Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Niepełnosprawność to nie wyrok! Rozalia może być niezależna, a Ty możesz w tym pomóc!

Rozalia Kierzek

Niepełnosprawność to nie wyrok! Rozalia może być niezależna, a Ty możesz w tym pomóc!

4 230,00 zł ( 9,2% )
Brakuje: 41 728,00 zł
Wsparły 53 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0148452
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0148452 Rozalia
Cel zbiórki:

Zakup platformy schodowej

Rozalia Kierzek, 14 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 7 Września 2021
Zakończenie: 31 Grudnia 2021

Opis zbiórki

Kiedy Rozalka się urodziła, ważyła mniej niż kilogram cukru, który kupujemy w sklepie. Przyszła na świat o wiele za wcześnie... Była maleńka, krucha, a jej organizm nie był jeszcze na tyle dojrzały, by mógł samodzielnie funkcjonować. Układy oddechowy, pokarmowy i nerwowy nie były w pełni wykształcone. Po wielu tygodniach ratowania jej życia i zdrowia wróciliśmy do domu wiedząc, że życie Rozalii będzie obarczone niepełnosprawnością związaną z porażeniem mózgowym…

Nie wiedzieliśmy jak nasza córka będzie się rozwijać, jak będzie funkcjonować. Robiliśmy co w naszej mocy, by w przyszłości mogła być samodzielna i decyzyjna. Dzisiaj jest już nastolatką i kończy ósmą klasę szkoły podstawowej. Uwielbia uczyć się języków, a hipoterapia zamieniła się w regularną naukę specjalnej jazdy konnej, co daje jej ogromną radość i satysfakcję.

Rozalia może się przemieszczać na wózku inwalidzkim. W miarę możliwości stara się być samodzielna, lecz wiele barier architektonicznych jest po prostu nie do przeskoczenia. W domu stara się chodzić, lecz podwyższone napięcie mięśniowe często blokuje jej ruchy i wymaga asekuracji. Pokonywanie schodów, lub mniejszych przeszkód bez możliwości podparcia to dla niej realne zagrożenie. Rozalia już ma 14 lat – chciałaby częściej wychodzić z domu, spotykać się ze znajomymi, umówić się na spacer i odetchnąć świeżym powietrzem. Teraz może poprosić siostrę, lub nas gdy jesteśmy w domu – nieustannie jest zdana na drugiego człowieka. Wiemy, że sprawia jej to dyskomfort...

Rozalia Kierzek

Sprawy się skomplikują, gdy starsza córka wyjedzie na studia, a wtedy Rozalia będzie skazana na siedzenie w domu lub w szkole, dopóki nie wrócimy z pracy. Siostra bardzo jej pomaga i wspiera, ale zbliżające się zmiany są nieuchronne. To motywuje nas i Rozalię, by poszerzała swoje pole samodzielności i zaradności. Ułatwieniem byłaby specjalna platforma, która umożliwi jej bezpieczne pokonywanie schodów na wózku. Koszt platformy opiewa na kilkadziesiąt tysięcy złotych. To przekracza nasze możliwości, a czas ucieka. Bez wsparcia, nie damy rady.

Swoboda i wolność –  to potrzeby wszystkich nastolatków bez względu na ograniczenia. Dla nas jako rodziców, wyjście naprzeciw tym potrzebom Rozalii byłoby ogromną radością.

Czy boimy się, że Rozalia nie poradzi sobie sama poza domem, gdy będzie mogła samodzielnie z niego wychodzić? Oczywiście, że się boimy. Ale każdy rodzic troszczy się o bezpieczeństwo swoich pociech. To nie znaczy, że nasza córka ma siedzieć uwiązana w domu, zależna od drugiego człowieka. Ufamy jej, a ona ufa nam. Stopniowo uczy się autonomii, która jest kluczem do normalnego życia. Tego chcemy dla naszych dzieci, prawda?

Aneta i Sławomir – rodzice Rozalii

4 230,00 zł ( 9,2% )
Brakuje: 41 728,00 zł
Wsparły 53 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0148452
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0148452 Rozalia

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki