Mam na imię Mariusz, mam 39 lat. Niestety jestem śmiertelnie chory, a jednocześnie mam ogromny powód, by żyć, moją ukochaną żonę Monikę oraz naszą trójkę dzieci: Dominika, Julię i Oskara. Wszystko zaczęło się w sierpniu 2025 roku. Nagle pojawiły się u mnie objawy przypominające udar, silne, niepo...
Mam na imię Ania, pracuję w fundacji, w której od lat wspieram osoby z chorobą nowotworową. Mimo pracy o takim charakterze nigdy nie spodziewałam się, że sama znajdę się po drugiej stronie i będę zmuszona prosić o wsparcie. Dziś piszę do Was i z całego serca błagam – pomóżcie mojemu tacie! 6 lute...
Grażyna to moja ukochana mama i babcia 13-letniej dziewczynki. Zawsze dbała o swoje zdrowie i regularnie wykonywała konieczne badania. Niestety nie uchroniło jej to przed okrutną diagnozą... W 2020 roku mama zachorowała na RAKA PIERSI! Konieczna była operacja wycięcia guza, jednak szybko okazało ...
Cześć, jestem Sebastian, mam 21 lat. Jeszcze nie tak dawno uprawiałem sport, miałem plany, marzenia i poczucie, że całe życie jest jeszcze przede mną. Zdałem maturę i cieszyłem się na rozpoczęcie studiów. Wszystko potoczyło się inaczej… Dziś walczę o życie i proszę Cię o pomoc – nie chcę się jesz...
Przez wiele lat prowadziłem zwyczajne życie – pracowałem, planowałem przyszłość i dbałem o swoją rodzinę. We wrześniu 2021 roku wszystko nagle się zmieniło. Usłyszałem diagnozę, której nigdy się nie spodziewałem – nowotwór nerki w IV stadium. Pierwsze objawy pojawiły się niepostrzeżenie: osłabien...
Nasza rodzina stanęła w obliczu dramatu, którego żaden rodzic nie powinien doświadczyć. Nasz syn Bartek ma zaledwie 20 lat, a już musi walczyć o swoje życie. Okrutna diagnoza – kostniakomięsak, złośliwy nowotwór kości – odebrała mu zdrowie, spokój i beztroską młodość. Dziś jego jedyną szansą jest...
Są zbiórki, w ktorych jest mało czasu - tu nie ma go wcale! Pomoc dla Iwony jest potrzebna JAK NAJSZYBCIEJ, bo rak nie odpuszcza i robi wszystko, by zabrać życie! Iwona jest mamą i pielęgniarką... Jest tu jeszcze potrzebna. Prosimy o pomoc, by ratować życie! "Jestem pielęgniarką i od wielu lat z ...
Nazywam się Adam. Jestem szczęśliwym mężem oraz tatą siedmiomiesięcznej Marysi. Niestety jestem też śmiertelnie chory i dlatego zwracam się do każdej osoby, która może mnie wesprzeć, z prośbą o pomoc. Wszystko zaczęło się w październiku, od niepozornego bólu głowy. Nigdy nie bagatelizowałem sygna...
O diagnozie dowiedziałem się we wrześniu 2025 roku – podczas kolonoskopii, na którą trafiłem z SOR-u z powodu krwawienia. Okazało się, że to NOWOTWÓR JELITA GRUBEGO! Chwila, w której lekarz mi o tym powiedział, była dla mnie ogromnie trudna. W tamtym momencie czułem jedynie pustkę i zagubienie. O...
2022 rok na zawsze odmienił moje życie. Udałam się na rutynowe badanie ginekologiczne. Nie sądziłam, że z gabinetu lekarskiego wyjdę przygnieciona ciężarem podejrzenia okrutnej diagnozy. Na początku podejrzewano, że to guzowa postać endometriozy. Niestety, badanie rezonansu magnetycznego wykazało...
O chorobie dowiedziałem się jesienią 2024 roku. Diagnoza, którą usłyszałem w grudniu – rak trzustki. Nie sądziłem, że mona w szpitalu usłyszeć coś tak strasznego... Przez 17 lat pozostawałem pod stałą opieką lekarzy po operacji usunięcia nerki z powodu raka jasnokomórkowego. Regularnie się badałe...
W marcu 2025 roku na raka piersi zachorowała moja teściowa. Jeszcze dobrze nie zdążyliśmy oswoić się z tą myślą, a już w kwietniu musieliśmy zmierzyć się z kolejnym ciosem. Dowiedziałam się, że ja również jestem chora... Zawsze dbałam o siebie, prowadziłam zdrowy tryb życia, dlatego trudno było m...