Zbiórka zakończona
Sandra Jabłońska - zdjęcie główne

By diagnoza nie była wyrokiem...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sandra Jabłońska, 27 lat
Grzegorzew, wielkopolskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 25 marca 2022
Zakończenie: 19 maja 2023
121 zł
Wsparły 4 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0194662 Sandra

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sandra Jabłońska, 27 lat
Grzegorzew, wielkopolskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 25 marca 2022
Zakończenie: 19 maja 2023

Opis zbiórki

Za lasami, za górami żyła sobie dziewczyna, która dopiero 22 lata miała, a już swoją diagnozę usłyszała... Pomagała każdemu, serce na dłoni dawała i z całej siły wszystkich wspierała.

Od końca gimnazjum byłam bardziej "zmęczona" i ciągle nie miałam siły. Jak to młoda osoba, zbagatelizowałam to i żyłam tak dalej. Ból głowy był cały czas w moim życiu, ale lekarze odsyłali mnie, mówiąc, że symuluję.

Całe dnie przesypiałam, nie byłam w stanie nic robić. Na wykładach mogłam tylko spać i zwijać się z bólu. To było najgorsze. Lekarz stwierdził, że taka moja uroda i dał mi leki na bóle migrenowe.

Po pewnym czasie straciłam czucie w lewej stronie ciała i zaczęłam spadać ze schodów. Do objawów dołączyły drętwienia i omdlenia. Moment kulminacyjny był wtedy gdy spadłam ze schodów, zaczęłam tracić orientację w terenie i zapominać. Wtedy pojechałam do szpitala w Poznaniu, gdzie znów zbagatelizowano mój stan zdrowia. Dopiero w kolejnym szpitalu zaoferowano mi pomoc... Spędziłam tam trzy tygodnie, aż wreszcie usłyszałam diagnozę - SM.

Te słowa dźwięczą w mojej głowie cały czas. Zastanawiałam się jak to będzie, płakałam, chciałam się poddać. Załamałam się. Myślałam, że to wyrok... Jednak po pewnym czasie stwierdziłam, że zacznę walczyć o siebie, bo wtedy pomogę innym bardziej.

Moja walka nadal trwa, choroba postępuje, ale staram się być o jeden krok przed nią. Moją motywacją jest moja rodzina, przyjaciele i ja sama. Jak nie będę w stanie to kto innym będzie pomagał?

SM jest chorobą autoimmunologiczną, na którą nie ma lekarstwa, ale można z nią żyć normalnie. A jak? W ten sposób, że jest ciągła rehabilitacja i leki, które ją będą spowalniać. Dlatego proszę Was wszystkich o wsparcie również finansowe. Będę Wam bardzo wdzięczna za każdy otrzymany grosz! 

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1,11 zł

    Psalm91 O Bożej opiece Kto przebywa w pieczy Najwyższego i w cieniu Wszechmocnego mieszka, mówi do Pana: Ucieczko moja i Twierdzo..Czytaj dalej..

  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Tyle samo lat, taka sama choroba powodzenia

Ta zbiórka jest zakończona, ale Sandra Jabłońska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj