
Terapia to jedyna szansa. Bez Was nie uratujemy życia Kajtusia❗️
Cel zbiórki: hospitalizacja w USA, intensywna rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: hospitalizacja w USA, intensywna rehabilitacja
Aktualizacje
Kajtuś otrzymał ogromne wsparcie! Jesteśmy coraz bliżej celu...
Walka, którą przegrał jeden z małych Bohaterów, staje się siłą napędową dla innych. Filipek (otwiera nową kartę) nie zdążył skorzystać z terapii genowej, na które zbierane były środki, jednak decyzją Rodziny i Zarządu Fundacji Siepomaga, część niewykorzystanych środków została przekazana na zbiórkę Kajtusia.
Dobro podarowane przez Darczyńców zostało przekazane dalej. W związku z tym, na subkonto została przekazana kwota 846 206,82 zł. Na ten moment nie możemy zmniejszyć informacji o potrzebnej kwocie, ale z naszych wyliczeń wynika, że do pełnej kwoty brakuje około 200 tysięcy złotych.
Z całego serca dziękujemy za ten niesamowity gest dobra. Trudno wyrazić słowami naszą wdzięczność za okazane dobro!
Nie poddajemy się ani na chwilę, a dzięki tym środkom, możemy podjąć kontakt z kliniką w celu ustalenia konkretnego terminu rozpoczęcia terapii.
Rodzice
Opis zbiórki
Pomocy! W wale o zdrowie i życie liczy się każdy dzień! Ratuj Kajtusia ze śmiertelnej pułapki!
_____
Każdego dnia stajemy twarzą w twarz z potworną rzeczywistością. O chorobie naszego synka nie możemy zapomnieć nawet na chwilę - w pewnym momencie musieliśmy uznać ją za część codzienności. A jednak zmagania są coraz trudniejsze, a my każdego dnia zastanawiamy się, ile właściwie Kajtuś wytrzyma. Jesteśmy w potrzasku. W każdej chwili musimy być gotowi na cios. Boję się myśleć, co wydarzy się w momencie, gdy choroba zaatakuje z jeszcze większą siłą! Kajtuś już teraz przestał jeść, ruch sprawia mu coraz większy ból, a rehabilitacja staje się potwornym doświadczeniem…
Niebawem minie rok odkąd nasz świat legł w gruzach. 10 lutego 2020 roku - ten dzień zapamiętamy na zawsze. U Kajtusia stwierdzono chorobę genetyczną CANAVAN, na którą zapada jedno na milion dzieci. Diagnoza okazała się druzgocąca, … Canavan to ultrarzadkie, postępujące, metaboliczne zaburzenie genetyczne, które prowadzi do zaniku istoty białej i szarej w mózgu, a w konsekwencji do neurodegeneracji mózgu.

Musimy zrobić wszystko, by ratować życie! Postawiliśmy wszystko na jedną kartę - zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie skomplikowanej, innowacyjnej terapii w USA. Widzieliśmy przypadki dzieci, u których udało się zatrzymać postęp choroby. Uwierzyliśmy, że to dla nas szansa. Kwalifikacja do leczenia była spełnieniem marzeń, ale w jednym momencie usłyszeliśmy, że by ratować życie naszego synka musimy zebrać ogromną kwotę. Nie było łatwo, ale dzięki Waszej pomocy, udało się! Teraz stajemy przed kolejnym wyzwaniem, bo podanie terapii będzie możliwe, ale konieczna jest hospitalizacja, wyceniona przez klinikę na ponad milion złotych - na ten moment to około 1 200 000 złotych!
Mamy środki na podanie leku, ale nie możemy ruszyć w podróż, bo nie mamy środków niezbędnych na zapewnienie Kajtusiowi niezbędnej opieki lekarskiej.
Choroba znów zamyka nas w pułapce. Nasze życie staje się nerwowym oczekiwaniem - potwornie boimy się, że dolegliwości będą coraz silniejsze, a wtedy jedyna szansa na ratunek przepadnie. Nie możemy dopuścić do tego, by wydarzyła się tragedia… Jesteśmy właściwie o krok od realizacji największego marzenia, ale bez Was nie mamy szans.

Patrzymy na cierpienie naszego dziecka każdego dnia. Codziennie pęka mi serce, ale wierzę, że nie wszystko stracone. Muszę prosić o pomoc! Muszę błagać o wsparcie dla mojego synka …
Mamy świadomość tego, że po podaniu terapii konieczna będzie intensywna rehabilitacja, która pomoże nam odzyskać chociaż część tego, co odebrała choroba. To oznacza kolejne środki, zobowiązania wydatki. Przyszłość jest dla nas wielką niewiadomą, szczególnie, że od tego, czy uzbieramy niezbędną kwotę zależy życie i zdrowie naszego dziecka.
Chcemy wyciągnąć rękę po to, co jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne… Dzięki Wam zrobiliśmy pierwszy krok. Przed nami kolejny, być może decydujący. Proszę, podaj nam pomocną dłoń. Błagam, ratuj dopóki nie jest za późno!
____
Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych w grupie: Oktagon Kajetanka- ZNOKAUTUJMY śmiertelnego Canavana - licytacje (otwiera nową kartę)
____
Walkę o życie i zdrowie Kajtusia można śledzić na:
stronie na Facebooku: @Walka Kajetanka, pomóż mi pokonać Canavana (otwiera nową kartę)
profilu na Instagramie: @kajetanek_vs_canavan -> obserwuj (otwiera nową kartę)
____
Media o Kajtusiu:
Kajetan - anioł uwięziony w ciele. W Polsce żyje tylko 18 takich osób (otwiera nową kartę)
Życie naszego dziecka kosztuje 5 mln zł (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa50 zł
- Magdalena Łyp22 zł
❤❤❤
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa40 zł
- DanielX zł
Uwierz a otrzymasz