DRAMATYCZNIE PILNA ZBIÓRKA! Mam na imię Agata. Piszę ten apel, bo walczę o życie. Muszę żyć, bo mam dla kogo - jestem mamą dwójki malutkich dzieciL 6-letniej Julii i 4-letniego Stasia... Niestety zdiagnozowano u mnie czerniaka w IV stadium z wieloma guzami w wątrobie. Właśnie dowiedziałam się, że...
To nie jest tylko walka o zdrowie. To jest walka o życie naszego dziecka. Adaś choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a – jedną z najbardziej brutalnych i nieuleczalnych chorób genetycznych, która dzień po dniu odbiera mu siłę, niezależność i czas. Ten koszmar dzieje się naprawdę. Nasz synek pow...
Złość. Rozpacz. Żal. Robimy wszystko, żeby te emocje nie zdominowały walki o życie dwóch naszych chłopców, których dotknęła okrutna, śmiertelna choroba. Gdy się o tym dowiedzieliśmy, cały nasz świat runął. Do dziś nie możemy zrozumieć, jak to możliwe. Ale musimy walczyć, choć kwota wydaje się nie...
Nasz synek Nikoś ma zaledwie 4 lata. Neuroblastoma wdarła się w jego małe życie bez pytania i zmusiła naszego synka do walki... O to, by jego dzieciństwo w ogóle trwało. 4-letni chłopiec nie powinien być wojownikiem. Nie powinien znać słowa „nowotwór”. Nie powinien wiedzieć, jak pachnie strach i ...
Na Boże Narodzenie dostaliśmy najstraszniejszy “prezent”, jaki moglibyśmy sobie wyobrazić: potwierdzenie przerażającej diagnozy naszego synka – Franciszka. Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to okrutna choroba mięśni, która zabiera go nam codziennie, kawałek po kawałku. Bez leczenia doprowadzi do śmi...
W czerwcu 2024 roku dowiedzieliśmy się, że nasz synek cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Po załamaniu, po wielu nieprzespanych nocach, po wylanych morzach (jak nie oceanach) łez, podjęliśmy rękawice. Stanęliśmy do tej nierównej walki, w której przeciwnik jest bezwzględny i nieubłagany, któ...
DMD – to śmiertelna choroba, która dopadła naszego małego synka... Choroba, która jeszcze kilkanaście lat temu, była wyrokiem, którego nie można poddać apelacji. Teraz na szczęście pojawiła się nadzieja i ratunek dla Maksia. Musimy zrobić wszystko, by uzbierać koszmarnie wysoką kwotę, niezbędną n...
Dowiedziałam się o chorobie, kiedy miałam 17 lat. Byłam totalnie zdruzgotana. Nigdy nawet nie słyszałam o takiej diagnozie – chłoniak Hodgkina. Nie rozumiałam, co będzie dalej, czego się spodziewać... Każdy mi mówił, że powinnam być dobrej myśli, nastawiać się pozytywnie. Starałam się bardzo, ale...
Kilka miesięcy temu skończył się nasz świat… 11 października dowiedzieliśmy się, że Wiktorek - nasz malutki synek - cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a, ciężką chorobę genetyczną. Jest to choroba, która stopniowo atakuje mięśnie dziecka, począwszy od szkieletowych, po serce i płuca, co czyni...
"Synku mój, uszczęśliwiłeś mnie od pierwszych chwil, gdy tylko lekarz potwierdził Twoje istnienie, bicie Twojego małego serduszka, jak byłeś jeszcze małą „fasolką”. Miałam to szczęście dowiedzieć się od samego początku, że jesteś i się rozwijasz. Ciąża była spełnieniem mojego największego marzeni...
Ta historia byłaby jak wiele innych. Staranie się o wymarzone dziecko, dwie kreski na teście ciążowym, bezproblemowa ciąża i poród. Wszystko wskazywało na to, że nasz ukochany Pawełek przyszedł na świat zdrowy, powodując u nas niewyobrażalną radość. Tylko, że ta szczęśliwa historia trwała tylko 1...
Mam na imię Zosia. Mam 42 lata. Jestem mamą dwójki małych dzieci. Jeszcze niedawno żyłam zwyczajnie – pracowałam, śmiałam się, planowałam przyszłość i z radością patrzyłam, jak rosną moje dzieci. Dziś stoję przed najtrudniejszym doświadczeniem w moim życiu – próbą powrotu do zdrowia po diagnozie ...