
Autyzm zabrał nam córkę - Pola znów potrzebuje Twojej pomocy!
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny
Opis zbiórki
Pola skończy w tym roku 11 lat. Córka jest kochaną dziewczynką. Uwielbia się przytulać, często się uśmiecha. Niestety, autyzm zamknął ją w odległej, niedostępnej dla nas krainie. Mimo że ciałem obecna, grzeczna i siedzi na kanapie, jej duch gdzieś się wyrywa i hula razem z wiatrem… Dzięki wielu ludziom dobrej woli udało nam się zebrać środki na terapię komórkami macierzystymi, a także wyjechać kilkukrotnie na turnus rehabilitacyjny. Kolejny rok to jednak następne wyzwania i musimy ponownie na taki turnus wyjechać. Oto nasza historia:
Perfect śpiewał kiedyś w Autobiografii: “za jej Poli Raksy twarz, każdy by się zabić dał”. Ja oddałabym wiele za choćby kilka słów mojej córki - Poli Lisowskiej. Do 16. miesiąca życia potrafiła powiedzieć najprostsze wyrazy: mama, tata, baba. Wtedy nastąpił regres. Pola zaczęła nam się zamykać. Wolała spędzać czas z przedmiotami, patrzeć w jeden punkt, przestała mówić. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ją tracimy…

Dlaczego tak się stało? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy. Pola urodziła się jako wcześniak - 1820g, z wrodzoną pełną cytomegalią. Od pierwszych chwil życia była faszerowana silnymi lekami. Spędziła dziesiątki godzin na rehabilitacji. Jej dzieciństwo od początku było usłane trudnościami, ale to, co najtrudniejsze dopiero przed nami. Dorastanie, zmiany spowodowane okresem dojrzewania. Zdrowej dziewczynce trudno wytłumaczyć ten wymagający moment życia, a co dopiero autystycznej…
Czasami czuję się, jakby ktoś nam uprowadził córkę, a ona na drodze zostawiła za sobą okruszki, jak w bajce o Jasiu i Małgosi. Od 5 lat szukamy tych okruszków, żeby ją odnaleźć. Próbowaliśmy wielu sposobów: integracji sensorycznej, metody behawioralnej, terapii logopedycznej, hipoterapii. Wszystko z marnym skutkiem. Pola jest z nami, ale jakby jej nie było.

Mamy też drugą córkę - 5-letnią Gabrysię i to właśnie ona była naszym światełkiem w tunelu, szansą na odnalezienie Poli. Lekarze pobrali od niej krew pępowinową do przeszczepu komórek macierzystych dla starszej siostry.
Widzimy poprawę po terapii, którą udało się przeprowadzić dzięki wsparciu darczyńców. Pola lepiej rozumie mowę i jest bardziej świadoma otaczającego jej świata. Odbyła już kilka turnusów rehabilitacyjnych po których czuje się o wiele lepiej. Dlatego chciałabym, aby znów wzięła udział we wrześniowy turnusie w ośrodku Zabajka. Bardzo chcemy skorzystać z tej szansy, ale niestety taki turnus to bardzo duży wydatek. Dlatego raz jeszcze prosimy o pomoc.
Aniela, mama Poli
- Adrian50 zł
Dużo zdrowia dla córki
- Danuta Wakuluk11 zł
Fala dobra
- Jarosław Pawłowski11 zł
Dobra Fala 🌊 dla Poli
- Kacperek i Natalka110 zł

Darowizna przekazana przez skarbonkę Fala Dobra dla Poli
- 11 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Fala Dobra dla Poli