Miroslav Plakhtii - zdjęcie główne

Wątroba Mirusia nie pracuje samodzielnie❗️Potrzebny jest natychmiastowy przeszczep... POMOCY❗️

Cel zbiórki: Operacja wątroby w Belgii, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Miroslav Plakhtii
Skawina, małopolskie
Niewydolność wątroby, przewlekła cholestaza, małopłytkowość, zespół alfa-talasemia, nosicielstwo szczepu Klebsiella oxytoca KPC w drogach oddechowych, przewlekła niewydolność oddechowa, niewydolność kory nadnerczy, niewydolność tarczycy
Rozpoczęcie: 17 kwietnia 2026
Zakończenie: 16 lipca 2026
Spoczywaj w pokoju
736 779 zł(100,41%)
Wsparło 8637 osób

Cel zbiórki: Operacja wątroby w Belgii, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Miroslav Plakhtii
Skawina, małopolskie
Niewydolność wątroby, przewlekła cholestaza, małopłytkowość, zespół alfa-talasemia, nosicielstwo szczepu Klebsiella oxytoca KPC w drogach oddechowych, przewlekła niewydolność oddechowa, niewydolność kory nadnerczy, niewydolność tarczycy
Rozpoczęcie: 17 kwietnia 2026
Zakończenie: 16 lipca 2026

Takie informacje łamią serce na miliony kawałków...

Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Mirusia. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia.

Rodzinie i bliskim składamy szczere kondolencje.

Fundacja Siepomaga

Aktualizacje

  • Wydarzył się CUD... Dziękujemy za wszystko! 🫶🏻

    Kochani, 

    w ostatnim tygodniu stało się coś pięknego, najpiękniejszego... Coś, co trudno opisać słowami...

    Rodzice śp. Stasia zdecydowali się przekazać niewykorzystane środki na zbiórkę naszego Mirka. Dzięki temu mamy już 100% potrzebnej kwoty na opłacenie leczenia w Belgi!

    Jesteśmy niesamowicie poruszeni. W obliczu niewyobrażalnej straty rodzice śp. Stasia znaleźli w sobie tyle siły, by dać nadzieję innym. Dzięki wsparciu nasz Mitek, jak tylko ustabilizuje się jego stan, przejdzie operację ratującą życie!

    Miroslav Plakhtii

    Poznałam mamę Stasia w szpitalu. To właśnie tam, jako pielęgniarka, każdego dnia otaczała nas troską, wsparciem i dobrym słowem. Jesteśmy jej bardzo wdzięczni za wszystko...

    Choć Stasia nie ma już z nami, dobro, które pozostawił po sobie, trwa... I dziś pomaga naszemu synkowi. Dziękujemy!

    Mama Mirka

Opis zbiórki

Miruś jest naszym trzecim, wyczekanym i wymarzonym dzieckiem. Walczymy o niego od momentu, gdy w 33. tygodniu ciąży przyszedł na świat i rozpoczął nierówną batalię o życie. O to, by móc przy nas być, dorastać, żebyśmy mogli pokazać mu świat. 

Nie jesteśmy w stanie opisać słowami, jak bardzo go kochamy. Marzymy tylko o tym, żeby wyzdrowiał.

Do szpitala trafiliśmy ze względu na wcześniactwo i wadę serduszka. Nie była to jednak aż tak poważna wada – sądziliśmy, że lekarzom bez przeszkód uda się ustabilizować stan naszego Mirusia i będziemy mogli zabrać go do domu. Niestety…

Miroslav Plakhtii

Spędziliśmy na oddziale 3 miesiące. Podczas pobytu Miruś dostał sepsy, w wyniku której najbardziej ucierpiała jego wątroba… Doszło do niewydolności! Dziś nasz synek musi przejść przeszczep, by żyć. A my jesteśmy zrozpaczeni.

Jesteśmy już drugi miesiąc na oddziale Intensywnej Terapii. W domu czeka na nas tata Mirka z dwójką jego starszego rodzeństwa – Sławkiem i Darią. Wszyscy bardzo się boimy i modlimy się tylko o to, żeby ten koszmar się wreszcie skończył…

Czeka nas wyjazd na operację do Belgii. Niestety nie mamy jeszcze terminu, ponieważ najpierw musimy wpłacić połowę potrzebnej kwoty, aby lekarze mogli nam podać konkretną datę.

Miroslav Plakhtii

Niestety stan naszego synka jest bardzo ciężki. Jego wątroba nie funkcjonuje już wcale!

Na szczęście Miruś oddycha samodzielnie. To napawa nas nadzieją, bo widzimy, jaki jest waleczny i jak bardzo chce żyć…

Musimy prosić o wsparcie, bo sami nie poradzimy sobie z kosztami, które na nas spadły. Wasza pomoc jest naszą ostatnią i jedyną nadzieją. Bardzo prosimy o każdą, nawet najmniejszą wpłatę, udostępnienie, modlitwę… Dziękujemy za wszystko.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według