Zbiórka zakończona
Oskar Adamiak - zdjęcie główne

Pomóż wygrać walkę z własnym ciałem!

Cel zbiórki: Nauka chodu w lokomacie

Zgłaszający zbiórkę:
Oskar Adamiak, 17 lat
Świdnik, lubelskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2022
Zakończenie: 7 lutego 2024
4122 zł(7,69%)
Wsparły 284 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0482786 Oskar

Cel zbiórki: Nauka chodu w lokomacie

Zgłaszający zbiórkę:
Oskar Adamiak, 17 lat
Świdnik, lubelskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2022
Zakończenie: 7 lutego 2024

Rezultat zbiórki

Dziękuję za okazane Oskarowi wsparcie! Każdy gest dobrego serca był dla nas iskierką nadziei na lepsze jutro!

Mama

Opis zbiórki

Przedwczesny poród naznaczył życie Oskara na zawsze. Dziecięce porażenie mózgowe, na które nie ma lekarstwa, jest zmorą, z którą Oskar zmaga się na co dzień.

Jedyne co można zrobić to walczyć z objawami i próbować odzyskiwać to, co na różnych etapach życiach zostało Oskarowi zabrane. Niestety wraz z upływem czasu problemów nie ubywa, ale pojawia się ich coraz więcej. 

Stawy, kości, kręgosłup stają się coraz bardziej przeciążone, zaczynają odmawiać posłuszeństwa. Stopy są zdeformowane, mięśnie przykurczone. Każdy dzień wypełniony jest bólem. Pomimo bólu Oskar stara się czerpać z życia jak najwięcej.

Chce żyć jak jego rówieśnicy. Gdy inni po szkole wracają do domu czy spotykają się ze znajomymi Oskar, jedzie na rehabilitację. Wie, że musi. Rozumie, że to jego jedyna szansa na samodzielność w życiu dorosłym, na uniknięcie serii bolesnych operacji, gipsów, długiej rekonwalescencji. Zaangażowanie ze strony Oskara jest zawsze.

Codzienność Oskara nie wygląda tak, jak typowego nastolatka. Po szkole rozpoczyna swoją walkę o sprawność. Siedzi na wózku i z tej pozycji może jedynie obserwować, jak koledzy biegają po boisku. Próbuje być jak najbardziej samodzielny, ale krawężniki, nierówności na drodze skutecznie mu to uniemożliwiają.

Proste czynności jak zdjęcie kurtki, samodzielne zjedzenie posiłku dla nas są oczywistością, a dla Oskara to ciągła walka z jego własnym ciałem. Ciałem, które go nie słucha. Przemierza tysiące kilometrów, żeby poddać się bolesnym operacjom i zabiegom. Wszystko po to, aby mieć szanse na dalsze życie bez bólu. W wakacje wyjeżdża na turnusy rehabilitacyjne. Albo nie wyjeżdża, bo skończyły się fundusze. 

Oskar Adamiak

Niestety zajęć w ramach NFZ jest bardzo mało. Koszty większości godzin rehabilitacji oraz sprzętu mama Oskara ponosi sama.

Sprzęt ortopedyczny to wydatek nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Sam wózek, który przecież zastępuje chłopcu nogi i pozwala na uczęszczanie do szkoły czy zwykłe zakupy w sklepie, potrafi kosztować ponad 20 000 złotych. Oskar wciąż jeszcze rośnie, więc wszystkie sprzęty trzeba systematycznie wymieniać. Chłopiec wymaga też specjalistycznych konsultacji lekarskich, za które w większości wypadków trzeba płacić. 

Walka twarzą w twarz z mózgowym porażeniem dziecięcym wymaga ogromnych środków. Taka jest okrutna rzeczywistość tej choroby. Tej walki Oskar nie wygra sam. Samo wsparcie rodziny również nie wystarczy, gdyż wszelkie oszczędności już dawno się wyczerpały, a potrzeby wciąż rosną.

Bardzo prosimy Cię o szansę dla Oskara. To dlatego tak ważna jest Twoja pomoc! By w dorosłość Oskar mógł wejść jako samodzielny człowiek! 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oskar Adamiak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj