Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Płomyk życia gaśnie❗️Ratuj Piotrusia!

Piotr Hubert
Pilne!

Płomyk życia gaśnie❗️Ratuj Piotrusia!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0233478
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie onkologiczne w Barcelonie, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Piotr Hubert, 10 lat
Wiązów, dolnośląskie
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 16 Listopada 2022
Zakończenie: 16 Grudnia 2022

Opis zbiórki

Krytycznie pilna zbiórka! Jeśli Piotruś jak najszybciej nie rozpocznie leczenia w Barcelonie, nie przeżyje! POMOCY!

Nowotwór zaatakował naszego synka! Zadaje cios za ciosem, a Piotrusiowi tak trudno się bronić… Zaledwie miesiąc po zakończeniu leczenia przyszła wznowa! Synek nie chce już jeść, jest słaby… Została nam ostatnia nadzieja – jak najszybciej rozpocząć leczenie w klinice w Barcelonie! Tylko tam czeka szansa na życie. Nasz sytuacja jest tragiczna, dlatego z całego serca prosimy – pomóżcie…

Jeszcze niedawno żyliśmy jak wiele rodzin – skromnie, ale szczęśliwie. Zdrowie, tego sobie zawsze życzyliśmy. Bo jak ono będzie, z resztą człowiek sobie poradzi. Tymczasem los postanowił zabrać nam to, co najważniejsze… Nasz kochany synek Piotruś zachorował na nowotwór!

Diagnoza padła na początku 2020 roku. Na szok i rozpacz mieliśmy tylko kilka chwil, bo zaraz zaczęło się intensywne leczenie. 7 cykli chemioterapii, radioterapia, dwie operacje usunięcia guza… Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Wróciliśmy do domu, Piotruś cały czas przyjmował leki. Nowotwór wrócił w lipcu 2021 roku…

Znów szpital i koszmar, który trzeba przejść na jawie… Po 2 kolejnych cyklach chemii nie było żadnych efektów, dlatego lekarze prowadzący podjęli decyzję o przeszczepie immunologicznym i podaniu megachemii. Gdy tylko leczenie się zakończyło, w miejscu usunięcia guza pojawiła się wznowa… Znów chemia, a potem immunoterapia. I tym razem bez skutku…

Piotr Hubert

Kolejne zmiany pojawiły się w wątrobie! Znów operacja i decyzja o przewiezieniu Piotrusia do Krakowa na dalsze leczenie. Synek miał przyjąć 5 cykli chemii, dostał 7 – dla pewności. Jednak to nie pomogło… 

Po miesiącu od zakończenia leczenia, we wrześniu tego roku, badanie obrazowe wykryło ogniska przerzutowe w wątrobie i płucach! Kolejna operacja – łącznie było ich już 5. Rokowania złe. Piotruś ma neuroblastomę w IV stopniu złośliwości, a do tego oporny na leczenie. 

Piotr Hubert

Dzięki rodzicom dziecka walczącego z tym samym potworem, co Piotruś, poznanym na oddziale, dowiedzieliśmy się o klinice w Barcelonie – najlepszym ośrodku w Europie, specjalizującym się w leczeniu neuroblastom u dzieci. Jesteśmy już po konsultacjach i mamy już kosztorys leczenia – to 300 tysięcy euro…

Nasz synek ma szansę żyć i pokonać nowotwór, ale musimy jak najszybciej lecieć do Barcelony! Nie mamy jednak żadnych oszczędności… Przez ponad dwa lata leczenia synka straciliśmy wszystko.

Dziś ja, jego tata, nie mogę podjąć pracy, bo cały czas jestem przy Piotrusiu, jeżdżę z nim do szpitali, specjalistów. Mamy jeszcze dwie małe córeczki, którymi zajmuje się żona. Żyjemy bardzo skromnie, sytuacja jest trudna, a koszty leczenia i pobytu z Barcelonie są poza naszym zasięgiem…

Piotr Hubert

Dlatego dziś z całego serca błagamy Was o wsparcie. Musimy zdążyć uratować Piotrusia! To się uda tylko z Waszą pomocą…

Stanisław, tata Piotrusia




➡️ Licytacje – Anioły Piotrusia walka z rakiem

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0233478
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki