Tkwię w wielkiej niewiadomej. Mój maleńki synek ma padaczkę. Modlę się, aby nie był to objaw gorszej choroby… Drżę ze strachu na samą myśl o tym! Mimo że pierwszym odruchem w takiej sytuacji jest zaklinanie rzeczywistości, muszę wykonać szereg badań – wtedy zyskam pewność… Nikoś od urodzenia bory...