Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Młoda mama walczy z rakiem! Pomóż zanim będzie za późno!

Katarzyna Rudzińska
Zbiórka zakończona
155 317,22 zł ( 101,38% )
Wsparły 2503 osoby
Cel zbiórki:

Terapia nierefundowanym lekiem Nivolumab

Organizator zbiórki: Stowarzyszenie CAŁA NAPRZÓD
Katarzyna Rudzińska, 36 lat
Gliwice, śląskie
Nowotwór złośliwy z przerzutami do wątroby
Rozpoczęcie: 22 Października 2019
Zakończenie: 22 Grudnia 2019

Rezultat zbiórki

Kochani,

z początkiem listopada Kasia rozpoczęła terapię lekiem! Leczenie będzie obejmowało sześć wlewów co dwa tygodnie, po których zaplanowany jest rezonans i ocena efektów leczenia. Obecnie Kasia jest już po czwartym wlewie leku! Czuje się dobrze i oby tak dalej! Przed nami jeszcze 2 wlewy. Trzymajcie kciuki, by wyniki były jak najlepsze! 

Dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy nam pomogli. To dzięki Wam leczenie Kasi jest możliwe!

Dziękujemy z całego serca i życzymy Wam Wesołych Świąt! 

Katarzyna Rudzińska

Aktualizacje

❗️Trwa walka o życie! Leczenie trzeba kontynuować...

Śpieszymy Was poinformować, że z początkiem listopada Kasia rozpoczęła terapię lekiem! Leczenie będzie obejmowało sześć wlewów co dwa tygodnie, po których zaplanowany jest rezonans i ocena efektów leczenia. 

Z całych sił wierzymy, że leczenie zadziała, a rak na zawsze zniknie z naszego życia. Wierzymy, że Kasia wróci do domu, do synka i do życia bez raka! Do opłacenia całości terapii wciąż jeszcze sporo brakuje, ale dzięki Wam, ludziom o wielkich i dobrych sercach, mogliśmy ją rozpocząć. Jesteśmy coraz bliżej celu!

Trzymajcie kciuki!

Katarzyna Rudzińska

Opis zbiórki

Na zdjęciu, które widzisz powyżej jesteśmy jeszcze szczęśliwą rodziną, zupełnie nieświadomą tego, że za chwilę do naszego życia wkroczy rak, który będzie próbował odebrać nam Kasię. Mi zabrać żonę, a naszemu synkowi ukochaną mamę. 

Kasia jest po czwartym cyklu chemii. Nadzieją na pokonanie raka jest terapia nierefundowanym lekiem Nivolumab. Wiemy, że leczenie będzie długie, trudne i niestety kosztowne, ale nie mamy wyjścia – musimy ratować życie Kasi!

W czerwcu tego roku Kasia, moja żona, trafiła do szpitala. I właśnie tak cztery miesiące temu rozpoczął się nasz dramat. Żona wcześniej bardzo źle się czuła, bolało ją w dole brzucha, dlatego zrobiliśmy dokładne badania. Kiedy na początku lipca odebraliśmy wyniki histopatologiczne, nie mogliśmy uwierzyć w to, co było na nich napisane. Kasia ma nowotwór jelita grubego z przerzutami na wątrobę… Szok, załamanie, rozpacz. Kasia ma 34 lata, nasz synek 2,5 roczku. 

Katarzyna Rudzińska

Po szoku i chwili załamania powiedzieliśmy sobie, że się nie poddamy i będziemy walczyć o jak najlepsze leczenie dla Kasi. Konsylium w gliwickiej onkologii załamało nas  – ustalono rozpoczęcie leczenia dopiero na koniec sierpnia, a my nie mogliśmy tak długo czekać. Zaczęliśmy szukać pomocy u onkologów i chirurgów w całym kraju. Kolejne badania  wykazały, że Kasia ma mutacje genu KRAS, który jest odpowiedzialny za nowotwory trzustki, tarczycy, jelita grubego, płuc oraz szpiku kostnego. Żona właśnie skończyła czwarty cykl chemioterapii. Przed nią jeszcze dwie ciężkie operacje, usunięcie guza pierwotnego w jelicie grubym oraz zmian w wątrobie. 

Tydzień temu żona skończyła czwarty cykl chemioterapii. Nasz lekarz prowadzący zgodnie z raportem ONCOMPASS-u zaproponował dalsze leczenie immunoonkologiczne, które nie jest refundowane i którego nie jesteśmy w stanie sami udźwignąć finansowo. Wyciągnęliśmy największe „działa” przeciwko rakowi. Teraz musimy je jak najlepiej wykorzystać.

Razem z Kasią mamy wspaniałego 2,5-letniego synka. Kasia chce go wychować i patrzeć, jak dorasta. Aby tak było, musi żyć! Do tej pory miałem nadzieję, że nigdy nie będę musiał prosić o pomoc. W grę wchodzi jednak życie mojej ukochanej żony i bez wsparcia nie uda się jej uratować. Błagam, pomóż!

Tomasz, mąż

155 317,22 zł ( 101,38% )
Wsparły 2503 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki