Zbiórka zakończona
Sylwia Pawłowska - zdjęcie główne

Tak bardzo chcieliby na zdjęciu być już we trójkę... Operacja dająca nadzieję JUŻ 3 KWIETNIA❗️

Cel zbiórki: Operacja usunięcia endometriozy

Organizator zbiórki:
Sylwia Pawłowska, 38 lat
Lusowo, wielkopolskie
Endometrioza
Rozpoczęcie: 28 lutego 2023
Zakończenie: 6 kwietnia 2023
5226 zł(9,82%)
Wsparły 104 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0260596 Sylwia

Cel zbiórki: Operacja usunięcia endometriozy

Organizator zbiórki:
Sylwia Pawłowska, 38 lat
Lusowo, wielkopolskie
Endometrioza
Rozpoczęcie: 28 lutego 2023
Zakończenie: 6 kwietnia 2023

Opis zbiórki

Moje życie to codzienny ból. Nieprzemijający, stały, silny ból... Każda wizyta u lekarza upewniała mnie w tym, że wszystko jest dobrze. Słyszałam, że muszę to przetrwać, że to normalne, to naturalne. A słowa lekarzy, że po pierwszym dziecku przejdzie, przyprawiały mnie o wielki żal i bezsilność... 

Przyszedł taki czas, że myśl o dziecku przeszywała na wskroś moje serce. Marzyłam o nim, a każda kolejna próba okazywała się fiaskiem. DLACZEGO?

Od lat miałam problemy ginekologiczne i chodziłam od lekarzy do lekarzy. Najpierw słyszałam, że nie jestem jedyna, która ma takie bóle w trakcie miesiączki, że jeśli zajdę w ciąże  bóle miną. Niestety nikt nie brał pod uwagę, że ten ból trwa całe miesiące, nie przechodzi...

Cierpienie... Miałam się do niego przyzwyczaić? Przecież żadne leki nie dawały oczekiwanych rezultatów... 

Mimo wyników i badań oraz licznych wizyt zawsze ostatecznie byłam leczona farmakologicznie. Nie zmieniało się nic w moim życiu poza jeszcze większym nafaszerowaniem medykamentami. 

Sylwia Pawłowska

Moją motywacją i naszym marzeniem jest dziecko. Od 15 lat próbujemy z mężem zajść w ciążę. Niestety w ciągu tych lat doszło już do poronienia oraz trzech prób in vitro... Jak wtedy lekarze mogli nie zauważyć czegoś niepokojącego? 

W końcu trefiłam na specjalistę, który zdiagnozował u mnie endometriozę! Problem w tym, że jego jedyną radą było usunięcie wszystkiego. Nawet przez chwilę nie myślałam, żeby aż tak się poddać, jeszcze nie! 

Jestem w takim wieku, że mam jeszcze szansę! Gdy już traciłam wszelkie nadzieje, znajoma poleciła mi wspaniałą klinikę. Zakwalifikowano mnie do operacji, dzięki której będę miała usunięte tylko to, co potrzeba! Dodatkowo poprawione to, czego inni lekarze nie zauważyli...

Sylwia Pawłowska

Operacja to nasza jedyna nadzieja na dziecko! Jesteśmy gotowi błagać o pomoc! 

Operacja już 3 kwietnia! Wpłaciliśmy zaliczkę i na tym kończą się oszczędności. Odkładając każdego miesiąca wszystkie pozostałe po opłatach pieniądze, operacja mogłaby odbyć się za kilka lat, a my nie możemy czekać!

Nigdy nie myślałam, że będę musiała prosić innych o taką pomoc. Nawet nie chciałam, ale żyć z wiecznym bólem to chyba jeszcze coś gorszego...  Świadomość, że nie będzie się miało dzieci to dla mnie tragedia... 

Dlatego mimo wszystko, prosimy Was o wsparcie, o każdy grosz, o każdą wpłatę, która da nam nadzieję!

Sylwia

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Kasia i Wiktor
    Kasia i Wiktor
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Powodzenia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Nie poddawajcie się!

  • Powodzenia!
    Powodzenia!
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2,50 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Sylwia Pawłowska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj