Zbiórka zakończona
Nathaniel Pyrczak - zdjęcie główne

Nie możemy dłużej patrzeć jak nasz synek cierpi! Proszę, pomóż!

Cel zbiórki: Badanie genetyczne WES, testy na alergie pokarmowe

Nathaniel Pyrczak, 13 lat
Ceradz Dolny, wielkopolskie
Wrodzona wada rozwojowa jelit
Rozpoczęcie: 2 marca 2021
Zakończenie: 31 grudnia 2021
10 803 zł(122,39%)
Wsparły 342 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0200808 Nathaniel

Cel zbiórki: Badanie genetyczne WES, testy na alergie pokarmowe

Nathaniel Pyrczak, 13 lat
Ceradz Dolny, wielkopolskie
Wrodzona wada rozwojowa jelit
Rozpoczęcie: 2 marca 2021
Zakończenie: 31 grudnia 2021

Rezultat zbiórki

Kochani,

Z całego serca dziękujemy za okazane wsparcie, dzięki któremu mogliśmy poddać synka badaniom genetycznym. Wyniki wykazały  nieprawidłowości w genach, dzieki czemu możliwa stała się dalsza diagnostyka, aby ustalić co dolega naszemu synkowi.

Walka o zdrowie Nathaniela stała się możliwa dzięki Wam... Jesteście wielcy w pomaganiu! Jeszcze raz dziękujemy!

Rodzice Nathaniela

Aktualizacje

  • Potrzebna dalsza pomoc dla Nathaniela❗️

    Kochani,

    u Nathaniela zdiagnozowano wadę wrodzoną, przez którą cierpi niemal cały jego układ pokarmowy, od momentu połyku (refluks), przez nieprawidłowości w jelitach, kończąc na wadzie odbytu.

    Jedynym ośrodkiem, który podjął się leczenia jest szpital dziecięcy, znajdujący się 400 km od naszego domu. Jeździmy tam na wszystkie badania, kontrole. Nathaniel jest pod opieką aż 14 specjalistów!

    Synek co 3 miesiące podchodzi do zabiegów w narkozie, do paraliżowania mieśni, a wyniki wciąż nie wykazują żadnej poprawy. Nathaniel w dalszym ciagu musi przyjmować całą masę leków doustnych, aby jakoś funkcjonować.

    W naszej rodzinie niestety choroby genetyczne są częste. Chorują prawie wszyscy i nikomu z czasem się nie polepsza, wręcz w drugą stronę, z każdym kolejnym badaniem dochodzą nowe diagnozy.

    Bardzo proszę o pomoc dla mojego synka Nathaniela! Nie chcę żeby mój synek dłużej cierpiał, niczym sobie na to nie zasłużył, ma jeszcze tak wiele przed sobą!

    Mama

    Nathaniel Pyrczak

  • Stan Nathaniela wciąż się nie poprawia. Proszę, pomóżcie!

    Kochani,

    Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wsparcie, dzięki któremu Nathaniel mógł być poddany badaniom genetycznym. Teraz czekamy na wyniki, które pojawią się za około dwa miesiące. Wciąż potrzebujemy środków na testy alergiczne, które muszą być wykonane jak najszybciej. Ostatnio u synka stwierdzono wrodzoną wadę rozwojową jelit. Nathaniel urodził się z dodatkową pętlą jelit na esicy, ma refluks, ketonurię metaboliczną i liczne problemy z układem pokarmowym, które skazują go na potworny ból i problemy z codziennym funkcjonowaniem. Nie możemy dłużej czekać!

    Nathaniel potrzebuje naszej pomocy, a sytuacja zdrowotna naszej rodziny wcale nie wygląda lepiej. Córka niedługo odbędzie dwie hospitalizacje, podczas których zostanie poddana dalszym badaniom gastrologicznym i endokrynologicznym w kierunku leczenia hormonem wzrostu. Mój stan zdrowia również się pogarsza, ale dzieci są dla mnie najważniejsze. Wiem, że tak bardzo mnie teraz potrzebują. Bardzo proszę, pomóżcie nam zebrać środki na dalszą diagnostykę Nathaniela!

    Joanna, mama 

Opis zbiórki

Jestem mamą 9-cio letniego Nathaniela i 4-letniej Amelki. Długo nie mogłam zajść w ciążę. Zanim urodziłam pierwsze dziecko, przez wiele lat leczyłam się na bezpłodność. Dopiero po dziesięciu latach starań urodził się Nathaniel i od razu stał się dla nas całym światem. Niestety poród nie obył się bez komplikacji.  Po kilkudziesięciu godzinach prób naturalnego porodu, doszło do stanu przedrzucawkowego czyli zatrucia ciażowego, co zagrażało mi i dziecku, gdy tętno spadało, bo maluszek owinięty był pępowiną, lekarze musieli przeprowadzić nagłe cesarskie cięcie, ratujące zarówno moje życie, jak i syna. Na szczęście Nathaniel okazał się silnym chłopcem i wspólnie udało nam się przetrwać ten koszmar. Najgorszy cios miał jednak dopiero nadejść… 

Nathaniel Pyrczak

Niedługo po narodzinach u Nathaniela stwierdzono refluks przełykowo-żołądkowy, hipotrofię i niskorosłość. Jest to jednak tylko początek góry lodowej, z którą przyszło nam się mierzyć. Od momentu, w którym synek przyszedł na świat zdiagnozowano u niego mnóstwo schorzeń, w tym m.in. szmery na sercu, padaczkę wieku rozwojowego oraz chorobę von Willebranda, skazę krwotoczną odpowiadającą za skłonność do nadmiernych krwawień. W ciągu ostatnich lat życia synek był również diagnozowany (3 biopsje) pod kątem choroby Hirschsprunga - wrodzonego zaburzenia motoryki przewodu pokarmowego spowodowanego brakiem zwojów nerwowych w jelicie. Nathaniel ma niewykształcone mięśnie dna miednicy i spowolnione opróżnianie żołądka, do tego IASA- wrodzoną wadę- achalazję zwieracza wew. odbytu, przez co nie wypróżnia się samodzielnie. Nathaniel od kilku lat co 6 miesięcy podchodzi do zabiegów w pełnej narkozie.

Synek przeszedł już także mononukleozę oraz stany zapalne jelit, trzustki i dwunastnicy. Ma nietolerancję fruktozy, liczne alergie pokarmowe, wziewne i skoliozę kręgosłupa. Każdego dnia lista chorób niebezpiecznie się wydłuża, co wzbudza w nas jeszcze większy strach o przyszłość synka. Nasze życie przypomina puszkę Pandory, z której co chwila wyłania się kolejne nieszczęście. Obecnie Nathaniel jest pod opieką aż 14 specjalistów. Synek jest poddawany leczeniu i intensywnej rehabilitacji m.in. biofeedback. Niestety, do tej pory nie pojawiły się żadne postępy. Zamiast tego stan zdrowia Nathaniela drastycznie się pogarsza. Ataki padaczkowe pojawiają się coraz częściej i sieją coraz większe spustoszenie w organizmie synka.

Nathaniel Pyrczak

Nie mogę już dłużej patrzeć na cierpienie mojego dziecka. Każdego dnia w moich wyobrażeniach widzę Nathaniela jako zdrowego chłopca, który beztrosko bawi się z młodszą siostrą. Później wracam do normalności i czuję jeszcze większy ból, bo wiem, że rzeczywistość jest zgoła inna i nie da się tak po prostu jej zmienić. Los nie był łaskawy również dla naszej córeczki, w ciąży z nią, bedąc na insulinie, przeszłam sepsę i ospę wietrzną. Amelka urodziła się z hipotrofią, przepukliną i chwilę po porodzie przeszła zapalenie płuc. Zdiagnozowano u niej również problemy ze wzrokiem, schodzi z wady 8 dioptrii, ma dodatnie wyniki na celiakię, niskorosłość, dziedziczy  trombofilię, czyli genetyczną chorobę związaną ze zwiększonym ryzykiem zakrzepowo-zatorowym, udarem i zawałem.

Nathaniel Pyrczak

Na dzień dzisiejszy pracuje tylko mój mąż. Ja mimo solidnego wykształcenia nie mogę podjąć pracy. Wiem, że dzieci potrzebują nie teraz obok siebie. Nathaniel nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Z powodu wszystkich chorób wymaga całodobowej opieki. Synek potrzebuje również bardzo skomplikowanych i kosztownych badań genetycznych WES (genetycy podejrzewają Zespół Wad Wrodzonych)  wraz z testami na alergie pokarmowe.

To jedyna droga, by znaleźć przyczynę wszystkich schorzeń i dolegliwości oraz rozpocząć odpowiednie leczenie. Koszty kolejnych konsultacji, wizyt lekarskich, rehabilitacji i leczenia przekraczają możliwości finansowe mojej rodziny, dlatego zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o wsparcie. Każdy pomocny gest jest dla nas na wagę złota!

Joanna, mama Nathaniela

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nathaniel Pyrczak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj