Zbiórka zakończona
Maja Marusa - zdjęcie główne

Maja jest już na progu dorosłości, nigdy jednak nie nauczyła się chodzić ani mówić... Pomocy!

Cel zbiórki: Zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego

Organizator zbiórki:
Maja Marusa, 18 lat
Ruciane Nida, warmińsko-mazurskie
Padaczka lekooporna w wyniku wrodzonego zakażenia CMV, mózgowe porażenie dziecięce, skolioza neurogenna
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2025
Zakończenie: 15 lipca 2025
28 989 zł(100,92%)
Wsparło 511 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0130559 Maja

Cel zbiórki: Zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego

Organizator zbiórki:
Maja Marusa, 18 lat
Ruciane Nida, warmińsko-mazurskie
Padaczka lekooporna w wyniku wrodzonego zakażenia CMV, mózgowe porażenie dziecięce, skolioza neurogenna
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2025
Zakończenie: 15 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – nigdy nie zapomnimy tego, co dla nas zrobiliście!

Zbiórka dla Mai osiągnęła 100%! Dzięki Wam nasza córka ma szansę na zakup specjalistycznego wózka! 

Dziękujemy Wam za okazane wsparcie. Pokazaliście, że macie ogromne serca! 💚

Rodzice Mai

Aktualizacje

  • Nowy wózek to dla Mai szansa na życie bez bólu – proszę, POMÓŻ❗️

    Maja każdego dnia pokazuje, jak wiele siły drzemie w jej ciele. Mimo poważnej choroby i niepełnosprawności potrafi się cieszyć i dostrzegać piękno wokół siebie. Najwięcej radości sprawia jej kontakt z naturą. Uśmiecha się wtedy szeroko i śmieje z całego serca. Niestety, bez odpowiedniego wózka takie chwile są dziś prawie niemożliwe...

    Obecny wózek Mai ma już ponad 8 lat. Jest zużyty, zbyt mały i kompletnie niedostosowany do jej obecnych potrzeb. Zamiast pomagać – sprawia ból. Zła pozycja siedząca powoduje u córki ogromny dyskomfort i może pogłębiać problemy z kręgosłupem i biodrami, które już dziś są poważne.

    Ciało Mai po operacji skoliozy wymaga specjalnego wsparcia i stabilizacji przez cały dzień. Nowy, odpowiednio dopasowany wózek to dla niej coś znacznie więcej niż tylko sprzęt. To sposób, by mogła funkcjonować bez bólu – podczas rehabilitacji, karmienia, nauki, ale też na spacerze, który jest dla niej namiastką dzieciństwa. To dzięki niemu będzie mogła bezpiecznie i wygodnie spędzać każdy dzień.

    Wózek, którego Maja potrzebuje, jest bardzo kosztowny. Musi być wyposażony w specjalistyczne siedzisko, pasy, peloty stabilizujące, możliwość regulacji w wielu płaszczyznach, odpowiednie podnóżki... Wszystko to jest niezbędne, by zapewnić jej komfort i zahamować postęp deformacji.

    Bardzo proszę o pomoc dla Mai. Każda złotówka, każde udostępnienie – to realna szansa na to, że moja córka znów będzie mogła poczuć radość z codziennych, małych rzeczy. Z całego serca dziękuję za Wasze dotychczasowe wsparcie i proszę, nie zostawiajcie Mai w tej walce!

    Beata, mama

Opis zbiórki

Mijają kolejne miesiące i lata, a ja wciąż robię wszystko, co w mojej mocy, by uzyskać choćby najmniejszy postęp w funkcjonowaniu Mai. Niestety, pomimo tego, że córka jest coraz starsza – nigdy nie zaczęła chodzić ani mówić… Choć bywa bardzo ciężko, to nie przestaję walczyć o Maję, choćby na jeden dzień, bo wierzę, że uda się nam zapewnić jej lepsze jutro…

Wszystko zaczęło się w zaledwie 5. miesiącu życia Mai. To właśnie wtedy wykryto u niej padaczkę lekooporną w wyniku zakażenia wirusem cytomegalii. Po kilkunastu latach życia z chorobą córki nie ma chyba takiego leczenia, którego bym nie poznała lub nie zastosowała u Mai. 

