Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nadzieja na lepsze jutro Marcelka jest na wyciągnięcie ręki!

Marcel Hałasa
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Podanie komórek macierzystych - 5 iniekcji i 5 turnusów rehabilitacyjnych

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Serca dla Maluszka
Marcel Hałasa, 5 lat
Rogóźno, lubelskie
Wcześniactwo i powikłania z nim związane -mózgowe porażeniem dziecięce czterokończynowe, padaczka lekooporna, małogłowie i ogólne opóźnienie rozwoju psychoruchowego
Rozpoczęcie: 29 Grudnia 2020
Zakończenie: 28 Lutego 2021

Opis zbiórki

Choroby całkowicie zdominowały codzienność. Mijają lata, a my wciąż ponosimy konsekwencje komplikacji związanych z wcześniactwem. Ratuj moje dziecko, zanim długa lista dolegliwości, całkowicie zabierze Marcelowi radość życia. 

Nie tak wyobrażałam sobie nasze życie… Wiedziałam, że życie nas zaskoczy, ale nie spodziewałam się, że zrobi to w najgorszy możliwy sposób. Mój synek przyszedł na świat krótko po przekroczeniu magicznej granicy połowy ciąży - w 25 tygodniu. Ważył zaledwie 720 gramów - maleńki człowiek, który przyniósł ze sobą ogrom miłości, ale też rosnące każdego dnia przerażenie. Niepewność towarzyszyła nam właściwie od początku trudnej drogi i sprawiała, że każdy komunikat budził lęk… 

Pierwsze miesiące z daleka od przygotowanego na tę okazję pokoiku. Rosnący strach o życie i zdrowie. Prawie 4 miesiące w szpitalu - dokładnie 54 dni z oddechem wspieranym przez respirator. Kolejne diagnozy, które dosłownie wprawiały mnie w osłupienie: Marcel przeszedł wylewy okołokomorowe i śródmózgowe, które poskutkowały mózgowym porażeniem dziecięcym czterokończynowym, padaczką lekooporną, małogłowiem i ogólnym opóźnieniem rozwoju psychoruchowego. Do tego doszły również diagnozy o retinopatii wcześniaczej, hipoplazji nerwu wzrokowego, niedoczynności tarczycy i wiotkości krtani. 

Mimo mijającego czasu problemy Marcela nie zniknęły. Wciąż pozostajemy pod opieką kilku poradni - każda z nich odpowiada za inną jednostkę chorobową, za inny zakres dolegliwości. Do tego regularna rehabilitacja, która w naszym przypadku ma ogromne znaczenie. Mimo regularnych ćwiczeń, mimo ogromnej pracy, którą wykonuje Marcelek, efekty są niewielkie. A my wciąż nie straciliśmy nadziei na lepszą przyszłość. Na pokonanie, choć części dolegliwości, ograniczenie cierpienia… 

Kiedy pojawiła się szansa, mieliśmy ogromną nadzieję - niestety ta wyceniona została na ogromną kwotę - sumę zupełnie poza naszym zasięgiem. Jesteśmy przerażeni, bo podanie komórek macierzystych połączone z intensywną rehabilitacją pod okiem specjalistów to w naszej sytuacji właściwie ostatnia deska ratunku. Lekarze nie dają pewności, ale mówią, że w tej sytuacji musimy próbować, by dać Marcelowi szansę na lepsze jutro. Obserwowanie jego cierpienia jest dla nas potwornym doświadczeniem, a świadomość tego, że w tym momencie nie możemy mu zapewnić tego, czego potrzebuje najbardziej, jest ogromnym ciosem. Musimy podjąć tę walkę!  Musimy prosić o pomoc! To ty, to wy możecie zmienić codzienność naszego dziecka! Możecie podarować mu najlepszy możliwy prezent - zdrowie lub jego namiastkę. 

Nasze życie to nadzieja, która nieustannie rośnie i maleje. Teraz kiedy została nam jedna, jedyna szansa, musimy zrobić wszystko, by zawalczyć. Musimy to zrobić nim na ratunek, zwyczajnie będzie za późno.

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki