Mam na imię Elżbieta i zawsze starałam się radzić sobie sama, nie prosić o pomoc. Moje problemy ze słuchem zaczęły się w 2019 roku. Gdy zauważyłam, że coraz gorzej słyszę, zaczęłam uczyć się czytać z ruchu warg – niestety, gdy przyszła pandemia, wszyscy zaczęli nosić maseczki, a ja nie mogłam się...
2025 rok całkowicie odmienił nasze życie. To wtedy moja ukochana babcia przeszła poważny udar niedokrwienny mózgu. Uszkodzeniu uległa prawa półkula – ta, która odpowiada za ruch, orientację przestrzenną i świadomość. Od tamtej chwili nic już nie jest takie samo… Babcia przez całe życie była osobą...
Na drodze naszego synka stanęła niezwykle okrutna diagnoza. Razem z nią pojawiło się wiele wyzwań i barier, których nie znają jego rówieśnicy. Nasza codzienność jest bardzo trudna, ale nie poddajemy się! Potrzebujemy jednak Waszej pomocy! Gdy zauważyliśmy u Alana kolejne objawy, nasz niepokój rós...
Jesteśmy rodzicami wspaniałego chłopca, który każdego dnia pokazuje nam, jaki jest dzielny! Choć los napisał mu trudny scenariusz, wypełniony wyzwaniami i barierami, to nasz synek się nie poddaje! Teraz jednak potrzebujemy Waszej pomocy! Prosimy, przeczytajcie naszą historię! Olek przyszedł na św...
O tym, że Ola nie urodzi się w pełni zdrowa, dowiedziałam się podczas badań prenatalnych. Bardzo się bałam, tego, co będzie, czy poradzę sobie w roli mamy dziecka z niepełnosprawnością... Córka urodziła się z wodogłowiem i rozległą otwartą przepukliną oponowo-rdzeniową. Początki były trudne, jedn...
Kiedyś miałam wiele marzeń i planów na przyszłość. Wraz z przyjściem diagnozy przestały mieć znaczenie… Wszystkie zastąpiło tylko jedno: by odzyskać zdrowie i utraconą samodzielność. Choć od momentu zachowania minęła już ponad dekada, wciąż jest mi trudno się z tym wszystkim pogodzić… Miałam zale...
BARDZO PILNE! Mam na imię Magdalena, mam 27 lat i serce wypełnione ogromną miłością do mojego półrocznego synka Rysia. Moja droga do macierzyństwa była pełna trudności i starań, które w końcu zaowocowały narodzinami upragnionego dziecka. Życie jest niestety przewrotne... Kilka miesięcy po narodzi...
Kiedy nasz synek Leoś przyszedł na świat, był siny, ale dostał 10 punktów w skali Apgar. Oddychał, płakał, wydawało się, że wszystko jest dobrze… Nie wiedzieliśmy wtedy, że z pierwszym oddechem zaczęła się jego walka o życie. W drugiej dobie życia mieliśmy już wracać do domu, gdy lekarze postanow...
U mojego ukochanego syna zdiagnozowano ostrą białaczkę. Jeszcze niedawno nasze życie i tak było pełne lęku – uciekliśmy z kraju, szukając schronienia przed wojną. Wydawało się, że najgorsze już za nami... Niestety, nasz świat rozpadł się na nowo. Każdy dzień to walka nie tylko z rakiem, ale także...
Wszystko zaczęło się, kiedy Bartuś miał 6 miesięcy. Trafił wtedy na Oddział Niemowlęcy z wirusem RSV i zapaleniem płuc. Od tego momentu synek nieprzerwanie walczy o swoje zdrowie. Każdego dnia martwię się o jego przyszłość, ale muszę zrobić wszystko, żeby mu pomóc! Po pierwszym pobycie w szpitalu...
Gdy dowiedziałam się, że zostanę mamą bliźniaczek, byłam bardzo szczęśliwa. Choć w sercu czułam lęk, czy sobie poradzę, z niecierpliwością ciekałam, aż dziewczynki pojawią się na świecie i będziemy mogły cieszyć się z naszej rodziny. Wikusia i Vanessa urodziły się dokładnie 16 października 2012 r...
Jestem w szoku, jak szybko może rozsypać się życie… Gdy dowiedziałam się, że moja 8-letnia wtedy córeczka Kira ma ostrą białaczkę limfoblastyczną, tak strasznie bałam się, że może umrzeć. Trafiliśmy do szpitala, bo bolały ją plecy, a wykryto u niej tak okropny nowotwór. Kira pewnego dnia zaczęła ...