Zbiórka zakończona
Lena Bilińska - zdjęcie główne

Walka o zdrowie i sprawną przyszłość. Na pomoc Lence!

Cel zbiórki: regularna rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, konsultacje lekarskie

Lena Bilińska, 6 lat
Koło, wielkopolskie
Opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, małogłowie, zamartwica okołoporodowa, podejrzenie mózgowego porażenia dziecięcego
Rozpoczęcie: 15 czerwca 2021
Zakończenie: 13 września 2021
18 416 zł(101,95%)
Wsparło 1005 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0098251 Lena

Cel zbiórki: regularna rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, konsultacje lekarskie

Lena Bilińska, 6 lat
Koło, wielkopolskie
Opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, małogłowie, zamartwica okołoporodowa, podejrzenie mózgowego porażenia dziecięcego
Rozpoczęcie: 15 czerwca 2021
Zakończenie: 13 września 2021

Opis zbiórki

Nikt nadal nie wie, jak nam pomóc - leczenie objawowe to jedyne, co proponują lekarze. Tymczasem ja coraz bardziej się boję… bo mam wrażenie, że choroba wyprzedza nas co najmniej o krok. Nie mogę czekać z założonymi rękami aż choroba zabierze jeszcze więcej. Muszę zrobić wszystko, by moja córeczka dostała najlepszą pomoc. Bo Lenka tak samo jak inne dzieci zasługuje na możliwość rozwoju. Tak trudno uwierzyć w to, że dolegliwości mogą zabrać mojej córeczce jeszcze więcej! 

Moja córeczka nie miała łatwego startu - właściwie od samego początku całe jej życie toczy się w cieniu leczenia, rehabilitacji, ale też cierpienia, którego przyczyną jest długa lista chorób. Chciałabym ją uchronić, znaleźć bezpieczne schronienie z dala od tego wszystkiego. Chciałabym móc powiedzieć z pełnym przekonaniem, że wszystko będzie dobrze. Niestety, to zdanie nie przejdzie mi przez gardło, bo w oczach w sekundę pojawią się łzy… Czasem zadaję sobie pytanie: dlaczego los tak dotkliwie doświadczył moją córeczkę, dlaczego skazano ją na taką traumę. 

Lena Bilińska

Pierwszy atak padaczki… Przerażenie, strach i niepewność, czy do długiej listy chorób mojej córeczki zostanie dopisana kolejna. Na szczęście badania wykluczyły chwilowo taki scenariusz. Niestety, codzienność z Lenką codziennie uświadamia mi, że muszę być gotowa właściwie na wszystko. Pomimo ciągłej terapii, pomimo leczenia i intensywnych działań specjalistów wciąż jesteśmy co najmniej krok za chorobą. To przerażające… Bezradność jest najtrudniejszym, co mnie spotkało w walce o codzienność mojej córeczki. 

Lenka jest wojowniczką, ale ciało wciąż jest dla niej największym ograniczeniem. Ćwiczenia dają efekty, ale by walka o sprawność mogła trwać, potrzebna jest stała pomoc. Niestety, to co jest nam oferowane w ramach refundacji to zdecydowanie za mało, to nie jest nawet kropla w morzu potrzeb! Moja córeczka właściwie każdego dnia korzysta z ćwiczeń prowadzonych pod okiem specjalistów, a to generuje koszty, którym nie jestem w stanie sprostać. Kilka lub kilkanaście tysięcy miesięcznie przeznaczane na badania, konsultacje i regularną rehabilitację to zbyt duże obciążenie dla mojego domowego budżetu.

Proszę Was o pomoc! O wsparcie dla mojej córeczki, która w swoim krótkim życiu przeszła już zbyt wiele! Proszę jako matka, bo serce pęka mi za każdym razem, gdy słyszę, że moje dziecko potwornie cierpi. Jej ból jest moim cierpieniem. Żadne dziecko nie powinno borykać się z taką codziennością, a jednak choroby wciąż stawiają przed nami kolejne wyzwania.

Wiem, że Lenka daje z siebie wszystko, dlatego chcę podarować jej to, co najważniejsze - szansę na lepsze jutro. Jesteś naszą nadzieją i światełkiem w tunelu. Dzięki tobie z dzieciństwa Lenki może zniknąć cierpienie, lepszego prezentu nie jestem sobie w stanie wyobrazić! 

Lena Bilińska dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj