Marcel Mazurczak - zdjęcie główne

Mój synek już w drugiej dobie życia przeszedł operację ratującą życie! Pomóż Marcelowi walczyć o sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, sprzęt rehab., przedszkole terapeutyczne

Organizator zbiórki:
Marcel Mazurczak, 3 latka
Poznań
Wodogłowie wrodzone, stan po założeniu zastawki komorowo-otrzewnowej, zaawansowana wada ośrodkowego układu nerwowego, zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu
Rozpoczęcie: 3 listopada 2025
Zakończenie: 3 lutego 2026
207 zł(0,39%)
Brakuje 52 985 zł
WesprzyjWsparło 28 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0860528
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0860528 Marcel
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marcelowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, sprzęt rehab., przedszkole terapeutyczne

Organizator zbiórki:
Marcel Mazurczak, 3 latka
Poznań
Wodogłowie wrodzone, stan po założeniu zastawki komorowo-otrzewnowej, zaawansowana wada ośrodkowego układu nerwowego, zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu
Rozpoczęcie: 3 listopada 2025
Zakończenie: 3 lutego 2026

Opis zbiórki

Mój synek Marcel urodził się za wcześnie, w 35. tygodniu ciąży. Już od pierwszego oddechu, jego życie to prawdziwa walka – wymagał resuscytacji i trafił na Oddział Intensywnej Terapii Noworodka, gdzie został podłączony do respiratora. Stwierdzono u niego niewydolność oddechową. Byłam przerażona, widząc, jak moje maleństwo walczy o życie!

O problemach Marcela dowiedziałam się jeszcze w czasie ciąży. Lekarze powiedzieli mi, że synek ma wrodzone wodogłowie i jego życie nie będzie łatwe. Dwukrotnie próbowano założyć dren odprowadzający płyn z mózgu, jednak z przyczyn technicznych zabieg się nie udał. Kiedy Marcelek miał zaledwie 2 dni, przeszedł bardzo poważną operację założenia zastawki komorowo-otrzewnowej. To uratowało mu życie. Niestety na tym problem się nie skończył – zastawka musi być wymieniana wraz z jego wzrostem.

Marcel Mazurczak

Oprócz tego Marcelek zmaga się z poważnymi problemami neurologicznymi. Ma obniżone napięcie mięśniowe, drżenia kończyn, problemy z połykaniem i koordynacją ruchową. Nie miał nawet odruchu ssania, dlatego musiał być karmiony sondą i potrzebował pomocy logopedy. Dodatkowo stwierdzono u niego problemy z mową i słuchem. Każdy najmniejszy postęp w rozwoju synka wiąże się z ogromnym wysiłkiem, systematyczną pracą, cierpliwością i nieustanną rehabilitacją.

Lekarze powiedzieli mi, że wada ośrodkowego układu nerwowego Marcelka jest na tyle zaawansowana, że nigdy nie pozwoli mu być on w pełni zdrowym. Stopień uszkodzenia mózgu wpływa na jego rozwój ruchowy, poznawczy i emocjonalny. To dla mnie bardzo trudne. Wiem jednak, że dzięki terapii mój synek ma szansę zrobić ogromne postępy, nauczyć się chodzić, mówić, bawić się i żyć bardziej samodzielnie.

Rehabilitacja to jego jedyna szansa na lepsze życie, ale niestety jej koszt to dla mnie prawdziwe wyzwanie. Regularne zajęcia z fizjoterapeutą, logopedą, a także innymi specjalistami, dojazdy i niezbędny sprzęt medyczny pochłaniają olbrzymie sumy pieniędzy, których po prostu nie mam. Dlatego z całego serca proszę Was o wsparcie. Każda złotówka to dla Marcelka realna pomoc i nadzieja, że mój mały bohater będzie miał szansę na lepsze, szczęśliwe życie.

Mama Marcelka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł