
PILNE: Potrzebujemy 10 MILIONÓW, by powstrzymać SMA❗️Czas Oliwki się kończy❗️
Cel zbiórki: Terapia genowa
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Terapia genowa
Rezultat zbiórki
Dzięki Waszej niesamowitej pomocy i wielkim sercom Oliwka otrzymała lek, o który od wielu miesięcy wspólnie walczyliśmy – jedną z najdroższych terapii genowych na świecie przeciw SMA!
To wszystko stało się możliwe tylko dzięki Wam – ludziom, którzy uwierzyli w naszą walkę i okazali bezinteresowną dobroć.

To był trudny czas, pełen stresu, oczekiwania i niepewności, ale w końcu nadeszła ta chwila – lek został podany! Oliwka była bardzo dzielna, a teraz krok po kroku, odzyskuje siły.
Po podaniu terapii przebywaliśmy w izolacji, ale z każdym dniem widzimy postępy i mamy ogromną nadzieję na lepszą przyszłość.
Nie mamy słów, by wyrazić naszą wdzięczność. Będziemy o Was pamiętać do końca życia! DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO!
Rodzice Oliwki
Aktualizacje
💚 TO CUD, który zdarzył się naprawdę! DZIĘKUJEMY! 💚
Kochani!
Zbiórka naszej Oliwici osiągnęła 100%!
Bóg otoczył nas wspaniałymi ludźmi! Niemożliwe stało się możliwe! Dzięki Wam w naszych oczach pojawiły się dziś łzy szczęścia, a nie łzy z bezsilności.
Nie potrafimy wyrazić, jak wielkie emocje towarzyszą nam w tej chwili – wdzięczność, radość, ulga, a przede wszystkim wzruszenie, że tyle cudownych osób wyciągnęło do nas pomocną dłoń. Wasza dobroć pokazała, że razem można dokonać rzeczy niemożliwych.
Dziękujemy każdej osobie, która dołożyła swoją cegiełkę, wierzyła w tę zbiórkę i w jej sens. Dzięki Wam mamy szansę podać Oliwce terapię genową, która jeszcze nie tak dawno wydawała się tak odległym celem. Wasza pomoc to dla nas symbol nadziei, siły i wiary w drugiego człowieka.

Wasza decyzja to gest pełen miłości i niezwykłej empatii. W chwili, gdy sami przeżywaliście tyle trudnych emocji, potrafiliście spojrzeć na potrzeby innych i podzielić się dobrem, które otrzymaliście. Dziękujemy za Waszą decyzję!
Ze względu na trwające akcje i licytacje zbiórka dla Oliwki będzie aktywna jeszcze przez najbliższe dwa tygodnie tj. do 13 grudnia br. O dalszych losach naszej córeczki będziemy informować Was na bieżąco, również o tym, kiedy Oliwka przyjmie terapię genową.
Bez waszej pomocy nie udałoby się nam osiągnąć tego celu. Jesteście wspaniałymi ludźmi o ogromnym sercu! Wasze zaangażowanie, determinacja i wiara, w to, co robicie, jest nie do opisania, za co jesteśmy Wam dozgonnie wdzięczni.
Już na zawsze pozostaniecie w naszych sercach!
Jagoda i Krzysztof Kraczek – rodzice Oliwki
Czas Oliwki dobiega końca❗️Zbliżamy się do granicy wagi, a przecież nie możemy głodzić własnego dziecka – POMOCY❗️
Z całego serca prosimy Was o pomoc. Nasza córeczka Oliwka walczy z ciężką chorobą, a czas na uzbieranie potrzebnej kwoty na lek się kończy! Właściwie nie mamy już go w ogóle! Pomimo ogromnych starań, wsparcia, jakie otrzymaliśmy od wielu ludzi, na zbiórce wciąż brakuje ogromnej kwoty!
Diagnoza zajęła nam dużo czasu, zbiórka też trwa już ponad rok. A tu liczy się każda chwila! Nie możemy w nocy spać... Zmagamy się z ogromnym stresem i obawą. Często ukrywamy łzy, próbując być silnymi choć nie jest to łatwe. Jesteśmy przerażeni tym wszystkim. Kiedy Oliwka patrzy na któreś z nas i pyta „czemu płaczesz?” i tuli nas, starając się nas uspokoić, serce nam się łamie...
Patrzymy na inne dzieci, które beztrosko się bawią, a Oliwka codziennie zmaga się z ćwiczeniami i rehabilitacją. To ogromne wyzwanie dla tak małego dziecka. Ona nie rozumie tego, że musi, jest małym dzieckiem.
Oliwka również odczuwa nasz stres i strach. Jest taka mała, a tyle wycierpiała. W nocy często budzi się z krzykiem, płacze przez sen. Każdego dnia zmagamy się z myślą o tej chorobie, o tym jak Oliwka, zamiast cieszyć się dzieciństwem, jest przerażona, jak się boi.

Dzięki Waszemu wsparciu udało się już zebrać znaczną kwotę, ale potrzeba jeszcze ponad 1,5 miliona złotych. Każdy, nawet najmniejszy gest ma ogromne znaczenie. Wasza pomoc, wsparcie, udostępnianie informacji o zbiórce są bardzo ważne.
Błagamy, pomóżcie! Inaczej wszystko, o co walczyliśmy starci sens!
Jagoda i Krzysztof Kraczek – rodzice Oliwki
Zostały OSTATNIE GRAMY do przekroczenia wagi, ostatnie resztki nadziei❗️POMOCY❗️
Każdego dnia staramy się przyspieszyć zbiórkę, mamy tak bardzo mało czasu. Nasze myśli są pełne lęku i niepewności. Wiemy jednak, że musimy znaleźć w sobie siłę, by walczyć o to, by jak najszybciej uzbierać potrzebną kwotę na lek dla Oliwki.
Ona też to odczuwa... Dziecko jest bardzo wrażliwe na nasze troski, mimo że staramy się, by tego nie widziała.
Codzienna rehabilitacja to dla Oliwki wielkie wyzwanie. Musi ćwiczyć, wykonywać wymagające siły ćwiczenia, choć wolałaby się bawić jak każde dziecko. Dla dorosłego byłoby to trudne, a co dopiero dla małej dziewczynki.

Oliwka niedawno była na turnusie rehabilitacyjnym, gdzie dzielnie ćwiczyła, mimo że czasem pojawiały się łzy i zniechęcenie. Każdego dnia przechodziła przez intensywne ćwiczenia, które były nie tylko wyczerpujące fizycznie, ale też emocjonalnie. Ćwiczenia zajmowały kilka godzin dziennie.
Podczas turnusu zdarzały się momenty, kiedy było ciężko, ale Oliwka się nie poddawała. Każdy wysiłek, każde ćwiczenie wykonywała z pełnym zaangażowaniem, starając się zrealizować polecenia swoich rehabilitantów.

Te chwile były dla nas trudne, ale jednocześnie napawały nas dumą i wzruszeniem. Rehabilitacja odgrywa bardzo dużą rolę. To nie jest zwykła sesja ćwiczeń, dla Oliwki to bardzo istotna kwestia, która może pomóc jej w codziennym funkcjonowaniu.
Jednocześnie nasze serca bardzo bolą, bo nie ma beztroskiego zwyczajnego dzieciństwa.
Dzięki Waszej pomocy udało się już tyle zebrać, dziękujemy za to. Jednocześnie błagamy, pomóżcie nam! Do zebrania zostało jeszcze prawie 2 miliony. To duża kwota, dlatego potrzebna jest Wasza pomoc!
Liczy się każda wpłata, każde wsparcie. Każde działanie ma znaczenie. Dziękujemy za okazaną pomoc i serce.
Rodzice Oliwki
Opis zbiórki
BARDZO PILNE! U naszej 3-letniej córeczki lekarze zdiagnozowali SMA – chorobę, która każdego dnia zabija jej malutkie mięśnie! Jedyną szansą na ratunek jest terapia genowa, za którą musimy zapłacić blisko 10 MILIONÓW ZŁOTYCH!
Czas naszej córeczki liczony jest w kilogramach, ponieważ zostały jej ostanie 2 kilogramy do przyjęcia leku! Terapię mogą przyjąć jedynie te dzieci, które nie przekroczyły wagi 13,5 kg, a dziś Oliwka waży już 11,5 kg. Oznacza to, że mamy niewyobrażalnie mało czasu, by jej pomóc! Gdy córeczka przekroczy granicę, lekarze odmówią jej leczenia... Błagamy o POMOC!
Postawienie ostatecznej diagnozy w przypadku Oliwki zajęło naprawdę wiele czasu, bardzo cennego czasu. Córeczka urodziła się zdrowa. Przez pierwsze miesiące rozwijała się prawidłowo. Dopiero z czasem zaczęliśmy zauważać, niepokojące objawy. Inne dzieci w jej wieku potrafiły już siadać i raczkować, ona wciąż nie umiała utrzymać równowagi. To bardzo nas niepokoiło…
Lekarze uspokajali nas, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie i powinniśmy dać Oliwce jeszcze trochę czasu. I faktycznie, ku naszemu zaskoczeniu i oczywiście ogromnej radości, po kilku tygodniach córeczka zaczęła siadać. Odetchnęliśmy z ulgą.

Mijały kolejne miesiące. Córeczka skończyła rok, więc z niecierpliwością czekaliśmy na jej pierwsze kroki. Niestety, choć próbowaliśmy różnych sposobów, Oliwka nie zaczęła chodzić. Mimo kolejnych zapewnień lekarzy, że ma na to jeszcze czas, nie odpuszczaliśmy, bo w głębi duszy czuliśmy, że coś jest jednak nie tak.
Biegaliśmy od lekarza do lekarza, szukając przyczyny. Byliśmy u pediatrów, ortopedów, genetyków, neurologów. W międzyczasie też u kilku fizjoterapeutów, z którymi już wtedy rozpoczęliśmy rehabilitację.
Wciąż nie znaliśmy powodów, dla których Oliwka zmagała się z takimi problemami. Dopiero po wielu wizytach jeden z lekarzy zaproponował diagnostykę w kierunku SMA. To był dla nas ogromny szok, nie mogliśmy uwierzyć w to, co usłyszeliśmy. SMA? Jak to możliwe? Przecież Oliwka urodziła się jako zdrowa dziewczynka…
Niestety, wynik pierwszego badania był niejednoznaczny i wskazywał tylko na nosicielstwo. Za radą lekarza wykonaliśmy jeszcze jedno, bardziej wnikliwe badanie. Na jego wyniki musieliśmy czekać ponad 2 miesiące!

Przeprowadzone wtedy badanie wykluczyło SMA, co spowodowało zmianę kierunku dalszej diagnostyki. Oczywiście ucieszyło nas to, że Oliwka nie jest chora, ale wciąż nie wiedzieliśmy, co jej dolega. Czuliśmy, że straciliśmy kolejne cenne miesiące.
Z bólem patrzyliśmy, z jakim trudem nasza córeczka próbuje się poruszać. Czekaliśmy na dzień, w którym ktoś w końcu powie nam, co się dzieje i dlaczego nasze dziecko przestało się rozwijać. Nie potrafiliśmy przespać spokojnie nocy, wciąż zadawaliśmy sobie pytania, czekając na cud.
Zrozpaczeni i zupełnie bezradni zdecydowaliśmy się zgłosić do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam przeprowadzono trzecie, rzadsze badanie w kierunku SMA i ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu badanie potwierdziło chorobę.
Byliśmy zrozpaczeni… Do tego świadomość, że straciliśmy prawie 1.5 roku na diagnostykę, była przygnębiająca. Kosztowało nas to mnóstwo nerwów i stresu. Dziś Oliwka ma już 3 latka! Wciąż nie chodzi ani nie stoi samodzielnie.
SMA to bardzo rzadka, niezwykle podstępna choroba genetyczna, która krok po kroku zabija jej mięśnie. Co to oznacza? Z każdym dniem Oliwka będzie coraz słabsza, aż z czasem zupełnie utraci sprawność. Najpierw przestanie raczkować, później nie będzie miała siły nawet usiąść, aż w końcu choroba przykuje ją do łóżka na zawsze!

Nie możemy przecież na to pozwolić! Szansą jest dla niej wyłącznie terapia genowa jednym z najdroższych leków na świecie, na którą potrzebujemy blisko 10 MILIONÓW ZŁOTYCH!
Wciąż nie potrafimy pogodzić się z diagnozą, wciąż nie rozumiemy, dlaczego nas to spotkało. Jednak teraz najważniejsze jest zdrowie i życie Oliwki, dlatego nie wahając się ani chwili rozpoczynamy zbiórkę. Równocześnie córeczka pozostaje pod opieką lekarzy, przyjmuje zastrzyki, które choć spowalniają rozwój SMA, nigdy nie zatrzymają tej okrutnej choroby...
Nie będziemy w stanie zebrać takiej sumy własnymi siłami. W obecnej sytuacji musimy Was już nie tylko prosić, lecz BŁAGAĆ o pomoc! Każda wpłata, udostępnienie zbiórki i Wasze wsparcie są dla nas na wagę złota.
Staramy się wierzyć w CUD, w cud, który musi się wydarzyć, abyśmy zdążyli uratować Oliwkę…
Rodzice Oliwki

28.11.2024
Pewne walki przegrane są tylko pozornie, bo dobra, które idzie raz w świat, nie da się zatrzymać! Na prośbę rodziców naszej podopiecznej Celinki Andrzejewskiej i decyzją zarządu fundacji Siepomaga.pl przekazaliśmy niewykorzystane środki ze zbiórki Celinki w wysokości 1 142 000 zł na ratowanie Oliwki. Ten niesamowity gest pozwolił osiągnąć 100% na zbiórce!

➡️ Śledź losy Oliwki na Facebooku! (otwiera nową kartę)
➡️ Razem dla Oliwki – LICYTACJE (otwiera nową kartę)
➡️ Instagram oliwka_kraczek_walczy_z_sma (otwiera nową kartę)

✍🏻 Dwa kilogramy czasu. Oliwka z Lublina potrzebuje najdroższego leku świata (otwiera nową kartę)
🎥 TVP3 LUBLIN - 08.01.2024 (otwiera nową kartę)
🎥 Panorama Lubelska TVP3 LUBLIN (otwiera nową kartę)
📣 Radio Plus – "SMA i pilna pomoc dla chorej Oliwki Kraczek" (otwiera nową kartę)
📣 Polskie Radio Lublin (otwiera nową kartę)
🎥 TVP3 Lublin – Między Wisłą i Bugiem (wywiad od 01:45:40) (otwiera nową kartę)

- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowaX zł
W imię Jezusa bądź zdrowa.
- Wpłata anonimowa1326,23 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Irlandia pomaga Oliwce
- Wpłata anonimowaX zł
Oliwko kochamy cię