Podejmowaliśmy wiele prób: wielokrotną modyfikację leków dostępnych w Polsce i za granicą, roczną dietę ketogenną, 3-krotne wszczepienie stymulatora nerwu błędnego, 3-krotne leczenie medyczną marihuaną. Często leczenie było bardzo przykre i trudne, obarczone poważnymi skutkami ubocznymi.

Obecnie Maja jest w trakcie leczenia komórkami macierzystymi oraz kilkoma lekami przeciwpadaczkowymi i neurologicznymi. Jej życie to ciężka walka z nierównym przeciwnikiem, jakim jest padaczka, częste pobyty w szpitalach i intensywna rehabilitacja. Ogromną szansą na poprawę stanu zdrowia jest przynosząca dobre efekty terapia komórkami macierzystymi. Maja jest już po 9 przeszczepach komórek macierzystych, jej stan znacznie się poprawił, dlatego planujemy kontynuację leczenia, aby uzyskać dalszą poprawę i nie utracić z trudem wypracowanych efektów.

Maja Marusa

Po wielu latach bezowocnego leczenia wreszcie dzięki eksperymentalnemu leczeniu stan Mai zaczął się poprawiać m.in. zdecydowane zmniejszenie ilości napadów padaczkowych, poprawa w zapisie EEG, poprawa funkcjonowania, lepszy sen, dłuższa aktywność, powrót samodzielnego siadania oraz możliwość pionizacji dziecka, samodzielne gryzienie i połykanie pokarmów.

Dziękuję Wam za całe dotychczasową pomoc. To właśnie dzięki niej mogliśmy wspierać lepsze funkcjonowanie Mai. Niestety, walka o jej zdrowie wciąż trwa i nadal bardzo potrzebujemy mocy Waszych dobrych serc… Maja pilnie potrzebuje specjalistycznego wózka, dostosowanego indywidualnie do jej potrzeb wynikających z niepełnosprawności, stanu zdrowia i zmiany warunków fizycznych.

Wózek jest sprzętem, w którym Maja spędza większość czasu w ciągu dnia. To jej jedyna możliwość przemieszczania się przy pomocy opiekuna na leczenie i rehabilitację oraz na tak bardzo przez nią lubiane spacery.

Maja Marusa

Postępująca skolioza oraz zagrożenia wynikające z tak dużej deformacji zmusiły nas do podjęcia decyzji o przeprowadzeniu bardzo skomplikowanej i niebezpiecznej operacji, podczas której kręgosłup został wyprostowany przy użyciu prętów i śrub w możliwym do sytuacji zakresie, niestety rotującego biodra nie udało się skorygować, co ogromnie utrudnia funkcjonowanie i wymaga dodatkowej rehabilitacji oraz specjalistycznych sprzętów.

Życie Mai to ciężka walka z nierównym przeciwnikiem, jakim jest padaczka, konieczność kontynuacji kosztownego, specjalistycznego leczenia, zakupu spersonalizowanych urządzeń i sprzętów rehabilitacyjnych oraz codzienna, kompleksowa i intensywna rehabilitacja usprawniająca, zapobiegająca bolesnym przykurczom oraz dalszej rotacji biodra. Niestety, przy tych wszystkich obciążeniach finansowych nie jestem w stanie samodzielnie opłacić zakupu wózka, którego moja córka tak bardzo potrzebuje…

Codzienność Mai diametralnie różni się o tej, jej rówieśników. Zamiast cieszyć się wyjściami do kina z koleżankami, rozwijać pasje i talenty, wybierać pomału swoją ścieżkę w życiu – jej życie kręci się wokół kolejnych badań, rehabilitacji i podań leków. Choć wiem, że nic nie cofnie czasu, Maja nigdy nie będzie w pełni zdrowa, chcę zapewnić jej jak największe szanse na komfort i rozwój – na miarę jej możliwości. Proszę, pomóżcie mi w tym!

Beata, mama Mai

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Maja Marusa wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj