Zbiórka zakończona
Franek Zembrzucki - zdjęcie główne

Czekamy na Ciebie, Synku! Zrobimy wszystko, byś przeżył!

Cel zbiórki: opieka porodowa, operacja serca w Munster

Franek Zembrzucki, 4 latka
Olszewo- Borki, mazowieckie
Złożona wada serduszka - zespół prawostronnego izomeryzmu, dekstrokardia, nieprawidłowy spływ żył płucnych, ubytek przegrody serca, zwężenie pnia płucnego
Rozpoczęcie: 1 czerwca 2021
Zakończenie: 7 lipca 2021
404 279 zł(104,85%)
Wsparło 9097 osób

Cel zbiórki: opieka porodowa, operacja serca w Munster

Franek Zembrzucki, 4 latka
Olszewo- Borki, mazowieckie
Złożona wada serduszka - zespół prawostronnego izomeryzmu, dekstrokardia, nieprawidłowy spływ żył płucnych, ubytek przegrody serca, zwężenie pnia płucnego
Rozpoczęcie: 1 czerwca 2021
Zakończenie: 7 lipca 2021

Aktualizacje

  • Dokonaliście tego, co wydawało się niemożliwe! Dziękujemy!!!

    Kochani!

    Ostatni czas był dla nas bardzo, bardzo intensywny, jednak to co Wy wszyscy zrobiliście dla naszej rodziny jest nie do opisania! 

    W ciągu ostatniego miesiąc spłynęło na nas nie morze, a OCEAN dobra, wsparcia, zrozumienia, ciepłych słów i pomocy.

    To dzięki Wam jesteśmy od kilku dni w Munster- w miejscu gdzie, jak zdążyłam się przekonać osobiście, Franuś otrzyma najlepszą opiekę już na starcie.

    To Wy pomogliście zdobyć potrzebną na poród i operację kwotę. Uzbieraliśmy nawet więcej niż 100%, co wciąż jest dla mnie niesamowite!

    Wiemy, że  to dopiero początek trudnej drogi, jaka na nas czeka. Jesteśmy świadomi, że strach, niepewność,  łzy, niepokój o przyszłość będzie nam towarzyszyć już pewnie zawsze... Ale teraz czujemy radość,że mamy wokół siebie takich ludzi jak Wy!

    Żadne słowa nie są w stanie opisać wdzięczności za to wszystko..

    Chcielibyśmy podziękować każdemu z Was, ale nie jesteśmy w stanie . Dlatego Tobie, Tobie i Tobie też: Ogromnie dziękujemy!

    Dziękujemy wszystkim Darczyńcom,  wolontariuszom, pomysłodawcom i organizatorom wszelkich wydarzeń ale też Kochanym Ciociom Franka, które poświęcały swój czas i energię na prężny rozwój zbiórki.

    Jeśli interesują Was nasze dalsze losy, zapraszamy na stronę, którą postaramy się na bieżąco aktualizować: https://www.facebook.com/PraweSerceFranka 

    Zawsze wierzyliśmy, że dobro powraca i według tej dewizy staraliśmy się żyć. Teraz wierzymy w to jeszcze bardziej i w imieniu swoim, naszych Córek - Tosi i Lusi oraz naszego Synka Frania: BARDZO DZIĘKUJEMY!!!

Opis zbiórki

Do wychowania dziecka potrzeba całej wioski, do wyzdrowienia – całego świata.

Franio przyjdzie na świat w ciągu kilku tygodni, a od pierwszych minut swojego życia rozpocznie dramatyczną walkę, walkę o życie.

----

Dwie wspaniałe córeczki, ułożone życie i wiadomość, na którą czekaliśmy - na świecie pojawi się nasza kolejna pociecha. Spełnienie naszego marzenia o dużej rodzinie. Nie spodziewaliśmy się, że nasze marzenie tak bardzo zmieni życie całej naszej rodziny.

16 kwietnia 2021 usłyszeliśmy diagnozę, która brzmiała jak wyrok. Zupełnie obce słowa i długa lista nie pozostawiająca wątpliwości, że nasz maluszek będzie musiał zmierzyć z zagrożeniem, o którego istnieniu dotychczas nie mieliśmy pojęcia. Lekarze stwierdzili: zespół prawostronnego izomeryzmu, dekstrokardię, całkowicie nieprawidłowy spływ żył płucnych, ubytek przegrody przedsionkowo- komorowej, podwójny odpływ z prawej komory, podzastawkowe i zastawkowe zwężenie pnia płucnego, żołądek przesunięty w stronę lewą i nie wiadomo, co ze śledzioną. A to wszystko w jednym, malutkim ciałku naszego jeszcze nienarodzonego synka.

Franek Zembrzucki

Czuliśmy, że nie jest dobrze, ale jeszcze nie wiedzieliśmy, jak bardzo jest źle. Zaczęliśmy szukać ratunku - w dzień, gdy dziewczynki były w przedszkolu i w nocy, kiedy spały. Każda kolejna konsultacja z lekarzami zamiast odpowiedzi przynosiła kolejne pytania i niosła jeszcze więcej strachu. Lekarze mówili, że musimy liczyć na szczęście, że “jakoś to będzie “. Nikt z nas nie może pozwolić na to, by było JAKOŚ! Nie ma na to naszej zgody - chcemy zawalczyć o życie, sprawność i zdrowie naszego dziecka. Postanowiliśmy, że zrobimy wszystko, by nasze dziecko nie było skazane na nieustanną walkę… 

Konsultacje zaprowadziły nas do kliniki w Munster, gdzie lekarze ratują maleńkie serduszka. Wiemy, że jedna operacja nie rozwiąże naszych problemów, ale chcemy zapewnić Franusiowi odpowiednią opiekę od samego początku. Wszystko zależy od tego, w jakim stanie przyjdzie na świat nasz synek. Niepewność jest bardzo trudna, ale musimy czekać… 

Niestety, realia są bezlitosne - do porodu zostało niewiele czasu, a my potrzebujemy ogromnej kwoty! 

Nie tracimy nadziei, bo wierzymy, że dobro powraca. Niestety, nadzieją nie zapłacimy za operację naszego synka. Dlatego bardzo prosimy o waszą pomoc i wsparcie. Jako rodzice, zrobimy wszystko by ratować naszego synka, ale bez Waszej pomocy niewiele jesteśmy w stanie zrobić… Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, również w imieniu Frania.

Dobro  zawsze wraca! 

Asia, Darek z Tosią i Lusią.

_____

Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych na stronie: Serduszko Maryni pomaga Franiowi Zembrzuckiemu - licytacje (otwiera nową kartę)

_____

Walkę o Frania można obserwować na dedykowanej stronie: Prawe serce Franka (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Jagoda za masaż
    Jagoda za masaż
    Udostępnij
    70 zł
  • Dominika
    Dominika
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1000 zł
  • Przedszkole Niepubliczne Abrakadabra Magia Zabawy w Skierniewicach
    Przedszkole Niepubliczne Abrakadabra Magia Zabawy w Skierniewicach
    Udostępnij
    210 zł

    Trzymamy kciuki za Franusia ❤️

  • Magda Machnio
    Magda Machnio
    Udostępnij
    40 zł

    Licygacja , pościel niemowlęca

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    KLO

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj