Zbiórka zakończona
Witek Skupień - zdjęcie główne

Chwila nieuwagi zamieniła nasze życie w dramat❗️Potrzebna pomoc🚨

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup materiałów opatrunkowych

Organizator zbiórki:
Witek Skupień, 3 latka
Murowana Goślina, wielkopolskie
Oparzenie termiczne głowy i szyi II stopnia, oparzenie barku tułowia i kończyny górnej III stopnia
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2024
Zakończenie: 10 stycznia 2025
15 958 zł(100%)
Wsparły 142 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0452664 Witold

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup materiałów opatrunkowych

Organizator zbiórki:
Witek Skupień, 3 latka
Murowana Goślina, wielkopolskie
Oparzenie termiczne głowy i szyi II stopnia, oparzenie barku tułowia i kończyny górnej III stopnia
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2024
Zakończenie: 10 stycznia 2025

Rezultat zbiórki

Chcielibyśmy podziękować! Aż brakuje nam słów! Udało się osiągnąć 100% na zbiórce. Dziękujemy jeszcze raz!

Jednak przed nami jeszcze długa droga!
Witek dzielnie daje się masować i ćwiczy podczas zajęć rehabilitacyjnych! Przed nami jeszcze około 2 lat rehabilitacji, a później upragniona laseroterapia! 

Mamy nadzieje, że rok 2025 będzie dla nas łaskawszy, a okazana pomoc wróci do Was ze zdwojoną siłą!

Aktualizacje

  • Walka o zdrowie Witka wciąż trwa – potrzebna dalsza pomoc!

    Witek w dalszym ciągu jest rehabilitowany 3 dni w tygodniu. Ciocia Natalia to prawdziwy Anioł – synek pięknie z nią współpracuje. Witek dzielnie ćwiczy rączkę w domu, a blizna jest coraz bardziej elastyczna, coraz mniej bolesna. 

    Niestety ze względu na bezdechy, które u Wicia występowały w okresie noworodkowym, nie może otrzymać znieczulenia, a co za tym idzie – nie mamy możliwości zapisania synka na laseroterapię blizn.

    Witold Skupień

    Pozostaje nam czekać do około 5. roku życia i w tym czasie rehabilitować go tak jak dotychczas. Niestety wiąże się to z ogromnymi kosztami.

    Bardzo chcielibyśmy podziękować Wam za całe dotychczasowe wsparcie. Niestety, nasza walka  wciąż trwa i nadal bardzo potrzebujemy Waszej pomocy. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się nam wywalczyć dla Witka zdrowie i lepsze jutro!

    Rodzice

  • Walka trwa!

    Jesteśmy po kolejnej kontroli w szpitalu! Pani doktor prowadząca Witka jest bardzo dumna z efektów leczenia i dbania o blizny.

    Aktualnie plan rehabilitacji pozostaje bez zmian: trzy razy w tygodniu wizyty u fizjoterapeuty, poza tym praca w domu oraz co piątek obklejanie ręki tzw. "tejpami".

    Witold Skupień

    Obecnie nie została ustalona konkretna data laseroterapii. Na to musimy jeszcze trochę poczekać. Kolejna wizyta już niebawem. Niedługo poznamy datę przyjęcia na oddział w celu laseroterapii.

    Nie poddajemy się i walczymy dalej. Z Witkiem jest coraz lepiej. Jest coraz szczęśliwszy. Kocha bawić się ze swoim starszym braciszkiem. Mamy szansę uratować jego dzieciństwo! Wszystko dzięki Wam! Będziemy wdzięczni za dalsze wsparcie!

    Rodzice

  • Kochani! Kontrola dermatologiczna za nami!

    Niestety Witek w dalszym ciągu ma wysypkę na skórze w miejscach, gdzie się oparzył.

    Obecnie stosujemy kremy tworzone na specjalne zamówienie, ale niestety poprawy nie ma. Przed nami kolejna kontrola u dermatologa, która, jak mamy nadzieję, przyniesie jakieś pozytywne zmiany.

    Wysypka jest bardzo swędząca, dlatego Witek kiepsko sypia w nocy. Z maści na blizny musieliśmy zrezygnować już chyba bezpowrotnie. W tej chwili możemy stosować tylko olej ze słodkich migdałów.

    Prosimy o dalsze wsparcie! Trzymajcie kciuki za naszego małego, dzielnego wojownika! Bardzo Was potrzebujemy!

Opis zbiórki

Chwila nieuwagi tak wiele zmieniła w naszym życiu. W ułamku sekundy nasza codzienność zmieniła się w koszmar. Nasz mały synek uległ wypadkowi – do dziś walczymy, by miał szansę odzyskać pełną sprawność…

3 stycznia 2024 roku zapamiętamy na zawsze. Tego dnia synek wylał na siebie świeżo zaparzoną herbatę miętową. Ściągnął za pomocą zabawki cały duży kubek wrzątku. Krzyk i przeraźliwy płacz, które trwały w nieskończoność zapamiętamy do końca życia. 10 minut oczekiwaliśmy na przyjazd karetki, ale czuliśmy, jakby właśnie zatrzymał się czas… Cierpienie Witolda trwało wieczność!

Usłyszeliśmy wstępną diagnozę ratowników medycznych: około 50% powierzchni ciała oparzeń 2 i 3 stopnia. Synek został zabezpieczony opatrunkami i przetransportowany do szpitala. Jeszcze tego samego wieczora zostaliśmy przyjęci na Oddział Chirurgii i Leczenia Oparzeń. Tam na szczęście lekarze nas troszkę uspokoili. Okazało się, że poparzona powierzchnia ciała już na pierwszy rzut oka nie przekracza 40%. Kamień spadł nam z serca, choć dalej przerażeni martwiliśmy się o zdrowie naszego Witolda…

Witold Skupień

Na oddziale synek przebywał do 12 stycznia. W trakcie pobytu przeszedł przeszczep sztucznej skóry na klatce piersiowej. Jesteśmy pod opieką poradni chirurgicznej. Przed nami wiele pracy, wyrzeczeń i kosztownego leczenia. Niezbędne będą specjalistyczne maści, ubranka kompresyjne i opatrunki, które generują ogromne koszty! Musimy być pod stałą opieką specjalistów, dojeżdżać na wizyty i konsultacje, które również generują ogromne koszty.  

Niestety w samopoczuciu Witolda nie ma poprawy. Smarujemy go odpowiednimi preparatami, kontrolujemy, staramy się ułatwić tę trudną rzeczywistość. Nasz synek przed tym wypadkiem był bardzo radosnym, otwartym chłopcem. Uwielbiał śpiew, taniec i zabawę klockami. Teraz niestety nie jest w stanie wziąć zabawki do rączki, na której ma rozległe rany…  Niewykluczone, że niezbędne będzie zastosowanie laseroterapii…

Witold Skupień

Witold ma starszego braciszka, który nie może chodzić do przedszkola, przez ryzyko przyniesienia do domu infekcji. Nie możemy ryzykować, że stan zdrowia Witolda się pogorszy. Ze względu na opiekę nad synkami obydwoje musieliśmy czasowo zrezygnować z pracy. Witold, gdy leki przeciwbólowe przestają działać, bardzo cierpi. Wymaga wtedy wyjątkowej opieki, przez co jedno z nas musi skupić na nim stuprocentową uwagę…

Bardzo prosimy o pomoc. Ten wypadek i związane z nim koszty mocno obciążył nasz budżet. Potrzebujemy wsparcia. Prosimy, pomóżcie nam uratować zdrowie Witolda…

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Witek Skupień dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj