48 lat to nie czas na to, żeby walczyć o samodzielność... 48 lat to nie czas na to, żeby porzucić swoje plany, marzenia... Grzegorz jest moim kuzynem, który zawsze imponował mi opiekuńczością, zaradnością i dobrem, którym obdziela wszystkich dookoła. Wybór jego życiowej drogi był prosty - musi po...