasz kalendarz. Co gorsza, większość wizyt lekarskich i zabiegów rehabilitacyjnych musimy opłacać prywatnie z własnej kieszeni. Nie starcza nam na to wszystko pieniędzy, bowiem oprócz Jasia mam jeszcze 3 dzieci.

Gdybym tylko mogła, oddałabym swoje zdrowie, by Jaś mógł cieszyć się życiem. Niestety, ostatni rok Jaś spędził w szpitalu z powodu poważnych problemów z krwią, przykuty do łóżka na oddziale onkologii. Z powodu osłabienia chorobą, lekami, niskiego napięcia mięśniowego oraz długotrwałego leżenia w szpitalnym łóżku i wszystkich swoich wcześniejszych problemów - Jaś wymaga intensywnej stałej wielospecjalistycznej rehabilitacji ruchowej, logopedycznej i pedagogicznej. Nie stać nas na jej opłacenie. Dlatego muszę prosić Was o pomoc. Wierzę w to, że każda złotówka ma moc pomagania, które sprawi, że codzienność Jasia będzie po prostu łatwiejsza i pozwoli mu stanąć na nogi. Serdecznie dziękuję za serce i wsparcie!

Bogumiła, mama Jasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jan Niedziałek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj