Zbiórka zakończona
Wiktor Pala - zdjęcie główne

By nigdy nie zabrakło siły na walkę z białaczką

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, diagnostyka i dojazdy do szpitali

Wiktor Pala, 18 lat
Brzeszcze, małopolskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2020
Zakończenie: 30 września 2025
43 896 zł
Wsparło 685 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0097428 Wiktor

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, diagnostyka i dojazdy do szpitali

Wiktor Pala, 18 lat
Brzeszcze, małopolskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2020
Zakończenie: 30 września 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Chciałabym z całego serca Wam podziękować za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce mojego syna. Wasze wsparcie było nieocenione i naprawdę wiele dla nas znaczy. Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci!

Z wdzięcznością 💚

Mama Wiktora

Aktualizacje

  • Nowe wieści od mamy Wiktora!

    Drodzy,

    po wznowie u Wiktorka w 2020 roku okazało się, że przeszczep nie będzie możliwy, ale Wiktor dobrze zareagował na leczenie. Syn jest nadal pod opieką onkologiczną, ale jest już w domu. Możliwe, że nawet będzie mógł wrócić stacjonarnie do szkoły.

    Najwięcej problemów mamy na ten moment ze skutkami ubocznymi leczenia. Pojawiło się sporo problemów hormonalnych i insulinoodporność, dlatego Wiktor będzie miał podawany męski hormon.

    Jeżdżę z synem co miesiąc do poradni w Krakowie. Konieczne są dodatkowe kontrole kardiologiczne. Wiktor walczy z wtórnym niedoborem odporności. Dwa lata zamknięcia na szpitalnych salach odbiły się negatywnie na jego psychice, dlatego syn jest pod opieką psychologiczną.

    Bardzo ważna jest teraz systematyczna rehabilitacja, aby walczyć ze skutkami ubocznymi przebytego leczenia. Wasze stałe wsparcie jest na wagę złota! 

    Mama Wiktora

  • Wiktor w szpitalu!

    Mija 5 dzień w szpitalu...
    Miało być już spokojniej, mieliśmy myśleć o rehabilitacji i powrocie do normalności.
    Niestety wyniki są coraz gorsze... Choroba wróciła niczym najgorszy koszmar! U Wiktora doszło do aplazji szpiku. Szpik synka jest bardzo słaby, niemal pozbawiony elementów krwi, podatny na infekcje, jeśli nie uda nam się przezwyciężyć tych problemów, Wiktora czeka kolejne wykańczające leczenie i przeszczep! Nie wiadomo, czy te problemy wywołała chemioterapia, czy COVID, ale nie mamy czasu na zastanawianie się, musimy działać!

    Wiktor Pala

Opis zbiórki

Wiktorek w 2012 roku pierwszy raz usłyszał wyrok na swoje krótkie życie. Była to ostra białaczka limfoblastyczna, z którą po ponad dwóch latach wygrał!

Był styczeń 2020 roku... Bóle stawów i gorączka ciągle dręczyły Wiktorka. Lekarze nie wiedzieli, co mu jest. Podejrzewano wznowę...

Wiktorek wiele wycierpiał, miał uszkodzoną wątrobę, uczulił się na chemię, mimo to nie poddał się. Do końca o niego walczyliśmy! Wiktor stracił „mleczaki" przez chemię, niestety musiał przecierpieć operację usunięcia zębów. W 2015 roku zakończył sukcesem walkę z białaczką i od tamtej pory był cały czas pod kontrolą onkologów w Prokocimiu.

Wiktor Pala

Wiktor wrócił do normalności, na nowo odnajdywał się w realnym świecie, próbował sił w pływaniu, w piłce nożnej nawet w kick-boxingu. Uczył się grać na perkusji, ale zawsze kończyło się na tym, że jest zmęczony. Wiktor nie miał siły, nie było to łatwe. Musiał korzystać z poradni psychologicznej. 

W 2019 roku historia znów zatoczyła krąg. Po raz kolejny pojawiły się u Wiktorka bóle stawów i gorączka. Serce stanęło mi w gardle... Znowu ten strach, ten sam, co wtedy, w 2012 roku. Od 6 stycznia szpital.. Z nóg przeszło na ręce... Okazało się, że to wznowa. Podnieśliśmy rękawicę i po raz kolejny rozpoczęliśmy walkę...

Wiktor Pala

Tym razem czeka Wiktorka mocniejsza chemia, a później radioterapia. Mija 8 miesięcy, a my nadal jesteśmy w szpitalu, nadal walczymy i się nie poddajemy, ale brakuje nam funduszy na wszystko. Mimo, że leczymy się w szpitalu, musimy do niego dojeżdżać, a nie raz kupić jeszcze leki, bo na oddziale takich nie mają. To jest spory problem, tym bardziej teraz, gdy musiałam zwolnić się z pracy i jestem na zasiłku. Sama w styczniu przeszłam operację kręgosłupa, ale nie zostawię  syna samego. W końcu to my rodzice dajemy przykład dzieciom, jak sobie radzić z problemami.

Jak skończymy agresywne leczenie, bo nadal jesteśmy w trakcie chemioterapii, to zaczniemy radioterapię. Później rozpocznie się chemioterapia podtrzymująca i w tym czasie musimy podjąć rehabilitację oraz zacząć leczenie immunologiczne, bo zdiagnozowano u Wiktorka wtórny niedobór odporności. Pomóż, proszę!

Alicja, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktor Pala wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj