Jeszcze do niedawna Dominik był osobą, której po prostu nie dało się zatrzymać w miejscu. Każdą wolną chwilę poświęcał na rozwijanie swojej pasji, czyli gry w piłkę nożną. Jednocześnie był bardzo dobrym uczniem, a jego umiejętność jednoczenia ludzi sprawiła, że został nawet przewodniczącym całej ...
12-letnia Klaudia i 14-letni Dominik dopiero od jakiegoś czasu zaczęli odzyskiwać nadzieję. Kilka lat temu trafili do naszej rodziny zastępczej, w której odnaleźli miłość, wsparcie i prawdziwe ciepło. Poczuli się zaopiekowani, zauważeni, kochani... Wcześniej, nie było im to dane. 9 lipca ich krót...
Andrzej ma 7 lat. Jego marzeniem było stać się polskim Albertem Tombą. I szło mu fantastycznie. Jeździł na nartach, pływał, jeździł na rowerze, hulajnodze. Skończył 1 klasę, w której był jednym z najlepszych. Zdobył cudownych przyjaciół, z którymi uwielbiał spędzać czas na zabawie. Jednak 3.06.20...
6 stycznia 2022 roku to data, która na zawsze wyryła się w moim sercu. Mąż obudził się rano. Od razu zauważyłam, że coś jest nie tak. Niezwłocznie zawiozłam go do szpitala. Lekarze poinformowali mnie, że jest podejrzenie zawału u męża. Przewieziono go na oddział kardiologiczny. Choć na szczęście ...
Sandra była pełną życia, zaangażowaną dziewczyną. Otaczała się przyjaciółmi, miała chłopaka, aktywnie uprawiała sport i z ogromnym sercem pomagała bezdomnym zwierzętom, szczególnie kotom. Kilka z nich przygarnęła, dziś są przy niej niczym wierni strażnicy i najlepsi przyjaciele. Regularnie odwied...
Jeszcze trzy miesiące temu mama była aktywna. Brała udział w życiu naszej małej miejscowości. Uczestniczyła w wydarzeniach kulturalnych, wspierając koło gospodyń wiejskich. Wiele lat pracowała jako salowa i pomoc w szpitalu. Opiekowała się starszymi ludźmi, którzy potrzebowali pomoc na różnych et...
Przyjście na świat naszego synka było najszczęśliwszym dniem w moim życiu. 16 marca 2024 dowiedziałam się, czym jest miłość bez granic. Codziennie, głaszcząc go po główce, mówiłam do niego, że zawsze będę go chronić, kochać, że jest najwspanialszy… Nasze szczęście trwało niecały rok... Oliwierek ...
Andrzej – żołnierz Wojska Polskiego, narzeczony, przyjaciel 12 kwietnia 2025 roku uległ poważnemu wypadkowi. Wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną i tak trafił na OIOM z rozległymi obrażeniami: stłuczeniem mózgu, złamaniami kręgosłupa, twarzoczaszki, żeber, kostki, obojczyka i stłuczeniem płu...
Mój syn Mikołaj, to chłopak pełen pasji, kochający sport i zwierzęta. Miał marzenia i plany, które niestety teraz musi odłożyć na bok... Mikołaj uwielbiał jazdę na rowerze, spacery z psem i gotowanie. Marzył, by w przyszłości pracować jako kucharz – to właśnie w tym kierunku chciał się kształcić....
17 marca 2025 roku życie naszej rodziny się zatrzymało. Spędzaliśmy czas z najlepszymi przyjaciółmi, gdy doszło do potwornej tragedii: w głowie mojego ukochanego męża pękł tętniak! W jednej chwili Artur – dotychczas dusza towarzystwa i pełen życia mężczyzna – stał się osobą wymagającą całościowej...
27 stycznia zdarzył się wypadek, który całkowicie zabrał codzienny spokój naszej rodziny. Hubert na chwilę wyszedł na balkon. Najprawdopodobniej przechylił się zbyt mocno, by zawołać psa i upadł z wysokości pierwszego piętra na twarde, betonowe podłoże! Na miejscu jako pierwszy pojawił się sąsiad...
Jeszcze niedawno życie Kuby było pełne energii i marzeń. Dziś każdy jego dzień to walka o przetrwanie i odzyskanie, choć odrobiny dawnej sprawności. Kuba był aktywnym, pełnym życia młodym człowiekiem. Uwielbiał spędzać czas z przyjaciółmi, miał plany, które z dnia na dzień przerwała bezlitosna ch...