Maciek niemal zamarzł pod drzwiami własnego domu. To mróz uratował mu życie. Gdyby temperatura była wyższa, jego mózg po prostu by wybuchł… Nie wiemy, co się wtedy stało. Czy Maćka ktoś pobił, a potem doprowadził pod dom i zostawił? Może przejechał go samochód i ostatkiem sił dotarł do drzwi? Cho...