O chorobie naszego Kubusia dowiedzieliśmy się dzień przed porodem. Cała ciąża przebiegała wzorowo, dlatego wynik badania USG był dla nas ogromnym szokiem. Jeszcze chwilę wcześniej żyliśmy spokojem i radością oczekiwania, później wszystko nagle runęło… Kiedy Kubuś się urodził, dostał 9 punktów w s...
Pierwsze tygodnie 2013 roku zmieniły moje życie na zawsze. Miałam 59 lat, kiedy trafiłam do szpitala w bardzo złym stanie. To, co działo się później, chciałabym wymazać z pamięci. Podłączona do respiratora, nieświadoma co się ze mną dzieje, prawie umarłam. Żyję tylko dzięki szybkiej reakcji lekar...
Mam na imię Jędrzej i dzisiaj muszę prosić Cię o pomoc. Najpierw w 2023 roku przeszedłem operację wstawienia mechanicznej zastawki serca, a następnie, na początku 2025 roku, doznałem rozległego UDARU. Niestety, jego skutki odczuwam do dziś... Przez dwa dni od udaru nie było ze mną kontaktu, a obr...
Choć od tej tragedii minęło już tak wiele lat, to wciąż odczuwam skutki, tego co się wydarzyło... Każdego dnia, gdy patrzę na moje niesprawne ręce i blizny na całym ciele, przypominam sobie o tym wypadku. Nie chcę się jednak poddawać i wierzę, że czeka mnie jeszcze lepsze jutro. Dlatego dziś chci...
Z radością czekaliśmy na narodziny synka. Dziś jesteśmy szczęśliwi, że Kubuś jest już z nami. Niestety, ta radość jest przeplatana z cierpieniem, gdyż u synka stwierdzono ciężkie i nieodwracalne upośledzenie, jakim jest zespół Downa. Wraz z kolejnymi tygodniami życia pojawiły się dodatkowe diagno...
Jesteśmy rodziną wielodzietną – łączoną. Oboje z żoną jesteśmy po przejściach i traumach, nie ukrywamy tego, nie mieliśmy w życiu "różowo". Jestem zawodowym żołnierzem w stanie spoczynku ze względu na problemy zdrowotne. Mieszkamy w małej wsi pod Sokółką. I niestety znaleźliśmy się w dramatycznej...
W 2015 roku uległem wypadkowi motocyklowemu, podczas którego została zmiażdżona lewa noga i uszkodzona tętnica. Miałem także połamane kości i zmiażdżony lewy łokieć. Tego dnia mogłem umrzeć! Skutki tragicznego zdarzenia niestety odczuwam do dziś i będę odczuwał już do końca życia. Lekarze, aby mn...
Mój synek jest jeszcze małym dzieckiem, a już tak wiele wycierpiał. Choć od miesięcy mierzy się z trudną diagnozą, to cały czas dochodzą mu kolejne problemy zdrowotne. Jako mama staram się z całych sił pomóc Dominikowi. Jednak teraz sama bardzo potrzebuję dodatkowego wsparcia! Proszę, przeczytajc...
Przez wiele lat żyłem pełnią życia — aż do dnia, który wszystko zmienił. Wypadek to był moment, po którym nic już nie było takie samo. Straciłem lewą nogę, a wraz z nią — poczucie wolności, samodzielności i niezależności, o które codziennie muszę walczyć. Do dziś zmagam się z konsekwencjami tamte...
Nasz synek Krzyś przyszedł na świat dokładnie 28 kwietnia 2015 roku. Był zdrowym i silnym chłopcem, jednak krótko po porodzie zaczęły się pojawiać niepokojące problemy ze zdrowiem i jego funkcjonowaniem... Po wielu konsultacjach medycznych i badaniach u syna stwierdzono padaczkę, niepełnosprawnoś...
Kiedy staliśmy się rodzicami dwóch wspaniałych chłopców, nasze życie przepełniło się ogromną radością. Niestety, po pewnym czasie zaczęła się ona mieszać z niepokojem. Krótko po adopcji zaczęliśmy dostrzegać pewne problemy zdrowotne u naszych synków… Zaniepokojeni od razu zaczęliśmy szukać pomocy...
Chcielibyśmy wyrwać z kalendarza dzień, w którym spotkał nas największy koszmar każdego rodzica. Nie spodziewaliśmy się, że zwyczajny dzień zakończy się tak tragicznie. Nasz synek niespodziewanie dostał wysokiej gorączki i drgawek. Jego życie było zagrożone. Wiedzieliśmy, że musimy działać szybko...