
❗️PILNA ZBIÓRKA❗️Okrutna choroba zabiera nam córeczkę - uratuj Lenkę! Goni nas czas!
Cel zbiórki: ratowanie Lenki - pogłębiona diagnostyka, terapia w USA, leki
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: ratowanie Lenki - pogłębiona diagnostyka, terapia w USA, leki
Aktualizacje
Lenka leci na leczenie do USA!
Kochani, udało się! Łzy wzruszenia napływają do oczu... 23 czerwca wyjazd do USA! Lenka będzie pierwszą polską dziewczynką z zespołem Retta, leczoną nowoczesnym lekiem przeciwko chorobie - wierzymy, że przetrze szlaki innym dzieciom, które też dostaną szansę!
Dziękujemy wszystkim, którzy wpłacili na zbiórkę, którzy przyczynili się do tego, że uzbieraliśmy potrzebną kwotę, którzy udostępniali, poświęcali swój czas, aby razem z nami walczyć o Lenę! Dziękujemy każdemu, kto pochylił się nad losem naszej małej córeczki! Ogromna radość przepełnia nasze serca. Nic nam nie dało tak wielkiej siły jak ludzie wokół nas! Dziękujemy za przyjaźń, dobroć i bezinteresowność!
Trzymajcie kciuki za Lenkę!
Zbiórka pozostanie jeszcze otwarta, aby zakończyć trwające akcje. Cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie Lenki i jej pobyt w USA.

23 czerwca lecimy do USA❗️Lenka potrzebuje PILNEJ pomocy!
Kochani, prosimy Was o pomoc, bo jesteśmy pod ścianą...
Znamy już datę wylotu - lecimy 23 czerwca. Mamy zielone światło z Texas Children's Hospital - tam w Rett Center będzie leczonka nasza Lenka. Oznacza to, że zostało nam niewiele czasu - kilka tygodni...

Jak wiecie, stan Lenki w Wielkanoc pogorszył się, zaczęły się napady padaczkowe. Nie tracimy jednak nadziei, Lenka dostała leki przeciwpadaczkowe i robimy wszystko, by okiełznać chorobę, która atakuje naszą córeczkę.
Bardzo dziękujemy Wam, że jesteście z nami i walczycie o Lenkę, jakby to było Wasze dziecko. I prosimy, bądźcie z nami dalej! Walczymy całą rodziną...
PILNE❗️Stan Lenki pogarsza się! Musimy zebrać MILION na leczenie - ratunku!
Kochani, niestety nie mamy dobrych wiadomości... Wielkanoc była dla nas trudnym czasem. W święta przyszły pierwsze napady padaczkowe i Lenka musiała trafić pilnie pod opiekę neurologa i rozpocząć leczenie. Choroba postępuje.
Niestety, jak zauważyliście, cena leku jest też większa niż zakładaliśmy pierwotnie...

Firma farmaceutyczna po ogłoszeniu decyzji FDA wydała oświadczenie, że roczny, średni koszt terapii to ok 350 tysięcy dolarów. Na szczęście Lenka musi przyjmować najmniejszą dawkę leku, więc jej kuracja powinna zamknąć się w kwocie miliona złotych. Wciąż mamy do zebrania ogromną kwotę...
Choroba postępuje, a my mamy coraz mniej czasu, by uratować Lenkę! Kochani, prosimy o pomoc!
Opis zbiórki
PILNE❗️Lenka to pierwsze dziecko z Polski, cierpiące na zespół Retta, mające szansę pokonać chorobę! W czerwcu musimy być w Stanach, tam od 12 marca dostępny jest lek dla takich dzieci jak nasza córeczka. Ta zbiórka to nie tylko wyścig z czasem, bo choroba postępuje... To też szansa dla innych dziewczynek, którym Lena może przetrzeć szlak! Na zespół Retta chorują tylko dziewczynki - nazywa się je "milczącymi aniołami", bo choroba odbiera im mowę i władze nad ciałem... Prosimy - pomóż nam i uratuj Lenę!

2 marca 2021 roku urodziła się nasza Lenka. Byliśmy pewni, że córeczka jest zdrowa, myśleli tak również lekarze. W takim przekonaniu żyliśmy 6 miesięcy... Z czasem zaczęliśmy zauważać, że Lenka leży na plecach bez ruchu, nie podnosi się do siadu. Jej stan zaczęliśmy konsultować z lekarzami, jednak słyszeliśmy, że jest typem leniuszka i po prostu potrzebuje więcej czasu... Sytuacja stawała się jednak coraz bardziej niepokojąca - Lena była coraz mniej komunikatywna, a w nóżkach, mimo ciągłych ćwiczeń, pojawił się zanik mięśni. Pukaliśmy od drzwi do drzwi, próbując zdiagnozować naszą córeczkę...
Dopiero dzięki rozszerzonym badaniom genetycznym otrzymaliśmy diagnozę, która zwala z nóg - Lena ma ZESPÓŁ RETTA - chorobę, która odbiera zdrowe dziecko rodzicom... Dotyka jedynie dziewczynki, zamyka je w sobie, odbiera zdolność mowy, chodzenia, kontroli nad ciałem! Powoduje, że ciało musi walczyć z problemami z oddychaniem, atakami padaczkowymi, drgawkami i chorobami serca. O takich dziewczynkach jak Lenka mówi się „Milczące Anioły”. Do niedawna dziewczynki te były uważane za autystyczne, głęboko upośledzone, właściwie skreślane przez lekarzy. Dziś już wiadomo, że to często zupełnie zdrowe umysły, zamknięte w niesprawnych ciałach, które bardzo chcą się komunikować. Mogą to robić tylko w jeden sposób – ruchami gałek ocznych. Tylko nad oczami udaje im się zachować kontrolę...

Na początku zespół Retta brzmiał jak WYROK! W Polsce nie ma w tej chwili żadnego leku, a choroba jest nazwana nieuleczalna. Lena nie mówi, nie chodzi, stereotypie uniemożliwiają jej samodzielne jedzenie i picie, wszystko po chwili wypada jej z rączek. Córeczka komunikuje się oczami i uśmiecha do nas, a my mimo strachu i bólu, który mamy w sercu, każdego dnia walczymy o nią z całych sił! Nasze życie od roku podporządkowane jest codziennym terapiom, niestety ostatnie badanie EEG wykazało, że stan córeczki się pogarsza...
Szczęściem w naszym nieszczęściu jest fakt, że to właśnie ostatnie lata są na świecie przełomowe w badaniach nad zespołem Retta. Intensywne badania trwają w Australii, Europie, Izraelu. Pokazują, że mózgi dziewczynek z zespołem Retta nie są uszkodzone, a objawy są możliwe do cofnięcia! Pojawiła się nadzieja w leczeniu w Stanach Zjednoczonych. FDA (Agencja Żywności i Leków) zatwierdziła nowy, pierwszy lek! 12 marca będzie dostępny w USA. Dokładnie wtedy Lenka skończy dwa lata i może zostać nim leczona. Badania kliniczne dały obiecujące rezultaty - rozwój choroby został zatrzymany, a objawy się cofnęły! Lek jest syntetycznym analogiem białka, który w badaniach przywróciło zaburzone funkcje neurobiologiczne jak brak możliwości chodzenia i mówienia.

Plan na ratunek dla Lenki jest już sprecyzowany - 12 czerwca ma zostać przyjęta do Cleveland Clinic w Ohio. Podawanie leku ma trwać na pewno kilkanaście miesięcy. Będziemy musieli zostawić wszystko i przenieść tam całe życie... Zrobimy jednak wszystko, aby ratować nasze dziecko! Następnie zostaje oczekiwanie na terapię genową, dzięki której jest szansa na całkowite pokonanie choroby, gdy Lenka skończy 5 lat.
Nasza córka jest malutka i nie dopadły jej jeszcze takie objawy choroby jak padaczka i problemy z sercem. Zespół Retta został u niej zdiagnozowany bardzo szybko. To sprawia, że jest idealną kandydatką do leczenia! Jedynym problemem jest cena - terapia w Stanach to koszt MILIONA złotych. To jednak nasza szansa, jedyna, jaką mamy! Wierzymy, że dzięki temu zatrzymamy postępy choroby, a nasza córeczka otrzyma szansę na naprawdę szczęśliwe dzieciństwo!
Dlatego prosimy o pomoc, choć nie przychodzi nam to łatwo. Lenka robi postępy, a my nie możemy odpuścić, aby ta okropna choroba zniszczyła jej pracę i odebrała nam córeczkę... Prosimy, pomóż nam i uratuj Lenę!
Rodzice Lenki
*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

➡️ Lence możesz pomóc też przez udział w LICYTACJACH - klik! (otwiera nową kartę)
➡️ Śledź walkę Leny na Facebooku (otwiera nową kartę)
Obejrzyj film o Lenie:
- Wpłata anonimowa120 zł
- Marek Kwieciński10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę pRETTy Lena Challenge
- Wpłata anonimowa100 zł
Charytatywni Allegro1636 zł- Wpłata anonimowa100 zł

Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Leny Szczepańskiej