By chore serduszko nie odebrało Olafa na zawsze... Pomocy!

PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 4 993 osoby
179 401 zł (69,96%)
Brakuje jeszcze 77 014 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
II etap operacji serca w Munster

Olaf Siewiorek

Dąbrowa Górnicza, śląskie

Wada serca HLHS

Rozpoczęcie: 20 Stycznia 2020
Zakończenie: 20 Kwietnia 2020

Poprzednie zbiórki

342 329 zł (100,87%)
Poród i I etap leczenia wady serca HLHS

6 155

07.08.2019 - 25.10.2019

Poród i I etap leczenia wady serca HLHS

6 155

342 329 zł

07.08.2019 - 25.10.2019

16 Marca 2020, 09:03
Sytuacja jest dramatyczna ❗️Olaf potrzebuje natychmiastowej pomocy

Sytuacja jest bardzo poważna, musimy działać natychmiast! Mama Olafa przesłała nam dramatyczną wiadomość. 

Łzy same napływają mi do oczu. Czuje strach i bezsilność. Podczas ostatnich badań okazało się, że aorta Olafka niebezpiecznie się zwęża. Musi przejść pilne cewnikowanie serca z poszerzeniem aorty. MUSI, bo bez tego jego serce zatrzyma się na zawsze.

Na dziś mamy zaplanowany transport medyczny, który ma zapewnić Olafowi bezpieczną podróż do kliniki w Münster. Niestety sytuacja w Polsce, Europie, na świecie jest naprawdę poważna. Nie mamy pewność czy pozwolą nam opuścić kraj. Nie mamy pewności czy w Niemczech nie odwołają wszystkich planowych operacji i przyjęć na oddział. Pozostaje nam głęboko wierzyć, że tak się nie stanie. Że serduszko Olafka wytrzyma do wtorku i że wszystko przebiegnie zgodnie z planem.

Olaf Siewiorek

Ludzie boją się koronawirusa, a my czujemy podwójny strach, bo Olafek jest w grupie ryzyka. Przez pandemię zabieg może zostać odwołany, a to dla niego jedyna szansa na dalsze życie.

Błagam Was z całego serca, abyście wpłacili symboliczną złotówkę, abyście udostępnili nasz apel, aby mógł trafić do jak największej liczby osób, aby kwestia pieniędzy nie była kolejną przeszkodą w ratowaniu życia naszego synka. Już teraz wiemy, że koszty wzrosną. Musimy zapłacić za specjalistyczny transport medyczny i nieplanowany zabieg cewnikowaniaDopiero jutro dowiemy się, czy nie będzie konieczna operacja ratująca życie, a jeśli tak, środki będą potrzebne natychmiast.

Błagam o życie dla mojego dziecka!
Izabela, Mama

Pierwsza operacja za nami. Był strach, przerażenie, łzy, ale też wielka ulga, bo dzięki Wam udało się uratować życie Olafka i zapewnić mu najlepszą opiekę tuż po przyjściu na świat. Od listopada do stycznia żyliśmy na emocjonalnym rollercoasterze. W każdej chwili mogły pojawić się najlepsze lub najgorsze wiadomości w naszym życiu. 

Na ten dzień czekaliśmy pełni nadziei. Dzięki Wam jedno było pewne: jeśli po porodzie pojawią się komplikacje, lekarze natychmiast podejmą działania, które pomogą uratować serce naszego maluszka. 18 listopada nad ranem powitałam na świecie kolejne szczęście. Olaf, mimo choroby, wydawał się być dużym i silnym chłopcem, ważył prawie 4 kilogramy, a to zapewniało, że szybko uzyska wagę umożliwiającą bezpieczne przeprowadzenie operacji. 

Olaf Siewiorek

Im bliżej wyznaczonego dnia operacji, tym większe emocje towarzyszyły oczekiwaniu. Z jednej strony mieliśmy pewność, że oddajemy Olafa pod najlepszą możliwą opiekę, z drugiej, jak wszyscy rodzice, obawialiśmy się o jego zdrowie i życie… 27 listopada ubiegłego roku - jeden z najważniejszych dni w naszej wspólnej drodze. Olaf ruszył na blok operacyjny, a nam polecano cierpliwość. Choć w takich sytuacjach to niemożliwe. Zrozumie to tylko ten, kto stał kiedyś przed zamkniętymi drzwiami ze świadomością, że małe serduszko jego dziecka jest właśnie operowane. Wyobraźnia podsuwała mi najróżniejsze scenariusze. 

Mimo że lekarze robili co mogli, pojawiły się komplikacje, które spowodowały, że nasz pobyt w niemieckiej klinice się przedłużył. Mogliśmy wyjść z oddziału intensywnej terapii, dopiero kiedy stan synka był stabilny. Olaf został ekstubowany w 10 dobie, a dopiero po 2 tygodniach przenieśli nas na oddział kardiologii  dziecięcej. To był dla nas moment przełomowy, w tym czasie mieliśmy nadzieję, że jesteśmy już jedną nogą w domu. Chcieliśmy jak najszybciej zakończyć ten etap, zacząć nasze wspólne rodzinne życie bez strachu o każdy dzień. Z dala od szpitalnych korytarzy zacząć pokazywać Olafowi świat, w końcu być w komplecie, całą czwórką. 

Olaf Siewiorek

Wiemy, że ta operacja to dopiero pierwszy przystanek na drodze do walki o zdrowie i życie Olafa. Za niecałe pół roku znów na Olafa będzie czekała sala operacyjna i sztab lekarzy gotowych nieść pomoc. Będzie, jeśli uzbieramy niezbędne środki. Bo kolejny zabieg, niezbędny do ratowania życia i małego serduszka! Ta operacja musi się odbyć, by Olaf mógł rosnąć i rozwijać się jak inne dzieci. By śmierć nie szła za nami krok w krok. Byśmy nie bali się o każdy nadchodzący dzień, miesiąc, rok… 

Błagam, pomóżcie mi ratować Olafka! Już raz pokazaliście ogromną siłę, która drzemie w ludziach o dobrych sercach. Zapewniliście mojemu dziecku bezpieczeństwo od pierwszych minut życia, kiedy walczyliśmy o wszystko. Teraz znów rozpoczynamy batalię, bo nieleczona, skomplikowana wada serca, to wyrok śmierci. Nie możemy do tego dopuścić! Proszę Was tylko o jedno: otwórzcie serca i dajcie mi szansę patrzeć jak Olaf rośnie. Jak zdobywa nowe umiejętności… Chcę dla niego beztroskiego dzieciństwa, nie lat mijających w szpitalnych salach. To szansa, na którą zasługuje każdy!

Dla mnie, mojej rodziny najważniejsze jest zdrowie. Ta ciąża, czas oczekiwania na pojawienie się Olafa to emocje, których nie można porównać do niczego. Po tym wszystkim wiem, że matki się nie poddają. A mając taką armię jak Wy mogę wszystko, innej możliwości nie przewiduję. Bo dla mojego dziecka jesteście jedynym ratunkiem! 

___

Zbiórkę Olafa można wesprzeć biorąc udział w licytacjach organizowanych na dedykowanej grupie na Facebooku: Bazarek dla Olafka- uratujmy jego serduszko 

Media o Olafie: 

Siatkówka. "Dla mojego dziecka jesteście jedynym ratunkiem!" Synek Emila Siewiorka potrzebuje pomocy

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 4 993 osoby
179 401 zł (69,96%)
Brakuje jeszcze 77 014 zł
Wesprzyj Wesprzyj