Cukrzyca powoli zabija mi Dziadka. Krok po kroku wyniszcza jego ciało, odbierając zdrowie, sprawność i chęci do życia. Aby być nadal między nami, musiał poświęcać kolejne palce u stóp, aż w końcu oddał chorobie niemal całą lewą nogę. Od tego czasu jest przykuty do wózka i nie wychodzi samodzielni...