
Tragiczny wypadek odmienił całe jego życie❗️POMOCY❗️
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Aktualizacje
Za Kacprem już 1,5 roku walki o odzyskanie sprawności! Dziękujemy i prosimy – wspierajcie go dalej!
Kochani! Minęło już 1,5 roku od wypadku Kacpra. Chcemy podzielić się tym, co dzięki Waszej pomocy udało się osiągnąć w minionym roku!
W 2024 roku Kacper rozpoczął intensywną walkę o odzyskanie sprawności. Dzięki Wam mógł uczestniczyć w aż 7 turnusach rehabilitacyjnych, głównie w specjalistycznym ośrodku we Wrocławiu. Niestety, nie obyło się bez trudnych momentów – przez problemy zdrowotne spędził ponad dwa miesiące w szpitalu.
Ten rok to także czas wielkich zmian, które poprawiają jego codzienne funkcjonowanie. Dzięki Waszemu wsparciu udało się naprawdę wiele! Każde spotkanie z rehabilitantem przybliżyła Kacpra do odzyskania utraconego zdrowia... Gdyby nie Wasza pomoc, nie byłoby to możliwe!

Widzimy, jak Kacper z ogromnym wysiłkiem i determinacją odzyskuje sprawność, ale to wciąż długa droga. Pomimo wielu godzin ćwiczeń, turnusów i nieustannej ciężkiej pracy nadal pozostaje sparaliżowany od pasa w dół. Dlatego prosimy Was o dalsze wsparcie!
Każda wpłata to kolejna godzina ćwiczeń, kolejna szansa na postęp! Prosimy także o udostępnienia – dzięki temu więcej osób dowie się, jak można pomóc.
Z całego serca DZIĘKUJEMY za Wasze wsparcie, każdy gest, wpłatę, udostępnienie, pomysł, akcję, wyprzedaż, kiermasze, festyny, zbiórki. To dzięki Wam Kacper może walczyć dalej! Razem dla Kacpra! Bo razem możemy więcej!
Rodzice
Opis zbiórki
Nasz syn Kacper to 23-letni chłopak, który uwielbia sport i aktywny tryb życia. Niestety w ułamku sekundy utracił całą swoją dotychczasową, poukładaną codzienność, którą przy naszej pomocy próbuje odzyskać. Jest bardzo trudno, ale Kacper każdego dnia walczy, by wypadek mógł stać się jedynie przykrym wspomnieniem.
16 sierpnia 2023 roku to najgorszy dzień w naszym życiu. Właśnie wtedy Kacper spadł z wysokości około 5 metrów, doznał licznych złamań w obrębie kręgosłupa (złamanie kręgów Th10, Th12) wraz z porażeniem kończyn dolnych. Z energicznego, pełnego pasji mężczyzny stał się walczącym o życie i sprawność pacjentem jednego z lubelskich szpitali.

Z uwagi na doznanie licznych obrażeń ciała przeszedł wielogodzinną operację kręgosłupa. Przez kilka dni był utrzymywany w śpiączce i podłączony do respiratora. Miał problemy z oddychaniem, odmę płucną, liczne złamania żeber i mostka. Gdy jego stan się ustabilizował, mógł zostać przeniesiony do Kliniki Rehabilitacji, w której przebywa do dziś.
Każdego dnia ciężką pracą wykonywaną zgodnie z zaleceniami lekarzy i rehabilitantów stara się zbliżyć do wyznaczonego sobie celu – powrotu do samodzielności, odzyskania dawnego zdrowia i życia. Niestety rehabilitacja na oddziale zapewnia mu minimum, które jest niewystarczające, aby Kacper mógł z powrotem stanąć na nogi.

Nasz syn zawsze pasjonował się sportem, zdrowym trybem życia. Wyremontował pomieszczenie w starym domu, gdzie urządził własną siłownię, na której trenował razem z przyjaciółmi. Całe jego życie, plany, marzenia, pasje zamieniły się w walkę o życie i sprawność. Na szczęście Kacper, mimo przeciwności losu nie stracił determinacji i woli walki.
Widzimy już pierwsze efekty rehabilitacji, jednak są to małe kroczki, których Kacper będzie musiał postawić jeszcze bardzo wiele.

Niestety przed nim bardzo długa droga do odzyskania pełnej sprawności – wielomiesięczna kosztowna rehabilitacja. Jest ona szczególnie ważna w pierwszych miesiącach, gdy uraz jest jeszcze świeży, a rdzeń kręgowy regeneruje się po wypadku. Odzyskanie funkcji chodu jest możliwe poprzez kompensacje, czyli zastąpienie funkcji sparaliżowanych mięśni innymi sprawnymi i pośrednio wznowienie funkcji niesprawnych.
Niestety jego pobyt w klinice dobiega końca. Kontynuowanie rehabilitacji jest niezbędne, dlatego musimy zrobić wszystko, by opłacić synowi pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym. Kwota, którą trzeba pokryć to 20 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE. Kacper potrzebuje wielu takich miesięcy… Do tego dochodzi również dostosowanie domu i zakup sprzętu rehabilitacyjnego Koszty są olbrzymie, a sytuacja tym trudniejsza, bo dotknęła nas znienacka.

Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie. Będziemy wdzięczni za każdą formę pomocy, darowiznę, każde udostępnienie tej zbiórki. Wasza pomoc jest dla nas niezmiernie cenna. Wiemy, że macie ogromne serca, które potrafią zdziałać cuda. Prosimy, podarujcie Kacprowi ten cud — marzymy, by mógł znów stanąć na nogi.
Rodzice Kacpra
- Monika50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
Razem możemy więcej
ANNA10 zł- Beti20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł